![]() |
stop uefi!
|
Na dzien obecny jest juz szyfrowany jest w nim biala lista dedykowanych podzespolow i wiele innych ciekawych zeczy ;)
|
za 10 lat dostanie się do biosu/uefi będzie wymagało kosmicznej wiedzy, powoli zamykają platformę, do Linuksa będziemy potrzebo0wać specjalnego PC...
|
Cytat:
|
to może od razu lewatywę i mac'a?
|
Cytat:
|
Dajcie Biedroniowi spokoj. To nerwica natrectw. To sie nabywa jak sie czesciej oglada GParted od systemu operacyjnego ;-)...
|
Nie zaśmieca, to się czyści. ;]
|
nigdy /var nie chce, ale lepiej mieć na osobnej, co by nie zaśmiecało systemu na jednej partycji ;)
|
Od kiedy instalator chce /var na osobnej i jakiś katalog TMMP? Nie wiem jak na innych distro, ale Mint chce na włączonym SB wymusić na mnie GPT z partycjami /boot, /uefi i oczywiście /.
|
Cytat:
|
Ale PO CO je dodawać? Co zyskuję w ten sposób?
|
Cytat:
|
Cytat:
|
W czym przeszkadzają napisałem w poprzednim poście. Ja dalej nie wiem co zyskuję rozbijając to. ;]
Ok, to trzy partycje. Akurat Swap jest wygodniejszy jako partycja (po za tym na komputerach z 8GB w ogóle jej nie tworzę). |
Dalej nie wiem, co ci przeszkadzają partycje w Linux'ie, to że sobie istnieją?
SWAP też ładujesz do pliku zamiast na osobną partycję? |
Mgit, m.in jestem informatykiem, serwisantem i game hackerem. Proszę Cie, nie ucz mnie albo poprzyj czymś te mądrości. ;] Ja nie widzę sensu stosować GPT i pierdyliarda partycji które na dodatek cholernie w Clonezilli komplikują przywracanie ich na inny dysk twardy.
|
Ale w Linuxie partycji nie widzisz w dosłownie - to tylko świadomość, że istnieje...
I tak masz wszystko pod montowane pod strukturę katalogów |
I do czego mi jakaś recovery i dlaczego nie mogę mieć boot na tej samej co system? Po co to komplikować? Jakie mi korzyści przynosi GPT? Tylko możliwość tworzenia większej ilości partycji niż 4, a niepotrzebnie komplikuje przywracanie obrazu.
Ale po co mi tyle partycji? Wystarczą dwie: root i home. |
A ta partycja to jakiś problem?
Przy GPT zawsze są minimum trzy, jedna startowa, jedna na system i jedna recorvery Zresztą skoro chcesz mieć mint'a to nawet większa liczba partycji jest wskazana np. osobna na katalog TMPP i można by się pokusić na osobną na wszystkie logi z tego co pamiętam to chyba na /var |
Ponieważ przy GPT wymagana na UEFI jest jeszcze jedna partycja. A przynajmniej tak chce robić Mint.
|
Dla czego dałeś legacy?
Przecież na "legacy" nie postawisz partycji GPT. Wystarczy wyłączyć "Secure Boot", zainstalować przy tworzeniu partycji powinno ci utworzyć 3 partycje automatycznie, a jako bootowanie pojawi ci się UEFI Windows Menager |
Jakby to był jeszcze IBM to by takich kwiatków nie było. ;(
W każdym razie odpaliłem już co chciałem. Niestety przeszczep nie chce zaskoczyć (miga cały czas podkreślnik na czarnym tle), będę musiał chyba zainstalować od nowa. |
haha co za dziadostwo..., może jakieś zabezpieczenie by nikt nie mógł dłubać?
|
Nie ma to jak IBM :D
|
Tylko jak? Jak się tam dostać nie mogę, a notebook na gwarancji więc rozebrać i wyjąc baterii nie mogę (zresztą to nawet nie wiadomo czy na CMOS jest czy nie na flashu już).
Ok, wszedłem do ustawień. Co ciekawe, nie mogę tego zrobić używając wbudowanej klawiatury tylko zewnętrznej, natomiast już w opcjach działa też wbudowana. WTF? |
jakby wszedł do biosu/uefi by mógł tak zrobić ale nie może...
|
Przywroc ustawienia bios do domyslnych ;)
|
Znam timmingi bo już wcześniej przecież wchodziłem do ustawień, ale sprawdziłem nawet i tak jak napisałeś. Od razu po włączeniu trzymałem i od razu po włączeniu naciskałem. Zupełnie tak jakby klawiatury nie widział (o, może to jest myśl, podłącze fizyczną na USB).
|
jak już pokazuje by wcisnąć może już jest za późno...
|
Nie rozumiem. :P
|
a zobacz czy coś uruchomi się jak będziesz wciskać po włączeniu...
|
PXE-E61
Znajomy kupił notebooka Lenovo S210. Preinstalowanym systemem był Windows 8, którego chciał się czym prędzej pozbyć. ;) W tym celu przytrzymując Shift podczas wybierania opcji Restart, można dostać się do recovery Windowsa. W jego opcjach dogrzebałem się do możliwości przejścia do ustawień UEFI przy następnym restarcie, co też uczyniłem (temu kto to wymyślił powinno się zgnieść jaja w imadle...).
Będąc w UEFI wyłączyłem Secure Boot i obie opcje dotyczące UEFI (nie pamiętam teraz nazw) przestawiłem na Legacy. Dzięki temu w końcu mogłem odpalić Parted Magic z USB. Zrobiłem nową tablicę partycji na MBR i dwie partycje odpowiadające tym z obrazu, który miałem zamiar wgrać. Odpaliłem Clonezillę i przywróciłem wybrane partycje z obrazu. I teraz szok: notebook niczego nie chce uruchomić ani z USB, ani z HDD wyświetlając komunikat, którego pełno w internecie ale nikt nie znalazł rozwiązania... Kod:
PXE-E61: Media test failure, chcek cableJakiś błąd w tym jebanym UEFI? |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 18:47. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.