![]() |
Przyjechali tak jak wystartowali :) Pierwsza trójka bez zmian na mecie.
1. Vettel 2. Ricciardo 3. Raikkonen Hamilton się zepsuł, ale i tak maksymalnie 4 miejsce mógł by zająć. Za tydzień Japonia, skorygujemy wyniki. Czyżby nakaz większego ciśnienia w oponach przez Pirelli dał tak w dupę Mercedesowi ? Nie chce mi się coś wierzyć. |
Coś się zmieniło? :O No to jak rzeczywiście tak będzie to dajcie znać, to może znowu zacznę oglądać sport, który przez 15 lat był moim ulubionym, a w tym sezonie zmusiłem się do dwóch pierwszych GP :P
|
Czy mi się zdaje, czy wreszcie coś się zmieniło ? Moje ulubione kolory jutro startują z PP. Tego się nie można było spodziewać.......
|
|
Ja nie mam możliwości oglądania snookera live (albo tak mi się wydaje, nie sprawdzałem tego dokładnie), dlatego staram się nie czytać doniesień z wyników najważniejszych imprez (w PL na szczęście to arcyłatwe :D), a potem w wolnych chwilach oglądam mecze na YT. Na szczęście akurat snooker można na YT oglądać całymi partiami.
|
Snooker :spoko:
Na stole może, wbrew pozorom, więcej się dziać, niż w F1. |
Równolegle szła transmisja ze snookera. I nie żałuję że nie oglądałem F1. :)
|
Szału nie było, murzyn wygrał. :sciana:
Rewelacyjna strategia dla Kimiego. Ogólnie Ferrari ma ostatnio świetne podejście strategiczne, niestety bolid jest nadal zbyt wolny. Vettel zepsuł sobie wyścig na własne życzenie, nieplanowany pitstop no i Bottas z silnikiem Mercedesa okazał się nie do pokonania. Jednak mimo wszystko wyścig ogólnie przeciętny.......:ysz: |
Hmm, jutro mamy nico inaczej niż zwykle na starcie.
1. Hamilton 2. Vettel 3. Rosberg 4. Raikkonen Co to, Rosberg stracił sporo do Hamiltona, dziwne to jak pieron. Życzę wszystkim takiego wyścigu jak rok temu. Działo się oj działo. Mam nadzieję, że tym razem nie będzie dwóch Merców na pierwszych miejscach. |
Ferdek zachowuje się jak rozkapryszona księżniczka, chce wygrać kolejnego mistrza i błądzi z zespołu do zespołu płacząc, że nie ma bolidu, który by mu to umożliwił. I o ile w zeszłym sezonie podziwiałem go, że potrafi wycisnąć wszystko i nawet więcej z bolidu swoją mądrą jazdą dojeżdżając na wysokich pozycjach, które na pewno nie były zasługą bolidu, to w ostatni weekend zupełnie bez współczucia dla niego, a wręcz z dziką satysfakcją i rozbawieniem przyjąłem wrzaski RAI w Ferrari: "Zabierzcie mi te złomy z drogi!" gdy dublował Ferdka.
|
Mercedes jest najmocniejszy bezsprzecznie, ale Ferrari bardzo wyraźnie się podciągnęło. Wydaje mi się, że roszady wewnętrzne bardzo pomogły "czerwonym". Szkoda tylko, że Ferdek nie doczekał dobrego samochodu. W McLarenie cieszą się teraz z dojechania w ogóle do mety :sciana:
|
I bardzo dobrze. Im prędzej się to znudzi większej ilości kibiców, tym prędzej rozgonią to tałatajstwo niszczące F1 od środka.
|
Dzisiaj wróciło wszystko do normy, czyli nuda. Za tydzień w Bahrajnie mam nadzieję, że będzie bardzo ciepło. W innym przypadku Mercuś znowu zrobi nam wyścig wiejący nudą.
|
Współczuję naszym etatowym komentatorom tego niepokoju serca - biedacy w ostatnim wyścigu martwili się, że Mercedes zdominuje sezon, a w tym już się zaczęli obawiać, że role się odwrócą i to Ferrari będzie nie do dognania :haha:
Bardzo ciekawe GP. Przy czym coraz bardziej przekonuję się o zmniejszającej się widowiskowości tego sportu, a zwiększającej roli strategii (niby zawsze ważnej, ale teraz zyskującej wyraźną dominację nad efektowną jazdą). Owszem, było kilka ciekawych manewrów, ale przez 1/3 wyścigu po prostu leżałem sobie z zamkniętymi oczyma i jedynie słuchałem tego co się dzieje; i nie czuję się z tego powodu ani trochę poszkodowany, ba - wiem tyle, co jakbym cały czas wpatrywał się w ekran :) |
GP Malezji przeważnie oglądam, ponieważ warunki atmosferyczne powodują to iż często jest nie przewidywalnie. Włączyłem, patrzę, sucho, będzie nuda. Ale nie było, o dziwo. :)
Jak nie lubię Sebusia, za jego machanie paluchem i takie tam inne, trzeba przyznać, że pojechał wyścig perfekcyjny. Kimi również, po tak tragicznym początku dojechać na 4 pozycji, rewelacja. Jakoś dziwnie Ferrari były dosyć szybkie, choć pewnie to nie jakaś zmiana warty. Wydaje mi się, że czerwone bolidy bardzo delikatnie obchodzą się z oponami, i był to spory atut który dał tak znakomity wynik. McLaren, tragedia. Co oni tam mają pod maską, jak można tak zdupcyć silnik, nie rozumiem. Ogólnie ciekawy wyścig, sporo walki, nie obyło się bez SF i kar dla zawodników. Takie GP którego nie trzeba było przewijać.... |
Zientarski żeby przekonać ludzi, że wyścig który właśnie oglądali był arcyciekawy będzie musiał namęczyć się bardziej, niż przy przekonywaniu, że hybrydowe Toyoty są najlepszym zakupem z możliwych :sciana:
|
Ale nudny wyścig, będzie powtórka z zeszłego sezonu. Oglądałem przewijając........
|
Cytat:
Cytat:
Mam obecnie cholernie stresującą i wymagającą pracę, tylko w tym tygodniu pracowałem raz 17,5h, 2x po 13, a 2x po ok. 10-11. Do tego dochodzi nadzór w domu nad systemem, którego nawet nie liczę. W związku z tym, tak - F1 jest mniej interesująca niż 10 czy 5 lat temu (choć moim zdaniem 3-4 lata temu wcale nie była ciekawsza niż dziś), ale jest dla mnie odskocznią od pracy. Łapałem się już na tym, że mając wolny dzień a żonę zajętą pracą, wsiadałem w auto i przejeżdżałem po 500 km. Raz pojechaliśmy z żoną do Zakopca na jedną noc i jeden poranek. W tym świetle F1 wychodzi znacznie, znacznie taniej - tyle co pakiet Ipla Sport :haha: Mam nadzieję, że w tym roku jednak będzie ciekawie. Wystarczy jedna-dwie awarie w bolidach Mercedesa i już będzie co oglądać. Może się wydarzyć sto innych rzeczy, które wzmogą emocje. Trzeba być dobrej myśli ;) |
Oczywiście kwalifikacje obejrzałem, faktycznie przewaga Mercedesa miażdżąca.
Bardzo słabiutko wypadł McLaren Honda, szczerze, liczyłem na więcej z ich strony (mimo, że to ich pierwszy sezon po długiej przerwie). :) |
Nie ma sensu. :nieee:
Edit: byłoby mi łatwo pobić - po raz pierwszy w historii (od czasu gdy startował Lauda) nie obejrzałem ani jednego wyścigu. |
W sezonie 2014 ogladalem jeden wyscig. Sadze, ze nie pobije tego wyniku w tym roku ;-)
|
No - telewizora oczywiście nie mam, ale pakiet Ipla Sport wykupiony :spoko:
Kwalifikacji jak zwykle oglądać mi się nie chciało, ale jutro rano wstaję, robię kawę, wyciągam jakieś ciastka (trzeba by dziś kupić) i do oglądania. |
No i po kwalifikacjach. Miałem cichą nadzieję, że przewaga Mercedesa nie będzie spora. No i nie jest spora, jest gigantyczna. Szkoda, znowu sezon jednego zespołu, dobrze, że czerwoni poprawili bolid w stosunku do zeszłorocznego, przynajmniej z Williamsem powalczą.
McLaren, katastrofa. Jak oni mogli zrezygnować z silników Mercedesa ? Trzeba było skupić się na pakiecie, teraz nie mają ani jednego ani drugiego. Ron Dennis dla mnie zawsze był dziwny, ale żeby robić takie jajca....... Najbardziej ucierpi na tym najlepszy (moim zdaniem) kierowca w stawce, czyli Ferdek. Widocznie nie dane mu jest już wygrywać....... |
Cytat:
|
Cytat:
:P |
Chyba ciekawiej kupić sobie nakręcane myszy, puszczać i się ekscytować. :sciana:
|
Doskonale, Polsat kupił prawa do transmisji na sezon 2015!
http://www.cyrkf1.pl/f1-w-2015-roku-w-polsacie-sport/ Kto jutro rano wstaje na kwalifikacje? :jupi: |
Z przed sezonowych testów wynika, że McLaren Honda będzie największym zonkiem sezonu. Niby marka z ogromnymi tradycjami w F1, ale to nie to samo co kiedyś......
Również obstawiam, że Mercedes po raz kolejny w tym roku będzie w sumie jedynym faworytem. Szkoda. |
A ja właśnie z ciekawością pooglądam, jak radzi sobie Sebastian w takim teamie. Choć wątpliwości raczej nie mam - ten sezon raczej ciekawszy niż poprzedni nie będzie.
|
Tak jak poprzedniego sezonu tego tez nie mam zamiaru ogladac. To juz nie F1, to wyscigi dla kobiet.
Ferrari dla mnie juz nie ma bo Sebus sie tam pojawil. |
Tak się zastanawiałem, czy Alonso zdobędzie jeszcze tytuł...
Szuka, zmienia, kto mu da bolid, który umożliwi powalczenie na torze, ale wszystkie ostatnie wybory były raczej nietrafione. |
Formuła 1, sezon 2015.
Tak dla porządku rzeczy. :mruga:
Z gorszych wiadomości - w trakcie testów przedsezonowych w Barcelonie Fernando Alonso wyrżnął bolidem o ścianę. Został przewieziony helikopterem do szpitala, jakkolwiek jego stan wydaje się być niezły - po wypadku nie stracił przytomności. http://www.mirror.co.uk/sport/formul...-after-5208640 |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:46. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.