Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Komputery - oprogramowanie i sprzęt (https://forum.cdrinfo.pl/f113/)
-   -   Kwintesencja zawodu (https://forum.cdrinfo.pl/f113/kwintesencja-zawodu-95228/)

revolver0 16.12.2015 22:53

U nas też jest, może nie wszędzie, ale za 100zł więcej już wariują...

joujoujou 16.12.2015 22:51

Cytat:

Napisany przez revolver0 (Post 1345113)
A czy tak już nie jest?

W PL jeszcze nie. Z tego co wiem od ludzi. Za to ja już to mam niestety.

Patrix 16.12.2015 22:45

W Amazonie polskim gdzieś jakiś news czytałem, że ludzie się skarżyli.

revolver0 16.12.2015 22:44

Cytat:

Napisany przez joujoujou (Post 1345111)
Czekajta, to dopiero początek. Najgorzej to idzie w przemyśle, przy produkcji. Zaczną podkręcać wydajność a teamleaderzy będą pilnować, donosić i gonić.

A czy tak już nie jest?

joujoujou 16.12.2015 22:38

Czekajta, to dopiero początek. Najgorzej to idzie w przemyśle, przy produkcji. Zaczną podkręcać wydajność a teamleaderzy będą pilnować, donosić i gonić.

Zetoxa 16.12.2015 17:00

Cytat:

Napisany przez rcobex (Post 1344996)
Proszę, nie piszcie mi tutaj nic o "europejskim" wynalazku w stylu "team lider" bo rzygnę. Dostanie taki 200zł do wypłaty, i gnębi starych kumpli z którymi jeszcze miesiąc temu na piwo chodził.

dokładnie nam się taki xuj trafił, ale nie za 200zł tylko za 1000zł w górę :sciana:
odwaliło gościowi totalnie, pojawiły się skargi, interweniowały związki zawodowe,
stanęło na tym, że HR-y wdrożyły mu program naprawczy, jak gościu go nie zaliczy, to wylotka :ysz:

M@X 16.12.2015 14:49

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1345013)
Odrażający ten wasz optymizm. ;p


Tak jak Twoje pesymistyczne narzekanie ;-). Punkt widzenia... itd.

kid86 16.12.2015 13:56

http://www.quickmeme.com/img/67/67e2...e7f6fe981a.jpg

Bardziej realistyczna wersja

Berion 16.12.2015 11:59

Odrażający ten wasz optymizm. ;p

Jarson 16.12.2015 02:00

Jeśli ktoś się łasi na lidera za 200 zł do wypłaty, znakiem to że ma wyobrażeniowe a nie realne pojęcie o tym, czego się podejmuje. Co do kwestii podejścia do ludzi - fakt, ono się u wielu zmienia o 180 stopni po osiągnięciu czegokolwiek; śmiem jednak twierdzić, że przy odrobinie doświadczenia da się wyczuć u ludzi jacy zapewne się staną po zdobyciu sukcesu. A są i tacy, którym żaden sukces w głowie nie namąci, tyle że nieliczni niestety.

Oczekiwania i potrzeby są jakie są. Reetou to słusznie napisał - chodzi o to, żeby siebie i innych nie zajechać, stawiając przed sobą nierealne cele, a jako narzędzie negocjacji stosując nadmiernie cenę. Wówczas człowiek zaczyna gubić się w "ogarnianiu" tego co robi i rozumieniu, po co właściwie to robi.

rcobex 15.12.2015 23:44

Proszę, nie piszcie mi tutaj nic o "europejskim" wynalazku w stylu "team lider" bo rzygnę. Dostanie taki 200zł do wypłaty, i gnębi starych kumpli z którymi jeszcze miesiąc temu na piwo chodził. Prezentować pozytywną postawę, wszyscy tutaj z Warszawy czy jak ? Polska to niestety idiota w którym większość zachodnich wynalazków zostało zatwierdzonych (tych *****nych), a w moim temacie "o udostępnianiu strumieniowym" pewnie programiści nie słyszeli. Angela już linuxa nakazała ? Zaspałem ?

Patrix 15.12.2015 23:02

:)

Retu, oczywiście, że nie mówi się w twarz takich rzeczy...
równie można by sobie zawodowo palnąć w łeb.

Zawsze należy prezentować pozytywną postawę,
a z czym walczysz czasem w myślach tego nikt nie wie.

Reetou 15.12.2015 22:56

Patrix, Berion, ja nie mówię o jakiś wyzyskiwaczach oraz nie oczekuję kolejnych przykładów rzeczy niemożliwych do zrobienia przeze mnie, nie mam potrzeby lotu na Marsa :P

Odnoszę się tylko do wzmiankowanego stanu umysłu. Znam takich ludzi. Wszystko zaczynają od "ale czy dam radę, ale nie potrafię". Dlatego nigdy nie zostaną liderem zespołu. Think big. Be positive. Wszystko jest tylko kwestią oceny koniecznych inwestycji w ludzi, w narzędzia, negocjacji ceny i czasu potrzebnego na realizację projektu. Jeśli w coś wchodzę oczekuję konstruktywnych opinii o potrzebach w realizacji projektu, a nie "nie damy rady"... Rozumiemy się?

A programowaniem już się nie zajmuję, czasem tylko popełnię coś na bieżące potrzeby ;)

Patrix 15.12.2015 21:50

Duże projekty wałkują duże zespoły, każdy zna swoje klocki.
Gorzej jak Ci wrzucą system do przetwarzania w 7 wersji po 4 osobach z dokumentacją powiedzmy wątpliwą.
Musisz w tym poprawić błędy przy nowych wartościach progowych,
ody odnajdujesz te fragmenty okazuje się, że nie są napisane obiektowo ogólnie kupa gówna na kolanie,
refaktoryzować za dużo nie możesz bo wyjdzie za dużo na TFSie i krwiopij zacznie ssać.

Ale kurfa da się, da się :), zrobione, szef szefów w przeświadczeniu,
że wszystko się da, pójdzie dalej podłubać w paznokciach na spotkanie webex :)

Także ten tego, denerwuje mnie takie gadanie o pożądanym stanie umysłu czasem.
Ja też w końcu wrzucę na luz.

Berion 15.12.2015 21:39

Oczywiście że są, nie napiszesz emulatora PS3 na PONGu w rozsądnej jednostce czasu. Dorzuć jeszcze kwestię potrzebnej wiedzy: nie zbudujesz rakiety na Marsa, musisz zacząć od jabłka Newtona.

Patrix 15.12.2015 21:33

U programisty nie ma rzeczy niemożliwych, programista od tych rzeczy jest i dlatego ma tyle ile ma.
A że nie ma miesiąca bez odkrywania czegoś nowego, czyli nauki i rozwiązania problemu w obszarze,
o którym miesiąc temu tylko słyszał to norma.

To stan umysłu. To przedstawiają te obrazki.


Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1344924)
Bądźmy realistami - trochę poprawiłem ;)

Załącznik 73944

To po wizycie krwiopijcy.

Berion 15.12.2015 20:29

A ja wolę być realistą... Są rzeczy dla Ciebie nie do zrobienia bez względu na to jak bardzo będziesz próbował oszukać świadomość. Być może trafiając na taką, warto pogodzić się z tym faktem ;]).

Patrix 15.12.2015 19:57

Cytat:

Napisany przez joujoujou (Post 1344963)
I krwiopijca.

Krwiopijca ale na szczęście nie czyta w myślach.

Reetou 15.12.2015 19:19

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1344952)
A kto powiedział, że ofiara wykrzykuje to w twarz prezesowi? Odbieram to jako stany umysłu lub rozmowa z samym sobą.

Wolę stan umysłu: "wszystko jest do zrobienia, a im więcej problemów do roztrzaskania, tym większa satysfakcja z projektu".

joujoujou 15.12.2015 19:10

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1344962)
Dokładnie. A Retu to tyran.

I krwiopijca.

Patrix 15.12.2015 19:00

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1344952)
Odbieram to jako stany umysłu lub rozmowa z samym sobą.

Dokładnie. A Retu to tyran.

Berion 15.12.2015 17:56

A kto powiedział, że ofiara wykrzykuje to w twarz prezesowi? Odbieram to jako stany umysłu lub rozmowa z samym sobą.

M@X 15.12.2015 17:51

Reetou ma racje. Ja pol roku nie umialem stawiac stron internetowych na WordPressie, ale... jak sie musi to sie zrobi ;-). I sklep internetowy ostatnio dorobilem. A co!

Reetou 15.12.2015 17:16

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1344924)
Bądźmy realistami - trochę poprawiłem ;)


Realistami?

Gość zaczynający od "nie zrobię tego" i "nie umiem" wyleciałby z hukiem...

Jarson 15.12.2015 12:52

Ilość załączników: 1
Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1344888)
Tutaj stany umysłu.

Załącznik 73941

Bądźmy realistami - trochę poprawiłem ;)

Załącznik 73944

sobrus 15.12.2015 09:49

https://www.youtube.com/watch?v=YdWo5zbbGnY

Patrix 15.12.2015 00:25

Ilość załączników: 1
Tutaj stany umysłu.

Załącznik 73941

mgit 15.12.2015 00:16

Konstruktorzy mają to samo :taktak:

Nie tylko programiści :P

Berion 14.12.2015 23:49

Dobrze, że nie jestem programistą. :czar:

Patrix 14.12.2015 23:13

Kwintesencja zawodu
 
Ilość załączników: 1
Ten obrazek oddaje całość rozpaczy i radości programistów w swym zawodzie.

Załącznik 73939

k***a taki dzień był.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 06:06.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.