![]() |
Chińskie czy Koreańskie.. jaka to różnica?
|
To jest sposób na stęchlanie powietrza, a nie stężanie :)
|
Cytat:
jak jest złe ciśnienie to odór z kanalizy unosi się na dwa metry, a ludzie jak szczury. |
Kurcze, jak się stęża powietrze?
|
:rotfl:
Odpowiedziałem na post widmo.... a tym samym osiągnąłem nowy stopień wtajemniczenia... || http://www.arrse.co.uk/attachment.ph...4&d=1372153306 |
Srebrna łopata :)
|
Cytat:
Ja przeczyściłem moją nagrywarkę taką płytą i potem już kompletnie nic nie czytała ani nie nagrywała. I w ten sposób bez dylematu mogłem kupić nową. |
A mi płyta czyszcząca "e5 CD/DVD DRIVE LENS CLEANER" - POMOGŁA !
Przed jej zastosowaniem nagrywarka odtwarzała i nagrywała bez problemu CD, natomiast z DVD działy się rożne rzeczy - czasami odtwarzała, czasami nie, czasami nawet płyty nie widziała ! Około 15 minut i nagrywarka śmiga jak nowa ! Nagrywarka GSA-T20N z WQ02 zainstalowana na compie z procesorem Intel(R) Pentium(R) Dual CPU T2390@1,866 Hz 1,86 Ghz - 1,87 GB RAM oraz Windows XP Professional wersja 2002 z service Pack 3 - uaktualniony poprawkami na dzień 8.11.2012 |
O! Właśnie, przypomniałeś mi! :] To był Pioneer, nie Blaupunkt. Kupiłem (chyba w 2003) nagrywarkę DVD-RW Pioneera i ona miała szklaną optykę. Zakładam, że wówczas była jeszcze produkowana w Dżaponii, a teraz, skoro przenieśli do Chin, to pewnie już tam szkła nie uraczysz... :[
|
Cena nie jest już wyznacznikiem jakości. Przykładowo Plextor sprzedaje tańsze nagrywarki po wyższych cenach.
A na przykład Pioneer przeniósł produkcje z Japonii do Chin. Moja BDR-205 jest już Made in China, choć wiem że pierwsze egzemplarze były dżapańskie. |
Co z tego, że koreański, skoro go produkują w Chińskich fabrykach
|
samsung to koreański jest, co do odtwarzaczy z biedronki to działają nie raz dłużej i mniej awaryjnie niż te markowe za 300zł
|
No, jeszcze kwestia wykonania i spasowania.
Nie wiem, jak to widzicie w odtwarzaczach, bo jestem blady w temacie, ale np. w telefonach komórkowych to już bym się zawzięcie kłócił, bo właśnie przerabiam temat telefon chiński-chiński, czy chiński-Samsung. Niby (podobno) ta sama fabryka i tylko (podobno) inne naklejki na obudowie. A fakty są takie, że Samsung chodzi dziewięć miesięcy od kupienia i nie było z nim żadnych problemów, ani razu. A chińskie-chińskie kupiłem ledwie cztery miesiące temu i w tym czasie dwa już odesłałem, a trzeci ma niedziałający GPS i ekran dotykowy spasowany tak, że trzeszczy. I też poleci z powrotem do sprzedawcy. Więc, jeśli podobne rzeczy dzieją się w odtwarzaczach, to jednak pozostanę przy swojej wizji, by dołożyć te dwie stówki lub trzy i kupić chińskie-coś-tam niż chińską-Mantę-w-Biedronce i potem psuć sobie wątrobę. T. |
A koszt "materiałów" w środku i tak będzie taki sam, obudowa może być lepsza. Chiński świat. :]
|
Co nie zmienia faktu, że w tych sprzętach za 300, 500 lub 700 optyka i tak będzie plastykowa. Bo o tym szczególe zaczęliśmy dyskutować.
Podzespoły, z których się to robi mogą być lepsze lub gorsze, droższe lub tańsze. Większy wpływ zarówno na trwałość jak i na cenę końcową sprzętu ma mechanika niż elektronika. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 11:26. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.