![]() |
krita z linux
A na Krita bardzo zależało mi, bo ma natywną obsułgę CMYK-a , W przeciwieństwie do GIMP-a.
Mam nową zabawkę w postaci tabletu graficznego XP-Pen Deco 01 ( ) i pod Krita i ubuntu wszystko działa super . Jeżeli chodzi o rastry, to rzeczywiście, super sprawa z tym podglądem pędzla i w ogóle ze wszystkimi ustawieniami dla niego możliwymi, jestem bardzo zadowolona szczególnie z tych rozbudowanych możliwości kontrolowania nacisku pędzla, przesyłanej barwy, itp. |
Cytat:
Da ci wiedze , bo ona nie idzie w las tylko w nas ;) |
Witam. Chciałem zapytać co myślicie o przejściu na linuxa? W moim przypadku wygląda to tak, że programuje w Javie, używam Android Studio, Eclipse. Szykuję się do solidnej nauki back-endu, w grę wchodzi serwer (na windowsie miałem do czynienia z tomcatem, mavenem i springiem) i baza danych.
Miałem już do czynienia z Debianem na uczelni, ale ogólnie nie zakochałem się w nim. Czy jest sens? Czy warto? Co mi da opanowanie nowego systemu? |
Do tekstu to faktycznie wygodniej, ale ja wyliczam pliki. ;p
|
Kiedyś sobie sam napisałem na winde bo mi brakowało :P
Tak czy siak mi się do tekstu o wiele wygodniej używa konsoli: Windows --> wpisuję ter...minal --> enter i jazda ;) |
Ilość załączników: 1
Ponieważ wygodniej jest przełączyć taba niż wklepywać ścieżkę i nazwę pliku. Mocy to ja mogę używać jak nie ma GUI albo to skryptowych spraw, w normalnym użytkowaniu po to są X czy inne łejlandy aby z tego korzystać. Panie no, mamy 2014 rok, a nie lata 90-te. Czas zostawić ten "dos-owy" balast za sobą i nie utrudniać sobie życia. To dlatego Windows i OS X zdominowały desktopy, że podstawowe rzeczy da się wyklikać. ;)
Zobacz jaki ładny screen: A Ty mi proponujesz używanie mocy. :P http://forum.cdrinfo.pl/attachment.p...1&d=1409677077 |
Cytat:
np. Cytat:
Cytat:
|
No to się przesiadłem. Tak, że na jednym HDD mam dalej Windę, a na drugim, starym HDD z ojcowego laptopa, szlifuję diament. :czar:
HashTab, świetne rozszerzenie którego używałem pod Windows i które jest dostępne pod OS X zdawało się nie mieć sensownej alternatywy. A jednak. Spełnia rolę GTKHash razem z pluginem do Nemo. Hex edytora sobie używam HxD z Wine, ale do porównywania plików znalazłem coś wygodniejszego. Meld i jego rozszerzenie dla Nemo. Do tego Krita na Linuksie śmiga normalnie, gdzie na Windows - przynajmniej u mnie - trochę się ślimaczyła. Nie odpowiada mi trochę jej GUI, ale za to brushe ma lepsze niż Art Rage 2, które bardzo lubię. Szczerze powiedziawszy to teraz kiedy muszę wracać do Windowsa to czuję się niemal jak za karę. :P |
Właśnie chodzi o to, że często przekazuje dokumenty znajomym z możliwością edycji - bo zajmuje się trochę pisaniem projektów dla NGO - i tu przydaje się czasem praca zespołowa. I o ile ja mam czas by się wgryźć w otwarcie danego pliku, o tyle niektórzy z moich znajomych już tej cierpliwości nie mają. Do tego zauważyłam, że dokument tworzony w Wordzie a otwierany we Writerze wizualnie się różni od oryginału, czasem układ się rozjeżdża. Dzięki za odpowiedź.
|
Cytat:
Prostuję informację - Chromium ma się całkiem dobrze i jest cały czas wspierany, trzeba sobie tylko zbudować binarkę lub zaciągnąć z repo danej dystrybucji - gdyby Chromium nie był wspierany nie byłoby też Chrome'a pod Linuksa ;) Patrz np. Arch Linux - https://www.archlinux.org/packages/e...6_64/chromium/ |
Starsze office otwierają docx, xlsx etc.. Starszy Office sam sobie sciągnie odpowiedni dodatek, żeby otwierać nowsze formaty. No chyba, że starszy office to pirat, wtedy się komplikuje.
|
DOCX to:
Cytat:
Niestety organizacja standaryzująca ustandaryzowała MSOOXML jako standard zapisu dokumentów i od tamtej pory mamy dwa standardy - ODF i MSOOXML. @Kamila jeżeli przekazujesz dokumenty znajomym tylko do odczytu, to najlepiej eksportuj do PDFa. Jeżeli chodzi o wątek, to może by to pozbierać do kupy i np. w drugim poście zrobić listę? |
Właśnie, wkurza mnie trochę ten format docx w MSO. Ciekawe po co to wymyślili? to doc. już nie wystarcza? Korzystam z MSO i muszę się pilnować, jak zapisać pliki - bo niektórzy moi znajomi pracują na starszych wersjach office i nie otworzą tego docx. Musze wypróbować to Libre.
|
Nie napisalem nigdzie ze mi sie to podoba ;-). Mowie jakie sa fakty i realia. Mozna sie obrazic i probowac na reszcie wymuszac inne rozwiazania, ale jedynym efektem bedzie stracony czas i pieniadze zarobione przez kogo innego.
|
Mój brat niedawno pisał prace doktorską i wyszło na to że ani Libreoffice nie czyta poprawnie formatu microsoftu ani MS Office nie czyta poprawnie ODT.
Więc niestety musiał kupić MS, bo uczelnia wymagała w takim formacie, co według mnie jest absolutnie CHORE. W firmie używamy też oprogramowania Microsoftu (i jest to wymagane chociażby z tego powodu że używamy Oracle BI Publisher) i niestety na Libreoffice są problemy z wymianą dokumentów. Z tym że ja absolutnie nie winie za to Libreoffice, bo jako pakiet biurowy zdecydowanie sobie radzi i wole go używać. Ma czytelniejszy interface który mnie nie wnerwia. Ale oczywiście Berion i M@X niestety mają rację. Zdanie "co to jest docx" napisałem w kontekście mojego prywatnego użytku. Nie posiadam, nie tworze i nie przyjmuje plików w tym formacie. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 07:02. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.