| Sebastian997 |
12.09.2002 13:58 |
Cytat:
Ormianin napisa***322;(a)
Sid ma racje, ja mieszkam w prowincjonalnym miescie, tutaj oprocz TPSA nie ma innej alternatywy... sam posiadam SDI ktore jest przeciez niewiele tansze od NEO, to i tak duzo, probowalem rozgospodarowac lacze na siec lokalna wsrod innych ale nie ma zainteresowania, poza tym siec wsrod domkow jednorodzinnych kosztuje wiecej niz na blokowisku i jest trudniejsza w realizacji, a siec radiowa to majatek... gupio pisza Ci ktorzy sobie mieszkaja w blokowisku i gdzie osiedlowa instalacja doprowadza telewizje i internet za niewielkie pieniadze, taka w tym hostoria, poza tym internet w naszym kraju tak naprawde nie istnieje, to co maja "ponadprzecietni" czyli stale lacze to jest okolo 4-5% spoleczenstwa, wliczam w to i modemowcow...
pozdrawiam:)
|
W naszym, jak to nazywasz, blokowisku żadna telewizja internetu nam nie doprowadziła. Sami wszystko robiliśmy, z własnej kasy, a mimo to opłacało się. Najpierw zebraliśmy grupę chętnych, zarejestrowaliśmy w sądzie stowarzyszenie mieszkańców (żadna spółdzielnia nie podskoczy ;-). Potem pociągneliśmy kablem stałe łącze do bloku i podpieliśmy do serwera. Zostało tylko okablowanie bloku, które trwało 2 dni przy udziale 3 osób. I tyle. Kiedy z czasem ludzie z sasiedniego bloku (oddalonego o jakieś 150m)poprosili nas o podłączenie do sieci, kupilismy radio (koszt ok. 2000 zł), zainstalowaliśmy anteny na balkonach w obu blokach, okablowaliśmy drugi blok i wszstko ruszyło. Nie ma żadnych problemów, wszystko działa jak w zegarku. Serwer stoi na Linuxie (Slackware), cała sieć chodzi na 100MB. Opłata za podłaczenie pojedyńczego mieszkania to 350 zł, a miesięczny abonament 40 zł (maskarada) lub 50 zł (własne IP). Planujemy dokupić w najbliższym czasie jeszcze 1 mb łącze od innego providera (razem bedzie 3mb). Ale nawet tam gdzie do bloku nie można pociągnąć klasycznego kablowego łącza da się temu często zaradzić. Są providerzy ( służę adresami) którzy doprowadzają łącza (1mb-2mb) drogą radiową do serwera. Koszt podobny, a czasem nawet niższy niż łącze kablowe.
Nie twierdzę, że budowa sieci możliwa jest wszędzie i że SDI czy Neo nie jest potrzebne. Ale wiem, że często zamiast drogiej tepsy można znaleść inne, alternatywne rozwiązanie. Trzeba tylko mieć trochę samozaparcia, inicjatywy i odpowiednią ilość chętnych.
Tam gdzie nie ma odpowiednio dużej grupy ludzi pozostaje tylko tpsa.
|