![]() |
mi tez komp resetowal sie bez powodu i okazalo sie ze to byl zasilacz. teraz kupilem nowy i jest ok. a co do blue screen to pewnie przy ktoryms restarcie jakies pliki sie podupily i teraz jest tak a nie inaczej. moja rada taka: wejdz sobie do Dosa (czystego dosa a nie z okienka) i zostaw komp, ew. odpal jakis programik najlepiej procesozerny. jak znowu sie zresetuje to pewnie to wina zasilacza. mozliwe tez ze zasilacz zepsul cos w dysku:(. bo u mnie np. po restarcie czasami nie wiedziec czemu dysk na tasmach sie rozlaczal.
|
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
A więc tak: Sprawdzałem pamięci - zmieniałem kolejność, próbowałem po jednej kości, nawet wsadziłem inne - nic nie pomagało. Wniosek: prawdopodobnie pamięci są ok. Sprawdzałem pod kątem wirusów - Nortonem, MKS'em, MKS'em online, AVAST'em, Protector'em Plus, i ANTS'em - nic nie wykryło. Wniosek: prawdopodobnie nie ma wiruów ( aczkolwiek...) Sprawdzałem HDD - standardowym softem w XP, PQMagic'em, NSW 2003 - wszystko było ok. Wniosek: to nie HDD :) Sprawdzałem, czy czasem coś się nie przegrzewa - HDD, PCU, grafa - wszystko było w normie, a nawet poniżej :) Sprawdzałem, czy czasem jakiś sprzęt nie robi problemów - konfliktów brak. Wniosek: to nie to :) Poszedłem spać :D Dzisiaj, po powrocie z pracy: Wymieniłem pamięci na nowe - o tych samych parametrach. Przeinstalowałem system Założyłem nowy cooler na PCU, przeznaczony dla Athlon'a 2.2 (a mam Duron'a 1.2). Całkiem poprawnie działa. Po 3 godzinach pracy temp. nie przekroczyła 36 stopni ( komp przez ten czas walczył ostro :D ). A na "dzień dobry" temp. wynosi 28-29 stopni. Założyłem nowy wentylatorek na radiator od grafiki. Taki trochę 'mocniejszy' :) No i jak narazie (odpukać) nic się nie dzieje, zobaczymy jak długo. A już miałem poczęstować PC'ta siekierą a następnie zafundować 'mu' darmowy przelot w jedną strone przez okno prosto na beton ;) :) Jeszcze raz, wielkie dzięki za pomoc. |
TOMMYx a sprawdz przypadkiem czy nie przegrzewa ci sie procek. Moze to po prostu problem z wiatraczkiem. Te nagle twarde resety na to wskazuja ...ale hehehe to winda i rownie dobrze moze byc to cos innego.
Pozdrawiam Onmagarol |
Tak probowałem wszystkiego bo przecież szkoda takiej Barracudy IV.
No i nic, niestety.Ale trudno,jakos to bedzie. |
dziwnie ci się stało z tym hdd, ale wątpię aby to było związane z p2p...
a próbowałeś jakimś innym programem to naprawić... np. programy narzędziowe od producenta HDD np. seagate ma seatools czy coś takiego. Tam możesz przetestować HDD i sformatować... nawet jest low level format. Próbowałeś przywrócić MBR komendą fdisk /mbr Próbowałeś partition magica ? |
No właśnie spod windozy nie znalazłem ala miałem niezbyt dobre jakieś przeczucia, że coś jest nie tak i postanowiłem zrobić formata, a nawet
chciałem pójść dalej i pousuwać i pozmieniać rozmiary partycji.Tak więc odpaliłem Fdiska zacząłem usuwać dyski logiczne (miały etykiety)i było ok, lecz gdy chciałem usunąć partycję podstawową zaczęły się schody.A mianowicie to BYDLE zmieniło mi etykietę na jakieś niewyobrażalne znaki ASCII !!!!!!!!! i nici z usunięcia. Na szczęście pomógł mi PQMagic i jakoś z tego wybrnąłem.Ale i tak w jednym z moich dysków coś to BYDLE nagrzebalo w MBR i do dzisiaj za żadne skarby nie mogę na nim zainstalować żaadnego systemu operacyjnego ale jako SLAVE jakoś tam działa. A wszystko to przez Kaazę to z tamtąd jestem tego w 100% pewien to przywlokłem. Od tamtego momentu stałem się straszliwym przeciwnikiem wszystkich sieci p2p i nie korzystam z nich i mam spokój.A obecnie mam zainstalowany Norton System Works Prof Editon, mam zewnętrzne IP, nic nie udostępniam, wszystkie osiedlowe IP poblokowalem na dzieńdobry i na razie śpię spokojnie. Mam nadzieję,że u Ciebie nie będzie aż takiego czarnrgo scenariusza, być może przyczyna restarcików jest zupełnie prozaiczna. Pozdrawiam. KONIEC |
o sory chodzilo mi o wypowiedz misz masza a nie o moja :P
|
Cytat:
|
Może masz jakiegoś trojanka lub virusika? Ja miałem takiego,
który mi restartował kompa podczas włączenia lub wyłaczenia jakiejkolwiek aplikacji. A Nortonik go nie znalazł! |
ja tez mialem podobny problem z moim kompem... pracuje (niestety) na windows millenium. po normalnym formacie problem pojawial sie nadal, zrobilem doglebnego i znikl :P
|
Zajrzyj do kompa byc moze wysunela sie
jakas karta (dziwne ale prawdziwe:) ) Pozdro... |
Cytat:
restartuje sie "tak po prostu", nie ważne czy czytam forum i w pewnym momencie chcę np odpalić outlook'a, czy cokolwiek innego, nawet obrazek w ACDSEE czy film w jakimkolwiek playerze. Po prostu 5 razy odpali soft a za 6 restart, tak bez niczego :( |
komp. się resetuje tylko podczas połączenia z Internetem... czy jak go nie ruszasz to też ?
może masz coś ustawione w harmonogramie zadań, może jakiś spyware (ad-aware dobrze usuwa), może jakieś ustawienia zarządzania energią... tak samo zaczęło... może coś instalowałeś i to coś podmieniło jakiś ważny plik systemowy na swój jak masz płytkę do XP to ostatecznie możesz spróbować naprawić... ........... |
Cytat:
A przywracanie systemu na "dzień dobry" wyłączam, zaraz po instalce. Nie wiem, o co chodzi. Pomóżcie, bo mnie trafia. :(:(:( |
faktycznie dziwne ... w końcu do windows..
.."wszystko się może zdarzyć, gdy..." :-D Ja miałem problem z bluescreen (wyskakiwał ni z tego ni z owego) jak miałem podłączony zew. modem isdn (cdi) bezpośrednio do kompa. Strasznie się sypało. A teraz jest pod routerem i wszystko jest OK. Może coś ulepszałeś jakimś Tweakiem lub włącza się np. robienie kopii bezpieczeństwa systemu ? |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:55. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.