![]() |
Cytat:
|
Mogę oczywiście zacząć topic o zupkach jakie je moja córuś i o kupkach jakie robi w związku z tymi zupkami, ale czy to kogoś zainteresuje :( :( :o ? [/B][/QUOTE]
NO DOBRA ,TO JAKIE ROBI TE KUPKI PO ZUPKACH?:-D :-D :-D |
Jak sie nie uspokoi to możemy go z kumplami usadzic. Mam znajomego co za butelke winka ( za jakies 3 zeta) zrobi wszystko. Raz kolesie znakiem drogowym mało nie zaje***, a potem go wrzucił do kontenera:)
Nie bardzo go lubie, ale lepiej być z nim niż przeciwko niemu:) |
No cóż Zetoxa myślę że koledze ulzyło jak sie dzielił tą wiadomoscią . może szukał duchowego wsparcia . a o kupkach twojej córuś bym sie nie zainteresoiwał;p
|
ja rozumiem, że to jest off topic, ale bez przesady, to jednak prywatna sprawa człowieka z kim się bije i o co, mimo wszystko trzymałbym sie okolic komputerów, nagrywania, systemów operacyjnych itd. Mogę oczywiście zacząć topic o zupkach jakie je moja córuś i o kupkach jakie robi w związku z tymi zupkami, ale czy to kogoś zainteresuje :( :( :o ?
|
Cytat:
|
Połączyłem obie dyskusje, gdyż dotyczą jednego tematu.
|
załóż sobie bloga FIODOR po ty. np. "moje boje na uczelni" lub "101 sposobów na..." :-D ;)
polecam www.blog.pl :o |
sluchaj no fiodor - jest pare innych miejsc, gdzie takie story mozna zamieszczac, to moze bys je przeniosl?
|
odradzam!
stanowczo odradzam zaczynanie z takim elementem! kiedy zaatakuje - nie wahaj sie ani chwili, a jesli mozesz - spier... gdzie tylko mozesz, jesli nie zaczyna - nie rob nic tacy ludzie maja plecy - i co z tego ze takeimu kolesiowi rece i nogi bym polamal, jesli tydzien pozniej pod dom czy uczlenie podjedzie kilka samochodow z 'zaloga'? |
A następnym razem wyjmij ten swój paralizator i go zdrowo potrzep.:P
|
Cytat:
|
Policjant bardzo dobrze Ci doradił a ja radzę Ci go posłuchać i olać kotlesia.
|
bojka - policjant powiedzial ze mam olac kolesia
z rana poszedlem do kmp i pogadalem z kolesiem od wymuszen i haraczy, sprawa ima sie tak: skoro tamten koles slucjhal muzy to pogwalcil moje prawo "przeszkadzal mi w sluchaniu" - powiedzialem mu ze mi to przeszkadza i nie wylaczyl walkmana, zatem stanalem w obronie wlasnych praw, pozatym koles powiedzial ze zrobil obdukcje - policjant mowi ze powinien miec obdukcje sadowo-lekarska, przeprowadzona przez bieglego sadowego - nie sadze zeby to mial bo duzo zachodu,, pozatym nie pokazal mi obdukcji ale powiedzial ze ma wiec straszyl mnie, pozatym byl wiekszy i w czasie bojk to wyjalem noz w obronie - bo by mnie zatlukl :)ale go nie drasnalem, nastepna sprawa to fakt szantazu, w kazdej chwili moge isc i powiedziec dziekanowi ze koles chce wymusic ode mnie forse, wnioski jakie otzrymalem:
1. mozna dac kolesiowi kase np 100zl z poswiadczeniem ze daje za wyrzadzone szkody i ze wiecej nie bedzie sobie roscic praw do dalszego zadoscuczynienia - pisemnie. 2. mam kolesia olac, bo i tak w czasie rozmowy z dziekanem to ja bede mial racje bo on pogwalcil moje prawa, innych studentow i wykladowcow, i musialem zareagowac 3 policjant powiedzial zebym z takimi *******ami nie przychodzil i nie zawracal im glowy, bo policja wkracza wtedy jak koles trafi do szpitala :) 4. mam sobie kupic gaz albo paralizator a noza to schowac i nie wyciagac go |
Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:08. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.