![]() |
Re: Re: Re: Ile warte przepisywanie ?
Cytat:
to by tlumaczylo taka, przesadzona nawet jak na ameryke, kwote ^_^ |
Re: Re: Ile warte przepisywanie ?
Cytat:
|
no to trzeba dac do miasta zetoxy przepisanie potem spłacić a różnice zachować dla siebie :P , rozumiem ze wszyscy pisza o stronie a4 czcionką nr 14...bo tez istotne, u mni od 1,5 - 2,5 zalezy czy z wydrukiem czy w pliku...
|
Sid, mam dokładnie te same odczucia i dlatego tak rzadko coś przepisuję. Przecież są o wiele bardziej interesujące sposoby zarobienia paru złotych (paru, bo przecież na przepisywaniu kokosów się nie zbije - no mnie się jednak raz udało, ale się napracowałem przez ok. 1,5 miesiąca).
Miłego dnia |
bralem 2.5 - wypieszczalem te strony i uwazalem ze tyle jest to warte - ale jak zobaczylem ze jak wysile sie mniej a ludzie i tak na to nie spojza lub im wszystko jedno to sobie darowalem biznes - wole juz ulotki nosic (byle latem - mozna sie opalic i jest cieplo:)) - a tak serio to na taka robote czasu nie mam
|
U mnie 2,50 PLN z wydrukiem. Cena za jedną stronę.
|
Cytat:
|
No dobra niech wam bedzie 2zł:)
|
Cytat:
|
Re: Ile warte przepisywanie ?
Cytat:
|
Na chwilę obecną 2 zł/strona. Niżej to już by mi się nie chciało. Pisać niestety trzeba w Wordzie, ponieważ prawie wszyscy klienci chcą dostać swoją pracę na dyskietce lub płycie (oprócz wydrukowania oczywiście), a ich znajomość programów tego typu ogranicza się co najwyżej do worda, o ile w ogóle jakiś znają.
Bardzo wiele osób przynosi pozaznaczane fragmenty z książek lub innych prac, zostaje wtedy skanować, stąd chyba zdażają się osoby po 1 zł. Ale większość takich prac wygląda kiepsko, ponieważ często te osoby nie fatygują się, żeby taką pracę przeczytać i poprawić błędy w tekście i formatowaniu, które powstają w czasie skanowania. |
1.5zł/1 strona:)
|
Powiem tak:
Swego czasu przepisywałem, ale u mnie cena wynosi 2,50 zł, choć wielu jest gotowych za ok. 1 zł za stronę. Jednakże czasem zdarzało mi się poprawiać prace pisame przez "złotówkowiczów", wtedy ciarki szły mi po plecach (przepraszam tych, którzy ewentualnie mogliby się poczuć dotknięci). Więcej roboty było z poprawianiem niż gbybym miał pisać od początku. Najczęściej osoby te mają niewymowną miłość do naciskania niezliczoną ilość razy klawiszy ENTER i SPACJA (to jest ich metoda na robienie odstępów). A takie szczegóły jak "wdowy", "bękarty" itp., nie mają dla nich najmniejszego znaczenia. Dlatego raczej nie przepisuję już prac, bo ludzie wolą mieć taniej, a że byle jak... Ładnie wyglądający dokumnet wymaga czasu na przygotowanie, a to musi kosztować. Do tego ważne jest to, w jakim programie to ma być zrobione: co najwyżej "dobre" da się zrobić w programach typu Word, ale "bardzo dobre" wychodzą tylko z programów do składu tekstu - ja preferuję LaTeXa (tani=darmowy, dobry i niezależny od systemu operacyjnego), widziałem inne (zintegrowane z Windowsem, strasznie drogie, kłopoty z łamaniem polskich tekstów - vide prasa). Miłego dnia |
... w moim okrutnym mieście, złotówka za stronę z wydrukiem w 1 egzemplarzu ofkors.
|
rozumiem Patrix że to miala być jakas sugestia heheheheheheh
musze wkońcu obejrzeć ten film ... |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 19:49. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.