Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Dekomunizacja! i afera Rywina (https://forum.cdrinfo.pl/f5/dekomunizacja-afera-rywina-17483/)

Ormianin 10.03.2003 00:03

sory ze pociagne dalej temat ale mam taka wizje teraz...
Jezeli nie mozna powolac rzadu wiekszosciowego, to lepszy jest rzad
mniejszosciowy SLD popierany przez 27% ludzi niz rzad mniejszosciowy PiSu ktory poparloby pewnie jakies 15%, albo rzad koalicyjny PO-PiS czy tez PO-PiS-LPR, ktory wprawdzie osiagnalby moze 30-kilka procent poparcia, ale bylby to rzad jednoczesnie mniejszosciowy i koalicyjny, w ktorym wewnetrznie tarlyby sie interesy koalicjantow.
Rzad mniejszosciowy skazany jest wiec na stala utrate
poparcia i w pewnym momencie nalezy powiedziec
"basta". Nie zobaczyl tego Buzek, ktorego poparcie na pol roku przed koncem
spadlo tak bardzo ze kazda inna sila w sejmie
moglaby stworzyc rzad mniejszosciowy o wiekszym poparciu anizeli mial Buzek.
Czy zobaczy to Miller? Nie sadze. Gdyby
to bowiem bylo tak, ze nagle ktoregos dnia - powiedzmy - poparcie spada z 23 do
13 procent, skokowo, to moze by zauwazyl.
A tak - co za roznica ze tydzien temu poparcie bylo 15% a teraz 14,5% ? Te pol
procent nie jest istotne, a "wladza to bardzo
mila rzecz, czys kapitan czy tez ciec, zeby tez wladze w reku miec, wladza to
strasznie mila rzecz, chocby okret plynal
cala wstecz!" To z jakiegos kabaretu.

Ormianin 28.02.2003 12:24

Cytat:

Fantomas napisa***322;(a)
Osoba p. Kalisza jest mi obca ideowo, ale jakby nie było jest on prawnikiem. Natomiast zastąpienie go panem L. wygląda na próbę "ukabaretowienia" tej niby-afery, a może jednak dość poważnej afery. Ha, a może taki był scenariusz: wywołać problem, nadać dramatyzmu, zmienić aktorów, przeobić na farsę i puścić w zapomnienie, bo wątku już dalej nie da się ciągnąć. Sam już nie wiem. Jakiś dziwny ten nasz kraj, dziwne zwyczaje...
Ech... a koń ma klapki i interesuje się tylko drogą, która jest przed nim. Może to czasem dobra opcja - porządnie wykonać swoje.
Back to work... spektrometr już wyje.

To jest skandal ze w ogole zrobiono w tego afere. Czy lapowke wreczono? Nie. Czy probowano wreczyc? Nie. Rywin z Michnikiem
dyskutowali tylko czy przypadkiem lapowka nie bylaby rozwiazaniem sprawy. Skoro tak to robienie z tego afery jest pogwalceniem
konstytucyjnego prawa wolnosci slowa. Rywin ani Michnik nie sa
funkcjonariuszami publicznymi i w sumie ich dyskusja jedynie
proponowana kwota i wielkoscia geszeftu roznila sie od tego,

Czy sledztwo w sprawie Rywina ma doprowadzic do ukarania za przestepstwa "mozliwe do popelnienia wskutek przyszlego
rozwoju dyskusji"? Od kiedy to takie prawo funkcjonuej gdziekolwiek? Bo jesli nie to, to w ogole nie ma tu zadnego przestepstwa,
rozmawiac sobie nie wolno?
Jezeli sie ta afere Rywina roztrzasa to gwalci sie podstawowe zasady
konstytucji i celem nie jest wyjasnienie afery, bo nie ma
tu niczego do wyjasniania, tylko obrzucenie blotem kogo sie tylko da. Widza to ludzie powazni i dlatego wycofuja sie z Komisji
zeby sie nie zblaznic, a jak muchy wala do Komisji Sledczej maciciele i karierowicze, bo oni widza szanse zeby zrobic sobie
reklame; tylko o to w tym wszystkim chodzi.
Jedyny karny wniosek jaki ja bym sporzadzil, to wszczecie sledztwa przeciwko Michnikowi ze ta afere zrobil, za probe destabilizacji
panstwa i dzialalnosc wywrotowa wobec Rzeczypospolitej Polskiej. On skubaniec
juz za te rzeczy siedzial za komuny i moim
zdaniem specjalnie cos takiego zmontowal bo gdyby go za to posadzono, moglby
postawic znak rownosci pomiedzy komuna
a SLD. On sie czuje bezkarny i dlatego zrobil to co zrobil.

Fantomas 27.02.2003 13:15

Osoba p. Kalisza jest mi obca ideowo, ale jakby nie było jest on prawnikiem. Natomiast zastąpienie go panem L. wygląda na próbę "ukabaretowienia" tej niby-afery, a może jednak dość poważnej afery. Ha, a może taki był scenariusz: wywołać problem, nadać dramatyzmu, zmienić aktorów, przeobić na farsę i puścić w zapomnienie, bo wątku już dalej nie da się ciągnąć. Sam już nie wiem. Jakiś dziwny ten nasz kraj, dziwne zwyczaje...
Ech... a koń ma klapki i interesuje się tylko drogą, która jest przed nim. Może to czasem dobra opcja - porządnie wykonać swoje.
Back to work... spektrometr już wyje.

Pedros 27.02.2003 12:55

OK. Fantomas
A propos afery pana R - pojawiły się nowe cudowne wątki, rezygnacja Kalisza i może wprowadzenie do komisji Leppera???

Fantomas 27.02.2003 11:50

"Masz rację - nie powinniśmy szukać winnych - powinniśmy to co do nas należy robić dobrze, starać się, wykrzesać odrobinę optymizmu."
Ha, mnie niestety nie zawszo to wychodzi.

"Tylko jak mieć ten optymizm, jak się nie ma na chleb?"
Przykro mi, ale nie mam na to recepty, pozostaje tylko mieć wyrozumiałość dla tych, którzy są w takiej sytuacji i próbować pomóc - ale to też kosztuje, bo:
1. jedni muszą nauczyć się prosić
2. inni muszą nauczyć się dawać
3. jeszcze inni nauczyć się brać
pewnie znajdą się i tacy, kótrzy są pośrodku tych opcji - czasem proszą, czasem biorą, a czasem dają - tak jak ja (wiem, że mnie ta na nauka również dotyczy).

Idiotyzmy których nie może zwalczyć jeden człowiek nie są do pokonania dla jednostki, pokonuje się je społecznością im więcej tyl lepszy efekt, tym mniej czasu potrzeba na wyeliminowanie "kwiatków wszelkiej masci" - nie ma się co czarować nawet jeśli znajdzie się wielu ludzi normalnych, pozytywnie nastawionych do otaczającego świata, to przemiana ludzi tworzących wszelkiego rodzaju idiotyzmy/problemy wymaga czasu lub też odpowiednio długiego czasu. Może i pokoleń.

Nie mów, że to nie Twój teren - to jest Twój teren, to jest mój teren, to teren ludzi, którzy zastanawiają się nad tym co nas otacza, którzy korzystają z otrzymanego daru rozumu, po to aby go skierować na rzeczy ważne, ważniejsze niż wypalenie n-tego CD, czy postawienie tego chorego windowsa. To jest własnie miejsce, obszar dla ludzi, którzy myślą.

Wystarczy, muszę wracać do pracy.

Pedros 27.02.2003 10:47

Cytat:

Fantomas napisa***322;(a)
... W końcu odrzućmy stereotyp Polaka - cieszmy się, gdy drugiemu się coś uda - nie ważne czy wygra, zarobi, nie bądźmy zawistni. Ugruntowanie na naszym narodzie postawy "równaj do małego" i tępienie (może to za mocne słowo) tych, którzy w czymś pozytywnym się wybijają - właśnie prowadzą nas dalej, coraz głębiej w stronę szarej, coraz bardziej byle jakiej (żeby nie powiedzieć coraz gorszej) sytuacji i przyszłości.
Racja. Może niewdzięcznie zabrzmiało, że sami jesteśmy własnym problemem - też uważam, że należy równać w górę, a nie należy być zawistnym, że ktoś inny zrobił lepiej, ma więcej czy więcej osiągnął.
Ten Małysz miał być raczej przykładem "telewizyjnej rzeczywistości" kreacji idola poprzez jego własne osiągnięcia, ale też i medialnej papki, pokazówki.
Nie tak dawno cieszyliśmy się, że polska reprezentacja jedzie na mistrzostwa piłki nożnej, potem klapa - nie udało się - i zamiast zastanowić się co zrobić, żeby było lepiej - zaczęło się szukanie winnego.
Masz rację - nie powinniśmy szukać winnych - powinniśmy to co do nas należy robić dobrze, starać się, wykrzesać odrobinę optymizmu.
Tylko jak mieć ten optymizm, jak się nie ma na chleb? A znam takich ludzi. Jak mieć ciągle tenb optymizm. kiedy napotyka się idiotyzmy, których pojednyczy człowiek nie może zwalczyć. I swojej racji nie ma jak wyegzekwować?
Czas już może na nowe pokolenie?
Ale ja nie jestem socjologiem i wkroczyłem chyba na teren, którego nie znam. ;)

Fantomas 27.02.2003 10:03

Czyżby miał zabrzmieć głos: "Bismarck wróć!"?

Pedros, "jemu wolno", toć w końcu Mistrz Świata w skokach narciarskich. Poza tym nie tylko wolno, ale wręcz musi - skoro prawo ma byc przestrzegane, to handlowe również (czy jak je zwać), wszak umowę podpisał, pięniądze dostał. I dlatego tak być musi. W końcu odrzućmy stereotyp Polaka - cieszmy się, gdy drugiemu się coś uda - nie ważne czy wygra, zarobi, nie bądźmy zawistni. Ugruntowanie na naszym narodzie postawy "równaj do małego" i tępienie (może to za mocne słowo) tych, którzy w czymś pozytywnym się wybijają - właśnie prowadzą nas dalej, coraz głębiej w stronę szarej, coraz bardziej byle jakiej (żeby nie powiedzieć coraz gorszej) sytuacji i przyszłości.
Alem się na mądrował...

Pedros 26.02.2003 14:15

Telewizja jest sztuką iluminacji i mamienia społeczeństwa, kreatorem opinii - fakt, ale kidyś w niej był Krzkalewski na codzień, kiedyś jeszce kto inny, dziś może Miller. Umiejętność zestawienia i doboru wiadomości równa może być umiejętności reklamowania proszków do prania i podpasek, serków D.... i batonów. Ale kto trochę myśli, lub (i) (ma tam znajomych) wie jak się to w telewizji robi - począwszy od teleturnieju i talkszoła, poprzez pokazy "gwiazdów" i rauty telewizyjne (które chyba robią sami dla siebie - no bo kto to ogląda?) a skończywszy na programach publicystycznych "gadających głów" - to przepuszcza tę papkę mimo uszu nie wierząc we wszystko co gadają.
No. Ale mi długie zdanie wyszło;)
I nie sądzę osobiście, żeby wejście do unii było panaceum na polskie problemy. Gdyż sami jesteśmy własnym problemem.
Zdolni do konkretnych działań (ale też nie jednorodnych - cały naród ręka w rękę) to my jesteśmy tylko wtedy, kiedy coś nam zagraża.
A przykładem tego niech będą powstania - moim zdaniem, choć historia nie jest moim konikiem :)
Potrzebne jest nam prawo - solidne, stabilne, czasem surowe (czyli but i knut) ale niezmienne w czasie - nie dające się obejść.
Najpierw.
No to najpierw jest potrzebny ktoś kto to prawo stworzy. Unia tego nie zrobi. W kraju brak kandydatów. Co dalej?
Wiem. Należy wypić browara. Niepolskiego. Bo w polskim być może znajdzie się (po otwarciu) SLD ;)

PS. Ale się Pedros rozgadał ???
PS2. Małysz reklamuje "polską czekoladę tworzoną z pasją" która nie jest polskiej produkcji. Jemu wolno?

Ormianin 26.02.2003 13:58

A tak swoja droga to w ogole nie ma zadnej sprawy Rywina. To zostalo zmontowane aby spec-sluzby
mogly kierowac Millerem jak
tego tylko pragna. Rywin, Michnik, Romantowska - to wszystko Zydzi,
miedzynarodowe zydostwo nie pozwoli
na ich skazanie, dlatego chca zwalic na Kwiatkowskiego bo ten jest Polak i do
roli kozla ofiarnego wprost idealny.
A koziol ofiarny jest potrzebny zeby sprawe udupic.

Ormianin 26.02.2003 13:56

Cytat:

Niebieska napisa***322;(a)
A nie ze ktos ci okradnie dom, idzie na 3 miesiace do aresztu ( oczywiscie jak policji uda sie go przez przypadek zlapac!!!), a potem przychodzi i dzwoni domofonem ze juz wyszedl i pamieta kto zeznawal na jego sprawie...!!!!!!!!!

Super bezpiecvzny kraj!!!!!!!!!!!!!

Moze wejscie do Unii cos zmieni..?????
Ale raczej watpie, bo musialoby sie zmienic podejscie ludzi a to raczej nie mozliwe!!!:'( [/B]
Mysle ze sie zmieni. To widac na przykladzie np. Wloch gdzie tez przestepczosc
byla ogromna a obecnie zostala
nieco ograniczona. Zreszta juz u nas w Polsce policja dokonuje interesujacych
akcji. Owszem, wpadaja glownie
plotki. Ale minie 20 lat, obecne rekiny beda mieszkac w wygodnych willach ale
te plotki - spedzajac czesc czasu
w wiezieniach nie dojda do takiej potegi do jakiej doszla poprzednia generacja
bandytow, pozatem zawod gangstera
nie bedzie tak atrakcyjny skoro kazdy mlodzik bedzie widzial ze w tym zawodzie
nie da sie funkcjonowac bez
chociazby chwilowej odsiadki. W sumie wiec naplyw nowych kandydatow do gangow
zmaleje, a w konsekwencji
zmaleje sila gangow i policji latwiej bedzie nad tym panowac. Ale jak
wspomnialem - to sa sprawy obliczone na
okres pokolenia a nie kilku lat.

Ormianin 26.02.2003 13:55

Cytat:

Pedros napisa***322;(a)
No to może zrobić tę dyktaturę już dziś?



Pewnie, jest czterech chetnych, a wlasciwie trzech bo braci blizniakow trzeba
liczyc jako jeden.
1. Kaczory. Ja ich nie lubie i nie ufam im za grosz, ale faktem jest ze majac
do wyboru jako mniejsze zlo... Pamietasz jak
to bylo z tym mniejszym zlem? Radziecki soldat z napisem "zlo" stojacy za
zomowcem do ktorego byla strzaleczka
"mniejsze zlo".
2. Lepper. To moze nalezaloby na Placu Pilsudskiego wzniesc pomnik Jakubowi
Szeli.
3. Rydzyk "Gertych bekannt". Pisze tak po analogii z C.K. gabinetem hr. Taaffe.
Faktyczne rzady sprawowal polityk
nazwiskiem Dunajewski, ale jako Polak z Galicji Dunajewski nie mogl zostac
szefem rzadu austriackiego, zostal wiec
tylko jakims ministrem bez teki, formalnie byl Taaffe ktory bezwolnie
podpisywal wszystko co mu Dunajewski podsuwal,
no i uzyczal swojej osoby do celow reprezentacyjnych. Nie wiem jak by bylo u
nas, w C.K. Austrii gabinet hr. Taaffe
zaslynal glownie z rozbuchania korupcji i zlodziejstwa.

Koolo 26.02.2003 13:50

Cytat:

Pedros napisa***322;(a)
Co do bojkotu francuskich "czyraków" to może być.
Ale co to takiego jest telewizja rządowa?

Z tym "polskiej" to trochę się zapędziłem.
Telewizja rządowa to ta na którą płacisz abonament.
A oni ci mówią co sądzi SLD o aktualnych wydarzeniach i jakich "artystów" każe im lansować.:P

MarioNet 26.02.2003 00:07

Witam!

Forumowicze!!! Myślcie!!!! Za myślenie nie wsadzają do pierdla. Wchodzimy do Unii Europejskiej (a przynajmniej taki jest zamiar rządu) kosztem szarej strefy (czytaj 90% społeczeństwa). Zbliża się termin referendum a nastroje coraz gorsze - więc kilku łebskich "trzymających władze" wymyśliło temat zastępczy co by lud pracujący wyprowadzić w pole z rzepakiem.

Franc 25.02.2003 18:48

Trzeba naprawdę jakiegoś silnego "wstrząsu" by podejście Polaków do wielu spraw się zmieniło.

Niebiessska 25.02.2003 17:38

[QUOTE]Pedros napisa***322;(a)
Może nastałyby takie czasy,
że prawo byłoby prawem, a nie zbiorem idiotycznych ustaw,
bandyta dostawałby po łbie, albo by siedział w pierdlu,
olicja miałaby naszywki "To Protect and To Serve",
strażacy i nauczyciele zarabialiby tyle, żeby nie musieli truskawkami handlować (truskawkami zajęliby się inni),



hhhmmmmm ale by bylo pieknie , co..?? A nie ze ktos ci okradnie dom, idzie na 3 miesiace do aresztu ( oczywiscie jak policji uda sie go przez przypadek zlapac!!!), a potem przychodzi i dzwoni domofonem ze juz wyszedl i pamieta kto zeznawal na jego sprawie...!!!!!!!!!

Super bezpiecvzny kraj!!!!!!!!!!!!!

Moze wejscie do Unii cos zmieni..?????
Ale raczej watpie, bo musialoby sie zmienic podejscie ludzi a to raczej nie mozliwe!!!:'(


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 14:52.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.