![]() |
Cytat:
To przeciez jasne :) Nie mam zamiaru pic z serwisem Yamahy :) |
Cytat:
|
Cena podskoczyla bo wiecie jak jest :
"....Prawdziwa Yami nierdzewieje...." ".....Yami jest jak Wino, im dluzej polezy - tym lepiej smakuje, i dlatego niezle kosztuje...." Heh heh he he Pozdrawiam |
Może to kogoś zainteresuje: Dzisiaj w MEdia Markt w Galerii Łódzkiej widziałem Yamahę F-1 wewnętrzną za chyba 890 zł. Jest też zewnętrzna za bodaj dwa razy tyle.
|
Cytat:
Jesli ten koles złąpie sporo klientów lub wpadnie w manie wypalania swojego albumu rodzinnego na CDR w postaci obraków to jest w jakims wypadku ze to jemu pierwszemu winko postawisz :) http://allegro.pl/show_item.php?item=13041735 |
Cytat:
Ale się nie zepsuła i kwita! Y F1 ma bardzo dobre transfery i nic dziwnego, ze wywalała się na uszkodzonym kablu. Znaczy to tyle, ze UDMA jest w niej poprawnie zrobione i wykorzystywane są do końca możliwości interfejsu. ot, taka teoria :) Stawiam wino temu, który pierwszy zajedzie na śmierć F1 (odpada zalanie colą, rzucenie o ścianę i tym podobne) |
Proponuje zaproponowac proponowanie propozycji, abysmy wszyscy wypluli to slowo -ZEPSUTA- tutaj na forum, tak zeby zatopic ten post ;)
Bo inaczej jeszcze ktos zle wykracze... ;););) |
Cytat:
Ale jest malo osob ktore maja YAMAHE i nagle dowiedziec sie ze one sie psuja TO BY BYLA MASAKRA-nawet nie piszmy juz o tym rzeczywiscie. |
Cytat:
|
Cytat:
Wogóle sie zle kojarzy słowo ZEPSUTE -nie wazne czy .... / nie bede nic sugerowal :) / czy YAMI :) |
Cytat:
;) |
Cytat:
Jak widac na załączonym "obrazku" zycie rózne scenariusze pisze :) PS: O dziwno wadliwa tasma była od YAMI :blee: - dziwne ja narazie mam ja i jest ok :) Ok nie wracajmy do tego :) |
Re: Re: Re: po problemie
Cytat:
a co do plytoteki - niewykluczone ze mamy wspolnych znajomych - a jesli nie - to trzeba bedzie to nadrobic... sprawa na PO sesji - ale do zalatwienia :) |
Cytat:
zaraz, zaraz: jaki romantyczny? co to za insynuacje? :) :) juz prosze nic tu nie piszcie, niech ten topic w dól pojedzie, bo mi głupio ze tak kilka osób nastraszyłem, ale przyrzekam po raz wtóry - sprawdzalem ten podły kabel, nie moja wina ze LG pracuje na walniętym kablu :) pozdr |
He he, czytam tego posta jak dobry zakrecony film sensacyjny w kilku aktach ;)
Akt I : Wiadomosc o smierci kultowego napedu dobija na dobre LASERa Akt II : Zwrot Akcji : To jednak nie Yami - to tasma !! Hallelujah - skaczacy LASER z zadowolenia i chwile pozniej przyjemne odprezenie Akt III : Dla odwrocenia uwagi od wciaz skaczacego z rodosci Lasera, SID wprowadza watek romantyczny - umawia sie na ogladanie soczewek i sluchanie muzy !!! HEHEHEHEHEHEHE - az sie poplakalem ;) Pozdrawiam. Rafal. PS. Sprezyn - nowa fotka !! |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 10:27. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.