Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Fajny list od SYNA do MAMY ;) (https://forum.cdrinfo.pl/f5/fajny-list-od-syna-mamy-21188/)

Berion 16.07.2014 12:07

Cytat:

Napisany przez DarkSlide97 (Post 1287729)
Musiałem to wykopać.
Dzisiaj treść tego listu staje się prawdą .

PS Szczególnie śmieszy mnie ostatni post :P

Bo ja wiem? Jemu zapewne chodziło o to, że bardziej. ;p

woitas 16.07.2014 05:27

Cytat:

Napisany przez mati1700 (Post 152978)
FAjny liścik .Swoją drogą dzisiaj w moim LO zawitał DOnald Tusk z PO i muszę powiedzieć ,ze nie jest taki głupi jak myślałem ;)

Po 11 latach brzmi to jak ponury żart... Z perspektywy lat aż ciarki przechodzą...

DarkSlide97 16.07.2014 00:47

Musiałem to wykopać.
Dzisiaj treść tego listu staje się prawdą .

PS Szczególnie śmieszy mnie ostatni post :P

mati1700 14.05.2003 23:28

FAjny liścik .Swoją drogą dzisiaj w moim LO zawitał DOnald Tusk z PO i muszę powiedzieć ,ze nie jest taki głupi jak myślałem ;)

andrzejj9 14.05.2003 19:12

Cytat:

ThanatoS napisa***322;(a)
Hmm, hiperinflacja a inflacja galopujaca to jest jednak roznica.

Przyklad inflacji galopujacej byl kiedys w niemczech.
Rano za okreslona sume pieniedzy (przyjmijmy 1000 jednostek) mozna bylo kupic krowe, a wieczorem za ta sama sume tylko bochenek chleba.

Hiperinflacja tak sie nie zachowouje, zreszta sa odpowiednie wielkosci procentowe co i jak sie nazywa.

Oczywiscie gorsza rzecza od inflacji jest deflacja.

Fakt, hiperinflacja tak sie nie zachowuje, ale zachowuje sie o wieeele gorzej. Nie chcialem w to na ekonomii uwierzyc, ale mowili nam, ze hiperinflacja moze dochodzic do kilku lub nawet kilkuset tysiecy procent (i to wcale nie rocznie tylko nawet dziennie). Nie wiem jak to mozliwe, ale w koncu zgodzilem sie na takie tlumaczenie.

ThanatoS 14.05.2003 12:13

Cytat:

shyja napisa***322;(a)
hmmm.... ja bym to nazwal hiperinflacja albo tzw. inflacja galopujaca, ale ja tez sie nie znam... ;) z moja 3 z ekonomii :blee:
Hmm, hiperinflacja a inflacja galopujaca to jest jednak roznica.

Przyklad inflacji galopujacej byl kiedys w niemczech.
Rano za okreslona sume pieniedzy (przyjmijmy 1000 jednostek) mozna bylo kupic krowe, a wieczorem za ta sama sume tylko bochenek chleba.

Hiperinflacja tak sie nie zachowouje, zreszta sa odpowiednie wielkosci procentowe co i jak sie nazywa.

Oczywiscie gorsza rzecza od inflacji jest deflacja.

puch 14.05.2003 11:27

Propozycja pytania do referendum:

"Czy nie negujesz faktu swojego sprzeciwu wobec potwierdzenia braku poparcia dla wycofania inicjatywy zaprzeczenia przez Prezydenta RP zrezygnowania z odmowy ratyfikacji układu akcesyjnego z UE?"

misz_masz 14.05.2003 09:34

Nistety jest to wielce prawdopodobny scenariusz. Aż strach się bać.

paput2000 14.05.2003 08:38

Pomimo tego iż jestem "za" przystąpieniem Polski do Unii to uważam iż w tym niby humorystycznym tekście jest wiele prawdy.
Jeżeli chodzi o ceny podstawowych produktów to faktycznie mogą osiągnąć taki poziom i przeciętny polak nieżlie dostanie po dupie.
Jeżeli po przystąpieniu do Unii nic nie drgnie w gospodarce, unijne i nasze pieniądze zostaną roztrwonione, korupcja i prywata będą na takim poziomie jak dzisiaj to nieuchronnie czeka nas egzystencjonalna zagłada.

Pedros 14.05.2003 08:30

Re: Fajny list od SYNA do MAMY ;)
 
Cytat:

fido2001 napisa***322;(a)
List z UE :-)))
Kochana Mamusiu!
...
Niech Mamusia na razie siedzi na tej Bialorusi, bo tu szaleje eutanazja, zwlaszcza, ze ubezpieczalnia juz o Mamusie pytala.

Ten kawałek podoba mi się najbardziej :);)
Tylko jak ja to powiem mamie ???

co do reszty - martwi mnie te 12 złotych - w końcu to 1/20 nagrywarki ;)

para 14.05.2003 07:28

Widziałem to kilka dni temu na WP jako komentarz do referendum.

shyja 14.05.2003 02:43

hmmm.... ja bym to nazwal hiperinflacja albo tzw. inflacja galopujaca, ale ja tez sie nie znam... ;) z moja 3 z ekonomii :blee:

VermilioN 14.05.2003 02:02

hmm
 
12 zeta to moze beda koszowac ale za 2-3 lata a nie odrazu. I tak samo z innymi rzeczami, gdyby jakikolwiek produkt gwaltownie mialby podrozec albo potaniec to cala gospodarka by nie wytrzymala tego. Na przyklad cukier za 5 zl. Przeciez cala Polska zaczelaby spozywac o polowe mniej cukru niz zwykle, tyle samo cukru (polowe) musialoby przestac byc produkowane bo co by z tym robili jakby nikt tego nie kupowal??? A tak wogole to sie nie znam tylko tak mowie ;)

fido2001 14.05.2003 01:57

Dostalem ten liscik od kumpla na maila, i szczerze mowiac to tez nie wiedzialem czy sie smiec czy (...). Oczywiscie rozsadek nakazuje raczej troszke smiechu przy okazji czytania czegos takiego, niz smutkow i zlosci nie wiadomo o co... Co ma byc to i tak bedzie, a co bedzie tego nikt po za Bogiem wiedziec nie moze... Co do LPR - ze maczala w tym palce - he he ;) Najpierw musieli by miec u siebie jakiegos mlodego czlonka co sie zna na komputerkach i niecie ;) he he
Po za tym ogladajac ostatnie wiadomosci odnosze wrazenie ze czesc wladzy juz zapomniala o co w tym wszystkim chodzi, i sami nie wiedza czego chca....

Ja z natury jestem optymista, wiec raczej radze sie smiac... Bo na placz zawsze bedzie czas....

Pozdrawiam. Rafal.

PS. Fajki rzucilem 2 lata temu ( palilem 10 lat ), wiec 12 zl za paczke mnie nie przeraza..

:)

woitas 14.05.2003 01:45

a ja sie zastanawiam, czy ktos z LPR nie maczal w tym palcow...
to byl zart.
ale faktem jest, ze po wejsciu do UE takie dla przykladu papierosy naprawde beda kosztowac w przeliczeniu 10-12 pln (moze w koncu niektore ciezarne kobiety skacza kopcic)... :blee:


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 02:12.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.