Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   nie mozna usunac pliku i zuzycie procka przez explorer w 90% (https://forum.cdrinfo.pl/f5/nie-mozna-usunac-pliku-zuzycie-procka-przez-explorer-90-a-21575/)

pepperman 23.05.2003 23:42

Cytat:

lopus napisa***322;(a)
Ja ci poradze,spróbuj tak:WYŁACZ EXPLORERA i wtedy usuniesz ten film.
Napisz czy pomogło!!!

dzieki za podpowiedz. odpalilem total commander, zabilem explorer i plik poszedl w niebyt. jak zawsze najprostsze rozwiazania sa najlepsze. a swoja droga troche to dziwne, ze explorer, jak by nie patrzac jeden z najwazniejszych elementow windows po jeszcze jego wiekszej integracji z systemem jest po prostu skopany. mnnie to troche przypomina wykanczanie marmurem stodoly :). zamiast skupic sie na dopracowaniu szkieletu to zajmuja sie *******kami.

lopus 23.05.2003 22:35

Ja ci poradze,spróbuj tak:WYŁACZ EXPLORERA i wtedy usuniesz ten film.
Napisz czy pomogło!!!



PS1:mysle ze problem ten jest bardzo prozaiczny :) ,po prostu po zaznaczeniu pliku .avi explorer chce automatycznie właczyc podglad-proces sie zaczyna a ty mu dajesz na kasuj i koło sie zamyka...
Jest to bug Microshita xp.
Tym programem sprawdzisz jak program akurat uzywa tego który cie i nteresuje http://www.sysinternals.com/ntw2k/freeware/handle.shtml
PS2:a to taka konsola..^_^

esem 23.05.2003 21:35

Cytat:

jasut napisa***322;(a)
Zastanawiam się tylko, czy Norton Comander z poziomu DOS zobaczy partycję NTFS.
Nie zobaczy. 8)

pepperman 23.05.2003 20:17

ciagle walcze z tym plikiem. w ogole kiedy probuje mu zaszkodzic to explorer przejmuje calego procka :( (to chyba przez ten plik mam tez od czasu do czasu klopoty z explorer). tak myslalem, aby dostac sie do niego przez dosa, ale to ntfs czyli raczej nic z tego. przez total commander tez nie chce pojsc sobie precz. trojan raczej nie wchodzi w gre. sprobuje jeszcze przeskanowac dysk. jak to nie pomoze to zrobie tej partycji format, ale dzieki za wysilki.

-Sid-The-Rat=> 23.05.2003 18:52

moze to byc tez efekt tego ze ktos zasysa ten plik od ciebie, przypaletal sie wirus/trojan i w jakis sposob zwiazal sie z tym plikiem, albo nasatpil reset przy operacji na tym pliku i cos sie windzie pomieszalo

mialem takiego skubanca ktory stawal sie procesem systemowuym (PID 100!!!!) i nie dawal sie za nic i niczym usunac
pomoglo usuniecie z dosa (z prawdziwego dosa bootowanego z flopa)

jasut 23.05.2003 14:28

Cytat:

remix napisa***322;(a)
Witam!

no.. a zeby latwiej bylo w DOS'ie to polecam NC (Norton Commandera), tylko nie przenos w nim plikow, bo pozmienia Ci nazwy na Nazwa~.rozszerzenie (widzi poprawnie tylko nazwy o dlugosci nie przekraczajacej 6 znakow). Ale do kasowania plikow nadaje sie doskonale.

Zastanawiam się tylko, czy Norton Comander z poziomu DOS zobaczy partycję NTFS. :chytry: Nigdy z XP nie miałem tego typu problemów więc nie wiem, czy w ogóle jest możliwośc odpalenia go w trybie awaryjnym, jeżeli tak to chyba będzie jedyne rozwiązanie. W tym trybie powinien ci pozwolić usunąć ten plik. Możesz też przez kombinację klawiszy alt+Ctrl+Del powyłączać wszystkie możliwe procesy, które się aktualnie odbywają i może uda ci się wyłączyć ten, który odpowiada za angażowanie tego pliku w systemie.

esem 23.05.2003 12:46

Sprawdzałeś czy nie masz błędów na dysku: scandisk się prosi.
Takie sytuacje występują też przy błędach w rejestrze. 8)

para 23.05.2003 12:05

Miałem na myśli polecenia dosowe, możesz je spokojnie wpisać w dolnym okienku Total Commandera, też działa.
Sprawdziłem.

Remix 23.05.2003 12:00

Witam!

no.. a zeby latwiej bylo w DOS'ie to polecam NC (Norton Commandera), tylko nie przenos w nim plikow, bo pozmienia Ci nazwy na Nazwa~.rozszerzenie (widzi poprawnie tylko nazwy o dlugosci nie przekraczajacej 6 znakow). Ale do kasowania plikow nadaje sie doskonale.

para 23.05.2003 11:52

Trudne pliki praktycznie zawsze udało mi się usunąć poleceniami z dosa, czyli del nazwa.roszerzenie, jeżeli nie byłem w stanie napisać nazwy to del *.* po przeniesieniu reszty plików z katalogu w inne miejsce.

-=Shade=- 23.05.2003 11:36

Tak czasem jest z plikami ze winda nie pozwala ich usunac z niewiadomych powodow. Jak reset nie pomago to moze sprobuj z trybu awaryjnego albo uzyj dyskietki startowej np z win 98. Co do dziwnego zachowania IE to ciekawa sprawa, nigdy o czyms takim nie slyszalem. Kiedys co prawda mialem cos podobnego ( ni z tego ni z owego mialem zuzycie proca na poziomie 100 % a system pracowal bez zadnych procesow ) ale po resecie wszystko bylo ok. Teraz odkad go przeinstalowalem , juz nie spotkalem sie z taka sytuacja.

Smartek 23.05.2003 06:23

Heh, tez mam winde ikspe i w moim przpadku nie moge nic ruszyc, bo w emule mam filmy udostepnione... czyli nawet jak mul jest nieaktywny, winshit widzi go jako uzywanego :)
pozdro ;)

Sonic 23.05.2003 01:26

może wystarczy zmienić atrybuty plików albo usunąć plik w trybie awaryjnym - tak mi tylko wpadło do głowy

Alinoe 23.05.2003 01:02

hmmm

a próbowałeś moze usunąć przez jakiegoś filemanagera ?? np total commandera ??

pozdrawiam, Marcin

pepperman 23.05.2003 00:10

wlasnie chodzi o to, ze po resecie dalej nie moge go usunac. mam co prawda partycje na ntfs'ie, ale raczej to nie ma zwiazku, bo na fat32 tez spotkalem sie z czyms takim.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 11:54.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.