Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Bunkier Husajna w ogóle nie istniał? (https://forum.cdrinfo.pl/f5/bunkier-husajna-ogole-nie-istnial-21792/)

pali 02.06.2003 23:07

Cytat:

CIAPEK napisa***322;(a)
sie wie:)

:o co pokazałeś Panu K? fucka?:blee: :cisza: ;)

ano tak, niestety - bo wcale mnie to nie cieszy, żeby to było jasne

bo jak dla mnie prezydent jest urzędnikiem

Olof Palme nie żyje, ale mimo wszystko prezydent nie powinien zachowywać się jak królowa

CIAPEK 02.06.2003 18:34

Cytat:

pali napisa***322;(a)
(...)I od strony Żoliborza jadą. Najpierw kilka terenowych bmw, to myślę: prezydent nasz kochany. Ale to nie on: na merasiach wiszą jakieś insze flagi. Dobra jest. Chwila przerwy w kawalkadzie, patrzę czy juz mozna iść (trwało to wszystko już ze dwie minuty), ale nie: jeszcze kilka samochodów pruje i poznaję limuzynę Aleksandra K. Przed skrętem w KP zwalniają i metr ode mnie widzę miłą buźkę prezydenta (przymglona, bo szyby ciemne).(...)
sie wie:)
Cytat:

pali napisa***322;(a)
Nie wytrzynałem więc, wyciagnąłem rękę i chyba po raz pierwszy w życiu użyłem słynnego amerykańskiego gestu z jednym palcem. Olek chyba widział, ale nie wysiadł :)

:o co pokazałeś Panu K? fucka?:blee: :cisza: ;)

andrzejj9 02.06.2003 18:26

Cytat:

pali napisa***322;(a)
taka luźna dygresja na temat blokowania miasta:

w minionym tygodniu szedłem sobie Krakowskim Przedmieściem w kierunku Placu Zamkowego - okrutnie się na tramwaj spieszyłem.

Wchodzę na pasy na Miodowej (nie ma tam sygnalizacji), robię dwa kroki i ze szczekaczki radiowozu stojącego po drugiej stronie słyszę "Stop! Nie przechodzić! Cofnąć się!". To cofam się, co mam się pchać pod lufy karabinów :) Stoję sobie, patrzę, podjeżdża jeszcze kozacko jeden radiowóz, po chwili drugi (m.in. drogówka). Na rogu jeszcze widzę bmw z tajniaki dłubiącymi w zębach, no to stoję.

I od strony Żoliborza jadą. Najpierw kilka terenowych bmw, to myślę: prezydent nasz kochany. Ale to nie on: na merasiach wiszą jakieś insze flagi. Dobra jest. Chwila przerwy w kawalkadzie, patrzę czy juz mozna iść (trwało to wszystko już ze dwie minuty), ale nie: jeszcze kilka samochodów pruje i poznaję limuzynę Aleksandra K. Przed skrętem w KP zwalniają i metr ode mnie widzę miłą buźkę prezydenta (przymglona, bo szyby ciemne).

Nie wytrzymałem. Starzy warszawiacy opowiadali mi, że nawet w czasach najgorszej komuny, rządowi nie jeździli na sygnale po Warszawie. Najwyżej przed Wołgą czy Ziłem jechał oznakowany radiowóz, od wielkiego święta. Teraz kierowca głupiego ministra ma pod ręką czerwonego koguta na magnes. Aleksander K. jak jedzie to na przednich samochodach są koguty niebieskie, sygnał dżwiękowy też puszczają jak ktoś nie zjedzie szybko na bok.

Nie wytrzynałem więc, wyciagnąłem rękę i chyba po raz pierwszy w życiu użyłem słynnego amerykańskiego gestu z jednym palcem. Olek chyba widział, ale nie wysiadł :)

Ruszyłęm przez pasy i widzę, że z radiowozu wysiadają panowie.
"Dzień dobry, dokumenty poproszę"
"Dzień dobry. Proszę bardzo"
"No i co pan robi?"
"Ja? Nic takiego, macham sobie do prezydenta. A panowie policja polityczna?"

Uśmiech, krótka wymiana zdań i po sprawie.

:spoko:

pali 02.06.2003 16:33

taka luźna dygresja na temat blokowania miasta:

w minionym tygodniu szedłem sobie Krakowskim Przedmieściem w kierunku Placu Zamkowego - okrutnie się na tramwaj spieszyłem.

Wchodzę na pasy na Miodowej (nie ma tam sygnalizacji), robię dwa kroki i ze szczekaczki radiowozu stojącego po drugiej stronie słyszę "Stop! Nie przechodzić! Cofnąć się!". To cofam się, co mam się pchać pod lufy karabinów :) Stoję sobie, patrzę, podjeżdża jeszcze kozacko jeden radiowóz, po chwili drugi (m.in. drogówka). Na rogu jeszcze widzę bmw z tajniakami dłubiącymi w zębach, no to stoję.

I od strony Żoliborza jadą. Najpierw kilka terenowych bmw, to myślę: prezydent nasz kochany. Ale to nie on: na merasiach wiszą jakieś insze flagi. Dobra jest. Chwila przerwy w kawalkadzie, patrzę czy juz można iść (trwało to wszystko już ze dwie minuty), ale nie: jeszcze kilka samochodów pruje i poznaję limuzynę Aleksandra K. Przed skrętem w KP zwalniają i metr ode mnie widzę miłą buźkę prezydenta (przymglona, bo szyby ciemne).

Nie wytrzymałem. Starzy warszawiacy opowiadali mi, że nawet w czasach najgorszej komuny, rządowi nie jeździli na sygnale po Warszawie. Najwyżej przed Wołgą czy Ziłem jechał oznakowany radiowóz, od wielkiego święta. Teraz kierowca głupiego ministra ma pod ręką czerwonego koguta na magnes. Aleksander K. jak jedzie to na przednich samochodach są koguty niebieskie, sygnał dżwiękowy też puszczają jak ktoś nie zjedzie szybko na bok.

Nie wytrzymałem więc, wyciagnąłem rękę i chyba po raz pierwszy w życiu użyłem słynnego amerykańskiego gestu z jednym palcem. Olek chyba widział, ale nie wysiadł :)

Ruszyłem przez pasy i widzę, że z radiowozu wysiadają panowie.
"Dzień dobry, dokumenty poproszę"
"Dzień dobry. Proszę bardzo"
"No i co pan robi?"
"Ja? Nic takiego, macham sobie do prezydenta. A panowie policja polityczna?"

Uśmiech, krótka wymiana zdań i po sprawie.

CIAPEK 02.06.2003 09:57

Cytat:

Druss napisa***322;(a)
Nie tylko w Polsce, w Rosji tez jest jakies spotkanie na szczycie i odcieli od swiata Petersburg z tego co pamietam.
Szczyt G-8 także, miasto zostało odcięte od Świata (głównie z powodu globalistów, ale odcięte:) ).
Nie róbmy już z Polski takiego zaścianku!

Ormianin 01.06.2003 23:56

Cytat:

andrzejj9 napisa***322;(a)
to chyba tylko w Polsce jest mozliwe, zeby w ten sposob organizowac tego typu wydarzenia. A najlepsze slyszalem wczoraj od kogos - firmom turystycznym, ktore pytaly sie co maja zrobic, skoro mialy w planach zwiedzanie np Wawela, odpowiedziano, ze beda po prostu musialy z tego zrezygnowac. W normalnym kraju posypaly by sie procesy sadowe, ale u nas widac cos takiego jest na porzadku dziennym, ehhh....
Wczesniej przyjechalo okolo 3500 amerykanskiej ochrony. Byly problemy gdzie ci wszyscy ludzie maja nocowac w Krakowie i najzwyczajniej firmom turystycznym anulowano wszelkie rezerwacje hoteli w Krakowie. Nie majac gdzie nocowac turystow, trudno aby firmy planowaly im zwiedzanie.

Druss 31.05.2003 08:48

Cytat:

andrzejj9 napisa***322;(a)
to chyba tylko w Polsce jest mozliwe, zeby w ten sposob organizowac tego typu wydarzenia. A najlepsze slyszalem wczoraj od kogos - firmom turystycznym, ktore pytaly sie co maja zrobic, skoro mialy w planach zwiedzanie np Wawela, odpowiedziano, ze beda po prostu musialy z tego zrezygnowac. W normalnym kraju posypaly by sie procesy sadowe, ale u nas widac cos takiego jest na porzadku dziennym, ehhh....
Nie tylko w Polsce, w Rosji tez jest jakies spotkanie na szczycie i odcieli od swiata Petersburg z tego co pamietam.

andrzejj9 31.05.2003 08:30

Cytat:

Ormianin napisa***322;(a)
Ta historia teraz z Krakowem, z przyjazdem Busha, zamknieciem na to konto lotniska w milionowym miescie. Gdyby z powodu przylotu
prezydenta zamknieto lotnisko w Salt Lake City albo Nowym Orleanie, w USA zrobiono by mu tak kolo piora ze nie mialby co marzyc o nastepnej kadencji. Owszem - gdyby przylatywal, to zamknieto by takie lotnisko takze i w USA ale tylko na dwie godziny przed jego przylotem i odlotem a nie na cale dwa dni.

to chyba tylko w Polsce jest mozliwe, zeby w ten sposob organizowac tego typu wydarzenia. A najlepsze slyszalem wczoraj od kogos - firmom turystycznym, ktore pytaly sie co maja zrobic, skoro mialy w planach zwiedzanie np Wawela, odpowiedziano, ze beda po prostu musialy z tego zrezygnowac. W normalnym kraju posypaly by sie procesy sadowe, ale u nas widac cos takiego jest na porzadku dziennym, ehhh....

Druss 31.05.2003 00:30

Cytat:

-Sid-The-Rat=> napisa***322;(a)
- Skad wiadomo ze CIA nie brala udzialu w zamachu na Kenedy'ego?
- Bo zamach sie udal

Oczywiscie ze to ich robota wystarczy poczytac troche o dziejach w tamtym okresie. Wtedy byl konflikt z Kuba i nieudolny prezydent ktorym byl wtedy kennedy poniosl kleske. Byl za miekki i go sprzatneli.

Ormianin 31.05.2003 00:08

Ta historia teraz z Krakowem, z przyjazdem Busha, zamknieciem na to konto lotniska w milionowym miescie. Gdyby z powodu przylotu
prezydenta zamknieto lotnisko w Salt Lake City albo Nowym Orleanie, w USA zrobiono by mu tak kolo piora ze nie mialby co marzyc o nastepnej kadencji. Owszem - gdyby przylatywal, to zamknieto by takie lotnisko takze i w USA ale tylko na dwie godziny przed jego przylotem i odlotem a nie na cale dwa dni.
I do tego ta sprawa z prezydentem Krakowa. Przeciez to powinno zostac zalatwione w inny sposob: powinno sie temu Majchrowskiemu powiedziec
wprost: przepros Busha, a jak nie chcesz to my juz oglosimy ze nie chcesz przeprosic i bedziesz skonczony. A tak to Krakusy powinni siegnac do historii. W szczegolnosci do wizyt Najjasniejszego Pana Cesarza Franciszka Jozefa w Pradze (czeskiej). Otoz Czesi chcac dac wyraz swojej dezaprobaty, na czas wizyty Najjasniejszego Pana, wyjezdzali do swoich rodzin poza Prage, a jak juz nie mogli, to zamykali sie w domach zamykajac okiennice. Najjasniejszego Pana
witaly w Pradze tylko wladze, wojsko, policja i nagnane ze szkol dzieci w zorganizowanych grupach. I tak teraz powinno byc w Krakowie ale Polak to zdaje sie ze ... szkoda gadac!

para 30.05.2003 15:02

Cytat:

-Sid-The-Rat=> napisa***322;(a)
- Skad wiadomo ze CIA nie brala udzialu w zamachu na Kenedy'ego?
- Bo zamach sie udal

Jest jeszcze druga mozliwość, udało im się przez pomyłkę!

-Sid-The-Rat=> 30.05.2003 15:00

- Skad wiadomo ze CIA nie brala udzialu w zamachu na Kenedy'ego?
- Bo zamach sie udal

GordonS 30.05.2003 14:58

Cytat:

Druss napisa***322;(a)
Sadze Gordons ze juz jestes namiezony przez sluzby specjalne za ta wypowiedz :D
Ups:niepow:

cana 30.05.2003 13:15

sądzisz Druss że carnivore umie po polskiemu? albo że nasze ss /jaki to fajny skrócik, bo i sztafety ochronne i służby specjalne i secret service ;) 8)/ mają na tyle sprzętu i ludzi? :)
pozdro
ps kogo mieli namierzyć to już dawno namierzyli

Druss 30.05.2003 12:47

Sadze Gordons ze juz jestes namiezony przez sluzby specjalne za ta wypowiedz :D


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:23.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.