Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Napędy optyczne CD (https://forum.cdrinfo.pl/f2/)
-   -   jak wykonczyc nagrywarke? (https://forum.cdrinfo.pl/f2/jak-wykonczyc-nagrywarke-23098/)

piotrek211 09.07.2003 08:48

Boshe dobrze ze ja jescze na takich nie trafilem :) wspolczuje wam chlopaki. Ehh jak moga takie palanty pracowac...szkoda gadac

zp 08.07.2003 23:42

Zdziwieni, a kto pracuje w takich serwisach? Jacyś kombinatorzy i kolesie. Pamiętam swój pierwszy 486 kupiony w "Config-sys" z Bytomia.
Szmelc i używane badziewie - sprzedali mi jako nowe. "Pozdrowienia" dla >>gipsa<<.

cinma 08.07.2003 20:11

ciekawostka :)
 
jeszcze jedna ciekawa/smieszna/bzdurna (niepotrzebne skreslic) rzecz, ktora uslyszalem w tym swoim serwisie: na pewno znacie adres http://www.liteonit.com/english/e-down-f.asp?show=1 (biosy na stronie lite-ona)
otoz sciagnalem plik "R48SS0E.zip" pod naglowkiem "LTR-48246S ( 48X 24X 48X ) CD-RW Firmware" i wgralem go; teraz serwisant mowi mi, ze ktos z lite-onu odpisal mu, ze to jest bios do wersji LTR-48246W - mozna czegos dostac z nimi, niby gosc normalny, w rozmowie nie gada takich bzdur (choc gada duzo), a takie kwiatki :blee:
co o tym sadzicie?

cinma 08.07.2003 17:42

do pana Voytka: jesli czekasz od 16 VI to ja bym Ci radzil zadzwonic tam do nich i pogadac ja maja sie sprawy, byc moze nic nie znalezli (tak jak u mnie) i trzymaja tylko po to, zeby bylo widac ze cos robia, a w rzeczywistosci lezy i kurzy sie

a wracajac do raportu z wizyty w serwisie:
dokladnie wytestowalem kiedy pojawia sie problem (najpierw skopiowalem zawartosc plyty im na dysk, a potem probowalem cos nagrac), poszedlem do nich z kupa plyt i pokazalem o co mi chodzi (raz udalo sie nagrac, ale potem dwa razy zobaczyli piekny i wymowny 'write error') i juz nie mieli wyjscia - przyjeli z opisem jak to powtorzyc
teraz kazali mi czekac tydzien (to jedno dobrze potrafia) i zobaczymy co powiedza

jedyny wniosek z tej wizyty taki, ze jesli blad nie jest widoczny za kazdym razem i podczas kazdej proby, to trzeba im dokladnie pokazac (jak przedszkolakowi) ten blad u nich w serwisie , zadne screeny tu nic nie dadza, zadne opisy, musza to zobaczyc przy tobie, bo inaczej nie zechce im sie dokladnie tego przetestowac (cos tam sprobuja, cos nagraja, odczytaja jakas plytke i na tym sie skonczy test napedu)

Voytek 08.07.2003 13:41

Re: jak wykonczyc nagrywarke?
 
Cytat:

cinma napisa***322;(a)
mialem nadzieje, ze nie bede zmuszony do takich rzeczy, ale jednak musze:(

moja sytuacja: nagrywarka (lite-on 48246s) jest po prostu zj*bana (dlugo by pisac o co chodzi) ale co gorsze w serwisie wszystko im dziala i nie chca przyjac w ramach gwarancji

w zwiazku z tym pytanie: w jaki sposob skutecznie wykonczyc nagrywarke, tzn. tak, zeby nie bylo to uszkodzenie mechaniczne (potraktowanie paralizatorem raczej odpada;) ), ale zeby nagrywarka byla bezspornie niesprawna


Ja rowneż mam taka sama sytuacje. Moj litek tylko,ze 522452 miał podobne objawy nawet przy wgraniu najnowszego biosu 6SOF
Oddalem ja do serwisu dokladnie 16.06 i dotej pory czekam...... ((

a100dam 08.07.2003 13:01

mi tez padla nagrywarka LITEON 40x12.. zle nagrywala z bledami itp.
zanioslem do serwisu i po 14 dniach dostalem nowa 48x12x48
dodam ze bios mialem zmieniony na najnowszy i sie serwis nie przyczepil poza tym gdyby nie mozna bylo zmieniac biosu to by producent nagrywarek nie wyuszczal nowych biosow zeby nie miec reklamacji za duzo.tylko by ci dali nowe biosy rok po zakonczeniu produkcji danej seri.
dodam tylko zebys sie nie dal wyj...ć i nalezy ci sie nowa gwarancja
pelne 12m-cy na nowa nagrywarke. Trafiles na Hu...wy sklep te palanty i tak wysylaja do producenta te nagrywarki a producen tego nie naprawia bo sie nie oplaca.Chyba ze sami to sprowadzili bez cla to sie gnojom nie oplaca jechac za granice z jedna nagrywarka.
Serwis zawsze mowi ze tak ma byc i ze dziala a skoro tak mowi to sie nie zna i niech sie lepiej za lopate weznie a nie za komputery.Nie daj sie zrobic w konia musza ci to przyjac do naprawy.Mozesz poszukac przedstawiciela LITEONa w polsce i do nich maile albo cos.w koncu chodzi o ich sprzet i moze cos przycina tych *****i w serwisie.

P.S. juz raczej nic u nich nie kupuj.
mozesz tez im antyreklame zrobic na stronach:http://www.mojazemsta.com/
powodzenia.

mardonm 08.07.2003 09:23

To ja powiem wam jeszcze inna historie. Kiedys byla taka firam (nie pamietam nazwy) i reklamowali sie na caluski lublin po prostu wszedzie byly ich ulotki. Oczywiscie ofarta jak mieli byla naprawde atrakcyjna pare zloty mozna bylo zaoszczedzic. I co... oczywiscie ludzi ponabijali w butelke. Te sprzety wg mnie byly z odzysku. Kiedys znajoma dzwoni czy nie chcialbym sobie zarobic jako ukochany "serwisant" - zgodzilem sie i mowiem wam pierwszy raz wtedy mni **** //sorry// strzelil. Komputer mial chyba 8 miesiecy a 5 miesiecy byl niesprawny. Zajmowali sie nim jacys informatycy z banku ale tez sobie dali spokoj bo im nerwy puszczaly. A firma sprzedala w kilka misiecy sporo sprzetow i zawinela sie podobno do wa-wy. Tak wiec mowie TRZEBA UWAZAC NA TYCH ZALAMASOW.

memorando 08.07.2003 07:07

Cytat:

mardonm napisa***322;(a)
... wlasnie trzeba krotko z tymi zlamasami. A co do historii z dyskami tez by sie u mnie znalazla piekna opowiesc o IBM 20/7200 kolegi ale co tu duzo mowic - zaznaczam ze to moj "ULUBIONY" sklep w Lublinie... niech go szlag !!
Jak kupilem litka niby przezprzypadek facet faktury nie podbil pięczątką jak powiedzialem nie ma pieczątki powiedzial mi aaa to malo istotne:) styralem go że chcę to dal ale patrzyl jak na wariata że się czepiam o pieczątkę na fakturze zakupu:)

mardonm 08.07.2003 01:21

Cytat:

memorando napisa***322;(a)
A ja powiem przygodę mojego kumpla z serwisowanym dyskiem...
Dysk seagata u6 padl po roku. Poszedl do serwisu 21 dni minęlo poszedl dostal informację dysk sprawdziliśmy graliśmy 12 godzin codziennie oglądaliśmy filmy dysk sprawny. Wziąlem ontraca z seagate i każe robić mu test niskopoziomowy:) Mija sekunda tekstu i ladny komunikat plesase kontak to support oraz jakieś tam i że dysk fizycznie uszkodzony. pojechalem z kumplem mijają 4 dni dostal dysk 40 giga seagate baracudę za doplatą 100 zeta lol:) wystarczylo że dalem ten raporcik z ontraca i niepyskowali już:)


... wlasnie trzeba krotko z tymi zlamasami. A co do historii z dyskami tez by sie u mnie znalazla piekna opowiesc o IBM 20/7200 kolegi ale co tu duzo mowic - zaznaczam ze to moj "ULUBIONY" sklep w Lublinie... niech go szlag !!

pawelblu 07.07.2003 15:12

Cytat:

cinma napisa***322;(a)
mardonm - :spoko: niezla ta gadka do serwisanta (to chyba z 'nic smiesznego' o ile dobrze pamietam:) )
Bez watpienia - kultowy film. Pazura gral wtedy twardziela a pani sekretarka byla wyraznie zmieszana ^_^ .
W kazdym razie nie mozna tego tak zostawic - nagrywrka ma dzialac, chocbysmy podjeli krucjate przeciwko serwisowi !!! :)

memorando 07.07.2003 14:44

A ja powiem przygodę mojego kumpla z serwisowanym dyskiem...
Dysk seagata u6 padl po roku. Poszedl do serwisu 21 dni minęlo poszedl dostal informację dysk sprawdziliśmy graliśmy 12 godzin codziennie oglądaliśmy filmy dysk sprawny. Wziąlem ontraca z seagate i każe robić mu test niskopoziomowy:) Mija sekunda tekstu i ladny komunikat plesase kontak to support oraz jakieś tam i że dysk fizycznie uszkodzony. pojechalem z kumplem mijają 4 dni dostal dysk 40 giga seagate baracudę za doplatą 100 zeta lol:) wystarczylo że dalem ten raporcik z ontraca i niepyskowali już:)

cinma 07.07.2003 11:52

mardonm - :spoko: niezla ta gadka do serwisanta (to chyba z 'nic smiesznego' o ile dobrze pamietam:) )

dobra, wymeczylem dzis z rana ta spawarke i teraz biore ja pod pache i wale do serwisu, kupie po drodze kilka plytek, upewnie sie, ze nie da sie ich dobrze nagrac i chyba wejde z takim tekstem jak zapodal mardonm

a tak na marginesie, ten film, ktory wczoraj nagralem na tym litku (udalo sie jakos) to dzis proboje odtworzyc na lg i takie kosmosy wychodza, ze smiech na sali: raz mowi, ze nie odpowiedniego kodeka do odtworzenia (a przeciez z dysku odtwarza bez problemu), za chwile calkiem zawiesza system a dioda w napedzie caly czas sieci sie a zeby bylo smiesznie na tym zwalonym lite-onie za kazdym razem otwiera bez problemow (chociaz potem strasznie przycina podczas odtwarzania) - juz nic z tego nie rozumiem
jak to mowil pan Maksymilian "co sie dzieje, o co chodzi, przeciez mialo byc tak pieknie, dajcie mi wszyscy swiety spokoj"

mardonm 07.07.2003 11:05

Ilość załączników: 1
Ludziska oto jak powinna wygladac gadka z serwisantami...

pawelblu 07.07.2003 09:05

Cytat:

cinma napisa***322;(a)
problem w tym, ze juz z nia bylem w tym cholernym serwisie i oddalem nagrywarke z biosem SS0E, wiec jak bym teraz oddal z SS0A to by sie troche chlopaki zdziwili i nie wiadomo co by zrobili (a chyba mnie zapamietali, bo bylem tam kilka razy)
Hm no ale chcieli starego BIOSa ;p
Cytat:

cinma napisa***322;(a)
tak na marginesie, to gosc z tego serwisu ostrzegal mnie, ze nie da sie wrocic do biosu starszego, a jak juz sie to zrobi na sile, to nigdy nie spotkal sie z sytuacja, zeby nagrywarka to przezyla (zeby bylo smiesznie, to ja wczoraj zmienilem bios na starszy 3 razy i jakos teraz litek nie dziala gorzej niz dzialal przed ta operacja :) )
No wlasnie gosc jest nieopisywalnie glupi jezeli zajmuje sie serwisem nagrywarek i gada takie idiotyzmy. Ale mysle sobie ze jak wierza tam w takie zabobony to lepiej zostaw tamten BIOS co byl jak dawales na gwarancji.
Cytat:

cinma napisa***322;(a)
juz wczesniej bym poszedl do nich z morda (( , ale chodzi o to, ze sam zmienialem bios (jakby sie uparli, to moga sie do tego przyczepic) a poza tym oni twierdza, ze im dobrze nagrywa a nie chca mnie wpuscic do nich do srodka tego przybytku nieszczescia
a do tego to dziwne zachowanie - raz nagrywa a raz nawet nie chce zaczac

ale chyba zrobie jak mardonm - pozbieram kilka plytek i dam niech przy mnie to nagraja

Wgranie BIOSu odpowiedniego dla tego modelu - tak bylo w Twoim wypadku, nie powoduje utraty gwarancji. JA bym ich poprosil o pisemna odpowiedz dlaczego nie chca serwisowac sprzetu i wyslal ja mailem do AB - dystrybutor sam zamieszcza BIOSy na swojej stronie !!!(razem z nazwa i adresem slepu i pytaniem czy maja obowiazek to serwisowac). Potem z odpowiedzia od ab udal sie serwisu i ich oswiecil. Widac ze servis nie jest przychylnie nastawiony wiec nie wiem czy uda Ci sie "pokojowo" z nagrywaniem swoich plyt w serwisie - zawsze mozna zwalic wine na nosniki nawet 5 firm ;p.

mardonm 07.07.2003 01:02

Aha ... przypomniala sie mi jeszcze pewna wizyta w serwisie - jesli chcecie to przeczytajcie. Kiedys w Lublinie moja kolezanka kupila sprzeta na te czasy to byla bestia (4 lat temu). I tak kumpel jej zlozyl ten sprzet ale co dziwne dla mnie bo ona jest tylko zwyklym uzytkownikiem windy :-), nie sprawdzil konfiguracji komputera przy odbiorze go ze sklepu :(. I tak - jak zajechali odebrac to oni do niej "ze niestety nie ma tej plyty glownej co zamawiana byla i wlozylismy podobna". Itu ch** poniewaz plyta zamowiona byla drozsza i lepsza od tej co ma teraz (miala byc Gigabyte czy Abita nie pamietam dokladnie) a wsadzili Atrenda co ja go mialem juz rok wczesniej (identyczna plyta). No to nic niech im bedzie. Ale za kilka tygodni cos sie spier**** z CDROM'em (podczas pracy wydawal straszne odglosy tak jak by mechanizm prowadzacy laser sie spierdzielil) - no to co... do serwisu. A oni tam tak - osobiscie bylem - wklada plyte i rozpedza sie naped i mowi "... ze wszystko jest w porzadku :-)" ale ja do nich mowie ze prosze sprawdzic prace cdromu - odczyt. No przetestowali i powiedzieli ze nic sie nie dzieje :( - kupa chu** i nic wiecej. Ok za jakis czas padl dysk. Wszystkie partycje usuwaly sie nie wiadomo dlaczego. No to zanowu. Serwisan wyjal dysk i gdzie polazl. Dodam jeszcze, ze serwisy byl w jednym pomieszczeniu tak wiec wszystki prace ktore wykonywali bylo widac. I przylaz z tym dyskiem i podlacza go. Ja i moj kumpel patrzymy jak podlacza ten dysk - 1 PIN odwrotnie. Wlacza i nie startuje ??!!? ale zagwozdka co my na to do niego ze chyba robi blad w sztuce. Zmienil i cos tam powiedzal ze wto wina uzytkowinika. Trzecia wizyta znowu naped CDROM - tym razem rozpierd**** plytke w srodku. No to znowu do serwisu. Tym razem zostal na 1 tydzien - sprawdzali sprzeta. Po powrocie i kiedy juz minela gwarancja na kompa patrze i co widze. Knofiguracja komputera wydrukowana na fakturze nie zgadza sie. Po 1: plyta glowna nie ta (pisalem wczesniej) a po 2 chu** zlamane pamiec byla w jednej kosci a wymienili na 2x64. No mowie wam trzeba sie z tymi gejami pilnowac. Bo takich leszczy na ktorych moga zarobic jest sporo.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 19:03.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.