![]() |
POLAK i na to znajdzie sposob
|
Coraz czesciej uzywa sie mechanizmu P2P do wymiany plikow danych, to co piszesz to jest pomysl z rodzaju "wszyscy cos kradna wiec poniewaz nie mozna znalezc sprawcy danej kradziezy, ukarajmy wszystkich po rowno".
W sytuacji wojennej o DVD nikt nie bedzie myslal ale beda podobnie kombinowac jak obejsc formalne zabezpieczenia zeby dostac kanister ropy ponad obowiazujacy przydzial. I zycie w tej dziedzinie samo wypracuje normy; zbyt nachalni trafia bez sadu przed pluton egzekucyjny a drobnym cwaniaczkom pouchodzi na sucho. Zupelnie odwrotnie niz to sie dzieje obecnie z tymi DVD i - prawde mowiac - chyba bardziej sprawiedliwie... |
a jeszcze dodam dlaczego oni chca walczyc z piratami ?? wcale to nie jest grozne kiedy plytka z gra kosztuje 100zl a zarobek pielegniarki mies 500zl fakty mowia za siebie a po drugie dlaczego nie walcza z pedofilia?? z pornografia w internecie?? coraz wiecej mlodszych osob ma dostep do internetu i czy chca czy nie musza wejsc na ta stronke bo wystarczy wpisac byle co zeby w wyniku na 20 stron byla 1 z porno !!
|
ale jest forum przeznaczone z mysla o internautach ?? oczywiscie a wiec to co my napiszemy to bedzie jest to od nas zalezne a nie od moderatorow ?? WOLNOSC SLOWA
|
powiem tyle brak mi słów !!!!!!!!
|
Za jedną MP3 do więzienia
19.07.2003 13:23 Lobby showbiznesowe w USA nie ustaje w dążeniach do "wytępienia piractwa z korzeniami". Republikańscy kongresmeni John Conyers i Howard Berman przedstawili w parlamencie projekt uchwały przewidującej karę więzienia do lat pięciu oraz grzywnę w wysokości 250,000 USD za umieszczenie w sieci P2P nawet jednego utworu muzycznego czy filmu. Odpowiedzialnośc poniosą także providerzy, którzy "dopuszczą do znalezienia się na ich serwerach nielegalnych plików". Dodatkowo za przestępstwo ustawa uważa filmowanie w kinie lub nagrywanie na koncercie. "Muzyka i filmy to jedna z najważniejszych pozycji eksportowych kraju, ale producenci ponoszą nieprawdopodobne straty na skutek działalności piratów" - argumentują powiązani z wytwórniami plytowymi kongresmeni - autorzy ustawy. Kontrowersyjna uchwała nazwana przez autorów ACCOPS (Consumer and Computer Owner Protection and Security Act of 2003) przewiduje, że "zarobione" na grzywnach pieniadze nie trafią do "okradanych" artystów czy wytwórni, ale zasilą budżet ministerstwa sprawiedliwości z wyraźnym przeznaczeniem na agencje ścigające piratów. Jason Schultz, prawnik organizacji Electronic Frontier Foundation, nazwał przedstawiony projekt "oznaką krańcowej desperacji" wytwórni płytowych i Hollywood. www.interia.pl |
Podatki na czyste plyty to u nas by sie pewnie i z trzy znalazly (clo, jesli sprowadzane sa z zagranicy, VAT, jakis tam dodatek dla artystow, z ktorego nie dostaja oni ani grosza, bo nie ma uregulowan prawnych dotyczacych jego wyplacania) ;)
|
Noto cos moim zdaniem jeszcze lepszego:
BELGIA WPROWADZILA DODATKOWY PODATEK NA CZYSTE PLYTY!!! |
Cytat:
|
Cytat:
|
forum stanie sie berdziej warezowe, nielegalne :chytry: ;)
|
Eeee tam, prawo w Polsce jest tylko na papierze i jeszcze dlugo nie bedzie porzadnie respektowane, wiec nie mamy sie czego obawiac. A wymysly Amerykanow juz mnie dawno temu przestaly dziwic ;)
|
Wszystko to legalizowanie nielegalnych interesów (czytaj: characzy dla posredników i wytwórni). Dla mnie sprawa wygląda tak: kupiłem w sklepie płytkę więc zapłaciłem za wkład artysty i jej wyprodukowanie, a skoro zapłaciłem to jest moja, mogę z nią zrobić co chcę i odtwarzać w każdym sprzęcie. Niestety jak widać lepiej inwestować w zabezpieczenia i przepisy niż kosztem małej części zarobku obniżyć ceny, piractwo by zmalało a zarabialiby na ilości, zamiast na jednostce (może nawet więcej niż teraz). Dopóki ceny nie spadną, będzie piractwo. I żadna ustawa ani przepis tego nie powstrzymają.
|
o ile pamietam swego czasu RIAA naliczyla jakas liczbe uzytkowniko sieci p2p... zrobili listingi posiadanych przez usero utworow i sciagali oplaty.. ladne sumy powychodzily...
a co do oplaty to wielkosci juz nie pamietam... nie chce przekrecic ale wydaje mi sie ze +/- 4USD za utwor. |
A o tym, co myslicie?
Amerykańscy politycy zgłosili projekt ustawy, która umożliwiłaby zamykanie w więzieniu użytkowników sieci P2P. Deputowani John Conyers i Howard Berman z partii demokratycznej chcą zwalczać piractwo internetowe przepisami ułatwiającymi zaklasyfikowanie wymiany plików jako przestępstwa. Zakładają one, że każdy plik chroniony prawami autorskimi i udostępniony w systemie P2P został skopiowany co najmniej 10 razy, co odpowiada szacowanym stratom w wysokości 2,5 tysiąca dolarów. Kwota ta podniosłaby kwalifikację czynu uczestnictwa w wymianie z wykroczenia do przestępstwa zagrożonego karą 5 lat więzienia. "Przy okazji" autorzy projektu chcą również rozwiązać problem nagrywania filmów za pomocą kamer wnoszonych na sale kinowe. Przedstawiciele RIAA uważają, że wejście wspomnianych przepisów w życie pomoże organizacji zwalczać nielegalne kopiowanie utworów przez Sieć, eksperci zajmujący się prawem autorskim ostrzegają natomiast, że są one zbyt rygorystyczne, a FBI ma ważniejsze zadania od zajmowania się nadmiernie zainteresowanymi muzyką internautami. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 05:03. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.