![]() |
Cytat:
To oczywiście kwestia dyskusji i każdy robi to jak lubi. Na swiecie ludzie tez kompresują, bo inaczej mielibysmy tylko DVDFaba i IFOEdit oraz DVDXCopy Jabba |
Cytat:
ale jesli film ma np. 4,6GB to raczej nie widzę potrzeby dzielenia go na 2 płyty. |
Cytat:
Nie lepiej dolozyc kila zlotych na drugi dobry DVD-R i podzielic go na 2 czesci? W moim przypadku jezeli jakis filme po obcieciu wszystkiego zbednego za pomoca np. ifoedita nadal nie miesci sie na jedna plytke poprostu dziele go na 2 (niestety malo jest takich filmów). Szkoda dobrego nosnika na kompresowany film.... |
Hm. Ja obstaję przy parze CCE (DVD2DVDR) oraz IC7. CCE wykorzystuję do filmów "lepszych", na których mi zależy (staram się nagrywać na dobre nosniki : Verbatim,TDK). IC7 stosuję do jakichś filmików typu komedie, bajki. No i robiąc coś czasem koledze, którego Mustek potrzebuje Menu na płycie.
Ostatnio do tej pary doszedł mi przymusowo CloneDVD. Zrobiłem IC7 Piąty Element i nastąpiła awaria - film szedł do 22 chaptera i po upływie około minuty ,dwóch, skakał z tego chaptera albo 8 minut do przodu albo prosto do MENU. Przy CCE tego nie miałem. Użyłem więc CloneDVD (musiałem zachować menu). W sumie , tak teraz myślę, mogłem użyć tego nowego Shrinka (ktorego chwali także Yoda, ale do Clone miałem fajną instrukcję pod ręką (zresztą i bez niej jest dość prosty) a shrinkową gdzieś zapodziałem. Czy ta kolejna beta jest stabilna ? Uważam,że jakość filmu to ważna rzecz. Jeśli umieszczę na płycie 2 ścieżki audio 5.1 (english orginal + napisy PL oraz polski lektor, która to jest bardzo popularna wśród posiadających urządzenia zwane "dziećmi", z ang. "children"), to będę miał większą pewność, że gruntowna rekompresja CCE i jego obliczenia dadzą mi dobry efekt, nawet przy mniejszej ilości miejsca na video. Pozdrawiam Jabba |
chyba nie zrozumiales
te 3,5h to IC7 + patch DVD2DVDR + CCE nawet nie używałem bo szkoda mi czasu :) zreszta podjerzewam ze jakosc nie jest adekwatna jak napislaem do praco i czasochlonności :) |
Zaraz zaraz...
Te 3.5h odnosiło się do używania dvd2dvd-r tak? To w takim razie nie zrozumiałem idei postu :) Co do używania CCE do rekompresji to jak mi bardzo zależy na jakimś filmie to przepuszczam go przez CCE (o ile muszę go zmniejszyć do powiedzmy 60% oryginału). Ostatnio z bardzo dobrym skutkiem używałem Nero Recode a teraz ostrze sobie zęby na DVDShrinka 2.3 :) |
hmm
ten "paskudny" materiał to MATRIX kompresja Shrinkiem to tylko 1h 10m i to bez ripowania na HDD a jakość ? mam Perl Harbor zrobiony DVD2One i jakość jest naprawde dobra, film ogląda się przyjemnie - co w tym dziwnego ? był kompresowany starym DVD2One i na dodatek ma prawie 3h :D nie oglądam z odległości 1m ale z 3m, ale na komputerze i trzeba mieć świetny wzrok aby wychwycić różnice między Orginałem a wersją zrobioną DVD2One, napewno przyjemność ta sama zresztą osobiście wogóle nie widze sensu DVD2DVDR + CCE ze względu na praco i czasochłonność co do efektu - różnica między Matrixem Shrinka, a Matrixem IC7 + pach jest zauważalna tylko w niektórych momentach, oczywiście jak siedze tuż przy monitorze |
Cytat:
Poza tym mogłeś akurat trafić na jakiś paskudny materiał albo nie zostawiłeś wystarczającej ilości miejsca żeby IC7 mogło poszaleć troszeczkę... Oglądanie takiej płytki na komputerze a nie na TV 'pomoże' Ci zobaczyć artefakty, których w innych sytuacjach po prostu byś nie dostrzegł. IC7 na prawdę jest całkiem dobrym narzędziem. |
Te 3,5 godziny nie sa warte
roznica w czasie ogladania jest niewspolmierna to czasochlonnosci |
Cytat:
Jabba |
hmm
dzisiaj bawilem sie IC7 i powiem tylko tyle: NO MORE !!! |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 00:54. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.