Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   DVD-Video (https://forum.cdrinfo.pl/f13/)
-   -   IC, CCE i inne (https://forum.cdrinfo.pl/f13/ic-cce-inne-24389/)

Jabba the Hutt 12.08.2003 19:38

Cytat:

Seksownis napisa***322;(a)
Troszeczke tu nie rozumie twojego myslenia - skoro zalezy ci na jakims filmie to po co go wogole kompresujesz?
Nie lepiej dolozyc kila zlotych na drugi dobry DVD-R i podzielic go na 2 czesci?

Kwestia na przykład lenistwa - nie chce mi się latać i zmieniać płyty w odtwarzaczu. A dzięki CCE,IC7 otrzymuję kopię filmu bliską orginałowi. Wiem,ze nie jest to ORGINAŁ, zdaję sobie z tego sprawę,ale kopia kompresowalna jest dobra. Poza tym koszt 2 DVD-R jest nadal wyższy niż jednego DVD-R. Inna jeszcze rzecz - pałowanie się z miejscem w którym przetniesz płyte DVD9 na pół. programy nie zawsze utrafiają dobrze, trzeba szukać samemu....

To oczywiście kwestia dyskusji i każdy robi to jak lubi. Na swiecie ludzie tez kompresują, bo inaczej mielibysmy tylko DVDFaba i IFOEdit oraz DVDXCopy

Jabba

Robs 12.08.2003 19:06

Cytat:

Seksownis napisa***322;(a)
Szkoda dobrego nosnika na kompresowany film....
Można by tu długo dyskutować,
ale jesli film ma np. 4,6GB to raczej nie widzę potrzeby dzielenia go na 2 płyty.

Seksownis 12.08.2003 17:09

Cytat:

Hm. Ja obstaję przy parze CCE (DVD2DVDR) oraz IC7. CCE wykorzystuję do filmów "lepszych", na których mi zależy (staram się nagrywać na dobre nosniki : Verbatim,TDK).
Troszeczke tu nie rozumie twojego myslenia - skoro zalezy ci na jakims filmie to po co go wogole kompresujesz?
Nie lepiej dolozyc kila zlotych na drugi dobry DVD-R i podzielic go na 2 czesci?
W moim przypadku jezeli jakis filme po obcieciu wszystkiego zbednego za pomoca np. ifoedita nadal nie miesci sie na jedna plytke poprostu dziele go na 2 (niestety malo jest takich filmów).
Szkoda dobrego nosnika na kompresowany film....

Jabba the Hutt 12.08.2003 13:10

Hm. Ja obstaję przy parze CCE (DVD2DVDR) oraz IC7. CCE wykorzystuję do filmów "lepszych", na których mi zależy (staram się nagrywać na dobre nosniki : Verbatim,TDK). IC7 stosuję do jakichś filmików typu komedie, bajki. No i robiąc coś czasem koledze, którego Mustek potrzebuje Menu na płycie.

Ostatnio do tej pary doszedł mi przymusowo CloneDVD. Zrobiłem IC7 Piąty Element i nastąpiła awaria - film szedł do 22 chaptera i po upływie około minuty ,dwóch, skakał z tego chaptera albo 8 minut do przodu albo prosto do MENU. Przy CCE tego nie miałem. Użyłem więc CloneDVD (musiałem zachować menu). W sumie , tak teraz myślę, mogłem użyć tego nowego Shrinka (ktorego chwali także Yoda, ale do Clone miałem fajną instrukcję pod ręką (zresztą i bez niej jest dość prosty) a shrinkową gdzieś zapodziałem. Czy ta kolejna beta jest stabilna ?

Uważam,że jakość filmu to ważna rzecz. Jeśli umieszczę na płycie 2 ścieżki audio 5.1 (english orginal + napisy PL oraz polski lektor, która to jest bardzo popularna wśród posiadających urządzenia zwane "dziećmi", z ang. "children"), to będę miał większą pewność, że gruntowna rekompresja CCE i jego obliczenia dadzą mi dobry efekt, nawet przy mniejszej ilości miejsca na video.

Pozdrawiam

Jabba

lukas69 12.08.2003 11:45

chyba nie zrozumiales
te 3,5h to IC7 + patch
DVD2DVDR + CCE nawet nie używałem bo szkoda mi czasu :) zreszta podjerzewam ze jakosc nie jest adekwatna jak napislaem do praco i czasochlonności :)

ideJ 12.08.2003 11:21

Zaraz zaraz...
Te 3.5h odnosiło się do używania dvd2dvd-r tak?
To w takim razie nie zrozumiałem idei postu :)

Co do używania CCE do rekompresji to jak mi bardzo zależy na jakimś filmie to przepuszczam go przez CCE (o ile muszę go zmniejszyć do powiedzmy 60% oryginału). Ostatnio z bardzo dobrym skutkiem używałem Nero Recode a teraz ostrze sobie zęby na DVDShrinka 2.3 :)

lukas69 12.08.2003 10:05

hmm
ten "paskudny" materiał to MATRIX
kompresja Shrinkiem to tylko 1h 10m i to bez ripowania na HDD
a jakość ? mam Perl Harbor zrobiony DVD2One i jakość jest naprawde dobra, film ogląda się przyjemnie - co w tym dziwnego ? był kompresowany starym DVD2One i na dodatek ma prawie 3h :D
nie oglądam z odległości 1m ale z 3m, ale na komputerze i trzeba mieć świetny wzrok aby wychwycić różnice między Orginałem a wersją zrobioną DVD2One, napewno przyjemność ta sama
zresztą osobiście wogóle nie widze sensu DVD2DVDR + CCE ze względu na praco i czasochłonność
co do efektu - różnica między Matrixem Shrinka, a Matrixem IC7 + pach
jest zauważalna tylko w niektórych momentach, oczywiście jak siedze tuż przy monitorze

ideJ 12.08.2003 09:40

Cytat:

lukas69 napisa***322;(a)
Te 3,5 godziny nie sa warte
roznica w czasie ogladania jest niewspolmierna to czasochlonnosci

Jak masz do obcięcia 10-20% pliku to 'męczenie' się z CCE jest bez sensu i wtedy przydatne są takie aplikacje jak IC7 czy DVDShrink.
Poza tym mogłeś akurat trafić na jakiś paskudny materiał albo nie zostawiłeś wystarczającej ilości miejsca żeby IC7 mogło poszaleć troszeczkę... Oglądanie takiej płytki na komputerze a nie na TV 'pomoże' Ci zobaczyć artefakty, których w innych sytuacjach po prostu byś nie dostrzegł.
IC7 na prawdę jest całkiem dobrym narzędziem.

lukas69 11.08.2003 21:40

Te 3,5 godziny nie sa warte
roznica w czasie ogladania jest niewspolmierna to czasochlonnosci

Jabba the Hutt 11.08.2003 21:32

Cytat:

lukas69 napisa***322;(a)
hmm
dzisiaj bawilem sie IC7 i powiem tylko tyle: NO MORE !!!

Eeee tam. Zależy od podejścia.

Jabba

lukas69 11.08.2003 21:07

hmm
dzisiaj bawilem sie IC7 i powiem tylko tyle: NO MORE !!!


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 00:54.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.