![]() |
Cytat:
Taaak, wiem, o czym mowisz. Ja w stanach mieszkalem przez rok i mimo, ze nie naleze do osob bezgranicznie zapatrzonych w Ameryke, to trudno byloby nie dostrzegac wielu jej zalet. Jedna z nich jest wlasnie uczciwosc. I nieistotne, czy pochodzi ona z cech samych ludzi, czy z ich strachu przed policja, ale wazne, ze jest i ze sytuacje, takie jak te, ktore opisujesz, sa tam najzupelniej normalne. Sam pamietam, jak jechalem do supermarketu kabrioletem (Corveta :) ) i moja host mama zostawiala w samochodzie rozne torby z innymi zakupami, plus nawet swoja torebke. O radiu juz nawet nie wspomne. Tam prawie nikt nie zamykal samochodow, bo nie bylo takiej potrzeby. Kiedy raz zamowilem jakas przesylke poczta, za ktora musialem zaplacic, a wiedzialem, ze nie bedzie mnie w domu, kiedy ja dostarcza, poradzono mi, zebym po prostu pieniadze zostawil przed domem. Tak tez zrobilem :) Piekna sprawa. A propo tego, co napisales a propo 10 wysportowanych panow. Poszedlem raz troche sobie pobiegac i przy okazji pozwiedzac okolice. Dobieglem w okolice jakiegos ciemnego i ogolnie dosc ponurego parku i postanowilem sie po nim przejsc. Idac spotkalem jakas starsza kobiete. Ta widzac mnie usmiechnela sie i oczywiscie powiedziala - Hi. W Polsce jesli ta osoba jakims cudem znalazlaby sie w takim miejscu (a jaka babcia poszlaby na spacer do ciemnego lasu), to by tylko chylkiem przemknela obok mnie majac pewnie nadzieje, ze jej nie napadne (nie zebym szczegolnie groznie wygladal, ale w polsce nie mozna byc pewnym niczyich zamiarow...). Takich przykladow moznaby wymieniac naprawde duzo. I tak, jak sama Ameryka nie jestem zachwycony - widze tak jak Ty problemy w ich systemie edukacji i pewne kretynskie przepisy (ale czy u nas ich nie ma...) - tak to, o czym napisalem naprawde mi sie podoba. Dobre jest jeszcze to, ze jesli zlamiesz jakiekolwiek prawo, musisz sie liczyc z tym, ze policja natychmiast sie znajdzie (np, jesli przejedziesz na czerwonym swietle, to pojawia sie chocby z podziemi :)), ale jesli bedziesz potrzebowal ich pomocy, to rowniez zawsze beda na miejscu. |
No to bedzie na temat:
1.) Uczniowie mieli wielki niefart ze na nich trafilo. Nie oszukujmy sie, takie "akcje" zdarzaja sie duzo czesciej niz raz na kilka lat w jakies pojedynczej szkole. Z tego powodu zapewne zostana przykladnie ukarani. 2.) Bardzo dobrze sie stalo ze zostali ukarani wilczym biletem i wyrzuceniem ze szkoly. Przesada jest moim zdaniem sciaganie ich po sadach, bo i tak zycie juz maja "troche" utrudnione. Lepiej skupic sie teraz na innych szkolach zeby takim ewentualnym wypadkom zapobiegac (np. przeprowadzic instruktaz zachowania nauczyciela podczas zagrozenia ze strony ucznia). 3.) Ci rodzice to typowy przyklad statystycznego polaka. Wie ze zrobil zle (i ich dzieci tez) ale wine zwala na wszystkoch wokolo. Zal mi takich ludzi. 4.) Nauczyciele - hm to zalezy od punku widzenia. Samych nauczycieli bym zostawil w spokoju, jezeli sa fachowcami w swoich dziedzinach. Uwazam ze wystarczyloby ich tylko pouczyc. 5.) Wychowawca - powinien wziac na siebie pelna odpowiedzialnosc przed dyrekcja za klase i ustapic. 6.) Dyrekcja powinna zrezygnowac z pelnionej funkcji, bo bierze odpowiedzialnosc przed kuratorium i spoleczenstwem za to co sie stalo. |
Cytat:
Ja raczej spotkalem sie z tym, ze to hiphopowcy sa "tepieni" przez dresow/innch... A to ze akurat ci, ktorych spotkales zrobili Ci "kuku", to nie znaczy przeciez, ze wszyscy tacy sa. Cytat:
|
Cytat:
Widocznie jednak się myliłeś. Chyba zacznę chodzić nago, żeby przypadkiem po ryju nie oberwać. Cytat:
A tak poza tym, to zeszliśmy z tematu. |
Cytat:
Tak samo ludziom zle sie kojarza slowa oboz koncentracyjny, a przeciez ucza o nich w szkolach (tj. o tym, co sie w nich dzialo). Chcesz zakazac slow, ktore sie ludziom zle kojarza? Nie popadajmy w paranoje. To bez sensu! I mial prawo uzyc tych slow - pokaz mi przepis, ktory zabrania uzywania slow, ktore sie ludziom zle kojarza. Cytat:
To co zrobila p. Edyta G. - to juz zupelnie inna historia. I wole sluchac "pana w szerokich spodniach", niz np. B. Spears "I'm so laki, laki, laki... (tak, wiem, ze to sie nie tak pisze)" Cytat:
A czy to takie dziwne, ze slowa sie rymuja? moim zdaniem on tam nie jest wstawiony na sile, ale widze, ze Ty masz inny punkt widzenia... Rozne zespoly/wokalisci tak ukladaja melodie i tekst, zeby wpadaly w ucho ludziom i dobrze sie sprzedawaly. Myslisz, ze ktokolwiek tworzy teraz muzyke "dla idei"? - byle jakie slowa i melodia? Cytat:
ad. 2 - dlaczego? - kazdy ma prawo miec swoje zdanie, chetnie poznaje punkty widzenia innych ludzi, zeby z nimi polemizowac, tak jak teraz. ad. 3 - przesadzasz - napisales, jak widzisz cala sprawe i b. dobrze |
Moim zdaniem on NIE MIAL PRAWA uzyc tych slow ktorym sporej czesci osob kojarza sie z kilku milionowa zbrodnia. Sa niektrore tresci ktore dotykaja sfery sacrum czlowieka i np. dla mnie to zdanie, ktore najtrafniej okresla tamen okres do niej wlasnie sie zalicza. Oprocz tego w sferze sacrum wiekszosci ludzi znajduje sie Mazurek Dabrowskiego i znaczy to tyle ze taka Edyta G. nie ma prawa go spiewac jak sie podoba i tak samo zaden inny wykonawca (szczegolnie hiphopowy, bo oni maja tedencje zapozyczania) nie ma prawa uzywac fraz z niego zaczerpnietych w celu realizacji swoich interesow muzycznych. A piosenka jakich wiele o tym co wedlug pana w szerokich spodniach (czy ja go potepiam ?? - po prostu chodzeniem w szerokich spodniach sie wyroznia, jak bedzie chodzil w normalnych to nie bede go tak nazywal :) ) traktujaca o widzianej jego oczami rzeczywistosci (ktora porownalbym do przemowienia Leppera), to czyste profanum. Czlowiek ten dopuszcza sie wiec profanacji podobnie jak zrobila to pani Edyta G.
A jak juz chcecie sobie myslec czy rzeczywiscie przytoczenie tego cytatu bylo niezbedne to zastanowmy sie nad tym co jest przed tym cytatem w piosence ktora przytoczyl zuk4u: "Ludzie przeciwko ludziom, to wszystko dziala jakby na zlosc, sami sobie zycie burza przez glupote i zazadrosc." A w tej zbrodni nie chodzilo ani o glupote ani o zazdrosc, wiec cytat jest tam wstawiony na sile, pod rym, i tyle (o jak mi sie zrymowalo :) ). Jest tam tez po to zeby tekst byl troche bardziej kontrowersyjny i lepiej sie sprzedal, bo nie oszukujmy sie ta piosenka (z calym szancunkiem dla wyrazu piosenka) zostala stworzona tylko po to by na siebie zarobic, mam nadzieje ze nastepnym razem autor trafniej dobierze material. 1.) Dalej juz klucic sie nie bede, bo mi sie nie chce. 2.) Jezeli to wam nie wystarcza, to moge przyznac wam racje. 3.) Ten dzial to chyba nie dla mnie. |
Cytat:
Nie twierdze, ze ten utwor jest tak gleboki,jak ksiazka, ale wydaje mi sie (byc moze nie mam racji), ze Ty sadzisz, ze jak koles ma szerokie spodnie, to znaczy, ze nie ma juz nic do przekazania... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
z tym portfelem w usa bym polemizowal - mieszkalem miesiac w Sacramento - stolicy Californi, 2mln mieszkancow... przyznam ze nie zamykalem samochodu stawiajac go rpzed domem, nie zamykalem ogrodu wychodzac i nie balem sie wracac o 4 w nocy przez pol miasta rowerkiem - w warszawie na 100% bym stracil i rower i kawalek glowy
wiedzialem ze jak biegnie w moim kierunku 10 wysportowanych mezczyzn (wysportowanych a nie napakowanych :)) to moge zejsc im z drogi bo oni sobie trenuja - a jak nie zejde - przeciez nie mam takiego obowiazku - to mnie omina i marnego slowa nie powiedza - choc na ogol wszyscy schodza - bo po co komus zycie bez sensu utrudniac generalnie amerykance prawo maja durne, system edukacji durny i wiedze ogolna w sumie malutka - ale to bardzo madrzy zyciowo ludzie... "nie rob innym problemow bo PO CO?" u nas powodem jest brak powodu... |
Cytat:
Wyobrazmy sobie, ze ktos znalazl portfel na ulicy z adresem wlasciciela, a w nim np. 700$. I co? Nie wmowisz mi, ze Rosjanin, czy Amerykanin odniesliby portfel razem z kasa na najblizszy posterunek policji z 'obywatelskiego obowiazku'. Co do calej sprawy... nauczyciel niech tam sobie uczy w jakims liceum, gdzie wszyscy sa dla siebie mili, uprzejmi, nie ma problemow z mlodzieza - inna sprawa, gdzie on takie liceum znajdzie. Uczniow? 1. Opieprzyc 2. Wypieprzyc 3. Wszcac postepowanie w sadzie (oczywscie nauczyciel dreczony powinien wniesc oskarzenie) 4. Nalozyc kare pieniezna - oczywscie placic by ja musieli rodzice i wtedy pewnie sami 'przemowiliby do rozsadku' swoim "pociechom" Jak gowniarze dostana porzadna lekcje zycia, to moze wyciagna jakies wnioski. Kierownictwo szkoly... zdecydowanie wypieprzyc - wiedzieli, co sie dzieje i nie reagowali. Takie jest moje zdanie... Na koniec pozostaje mi tylko zacytowac Fenomena: "Ludzie przeciwko ludziom, to wszystko dziala jakby na zlosc, sami sobie zycie burza przez glupote i zazadrosc. Ktos juz mowi o tym dawno - jakby sumienia glos. Wiesz co? To ludzie ludziom zgotowali ten los..." |
a ja tak troche z innej beczki...
co to za nauczyciel dał sie tak zjechać przez głupich gówniarzy ? mowili że uczy już gdzieś indziej, gdzie mówi że jest dużo lepiej. pewnie już go nie biją, lecz tylko na niego plują, co pewnie dla niego jest dużym sukcesem. to że trafił na bande gnoji to swoją drogą, ale tak sie dać ??? shuma02 |
Cytat:
.. a tak krótko za morde ;) |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 10:44. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.