![]() |
teeeemat tyle razy walkowany ze nie chce mi sie powtarzac ... chyba kazdy z nas zna nasz stosunek do tych rzeczy
|
Dzieki za link (jezeli mozna tak powiedziec :) )
No teraz juz lepiej :) Artykul mimo wszystko ciekawy, komentarzy mozna bylo sie spodziewac (95% za udostepnianiem : 5% przeciw). Autor zwaraca uwaga na ciekawa historie z Sony: "Na przykładzie Sony widać, jak trudno pogodzić sprzeczne interesy. Japoński koncern ma dział zarówno rozrywki jak i elektroniki - i oba nie darzą się zbytnią sympatią. Sony Music opowiada się za umieszczeniem na wszystkich płytach CD specjalnych zabezpieczeń przed powielaniem. Pion elektroniki zaś sprzeciwia się takim planom. Kierownictwo koncernu podjęło w końcu znamienną decyzję: fabryki Sony nie będą odtąd produkować płyt z blokadą." No wiec mamy historie key2audio i jej sromotny koniec. Jezeli o mnie chodzi to mi bardzo nie podoba sie prawo autorskie w dziesiejszej postaci, ale szczerze mowiac to przeginaja obie strony (np. kazaa przez shareing wszystkiego a producenci przez kosmiczne ceny), wydaje mi sie ze moznaby to jakos unormalizowac np. przez interwencje panstwa i powolanie dopowiedniego ministerstwa zlozonego z kilku ludzi ktorzy znaja sie na muzyce, ktore by pelnilo role producenta jednoczesnie stojac na strazy odpowiedniej ceny produktu (np. orginalne plytki z podpisami wokalistow za 10-15 zl. oplaci sie kazdemu: ok. 7 zl. dla panstwa za podatki, reklame i inna promocje, ok. 5 zl. dla autora i reszta na koszt produkcji). Przewiduje ze sprzedaz wzrosnie ok 3-krotnie, wiec i panstwo i autorzy nie straca. |
Co to sie wyrabia w internecie, czyli artykuł o piractwie i jego skutkach...
Witam,
Przeczytajcie sobie artykuł - dosyć ciekawy...ale jeszcze "ciekawsze" komentarze... OPS...zapomniałem dać linka... http://tygodnikforum.onet.pl/1132983...3,artykul.html Dzieki PAWELBLU... |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 10:34. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.