![]() |
Cytat:
tu chyba regguly nie ma, wiekowej oczywiscie. Chamstwo nie ma granic wiekowych, brak wyobrazni rowniez. U mlodych moze to bardziej wychodzi, "szpanik' taki, ale znam wielu glupich doroslych. Bardziej by mi odpowiadalo znaczenie poczatkujacych kierowcow, pod rygorem kary, tak abym wiedzial, ze moze mi numer nadrodze wywinac |
Ja zdalem za pierwszym razem, troche ponad rok temu (dokladnie pierwszego pazdziernika). Jesli natomiast chodzi o uwazanie sie za dobrego kierowce, to ja uwazam sie za rozsadnego kierowce, a jesli kiedykolwiek zaczne sie uwazac za dobrego, to zaczne dokladnie zwracac uwage na to, jak jezdze.
|
Prawko mam już od 2,5 roku. Miałem wtedy 18 lat /cóż za piękny wiek/ :) i wcześniej nie próbowałbym wsiadać za kółko i jak prawie wszyscy jestm za tym oby mogły o nie ubiegac się osoby które ukończyły 18 lat, prawko zdałem za drugim razem a oblałem za pierwszym bo przejechałem krzyżówke na pomarańczowym świetle, na nic się zdały tłumaczenia że nagłe hamowanie mogłoby zakończyć się tragicznie /jak tu zachamować mając 50 na liczniku i linie stopu oddaloną od samochodu o 3 metry/ to chyba nie możliwe a juz napewno nie fiatem punto :)
|
a najlepiej to kierownice trzymać
|
palenie w aucie :blee: juz lepiej gadac przez telefon podczas jazdy ;)
|
Uważajcie na czas gdy zacznie sie wam kołatać iż już jesteście dobrymi kierowcami. A że czasem poszalejecie to normalne. Kwestia tylko gdzie i jak. A oczy dookoła wozu. Nie nos w przedniej szybie lub później fotel/oparcie prawie w poziomie jak do lotu. I jeżeli ktoś pali to trzeba sie nauczyć palić w aucie /spadnie żar = brak skupienia + nadmierna koncentracja na odpaleniu skręta, oczko załzawi itp./
|
ja zdalem za pierwszym z trzy lata temu(13 grudnia bodajże)
trochesie najezdzilem i teraz to jest raczej kara niz przyjemnosc wypadku nie mialem(tylko dwie felgi o krawęznik rozwalilem) jednak nie moge powiedziec o sobie dobry kierowca i pewnie jeszcze dlugo nie bede mógł tak powiedziec prawojazdy od 18 czy 17 lat wiele nie zmienia dla mnie to to samo politycy tylko mają co robić powinni zmienic raczej sposób nauki |
nie nie teraz po tych aferach z $$ egzaminatorzy juz sa ok :P
jesli instruktor cie dobrze wytrenowal to zeby niezdac bedziesz musial sie naprawde postarac.... :) ja zdalem za 2 razem, tak samo jak wiekszosc egzaminow w moim zyciu ;) |
Osobiście nie mam jeszcze prawka, ale mój brat zdał za 2 albo 3 razem, już nie pamiętam dokładnie. A dlaczego nie za pierwszym? No bo wg niego (i kilku jeszcze osób które były egzaminowane) auto którym jeździli na egzaminie miało mniejszy skręt przez co był utrudniony plac ( i właśnie na placu wszyscy się wykładali). Nie wiem ile w tym do końca prawdy, no ale jeśli...
I jeszcze jedno. W niektórych miastach raczej trudno (jeśli można) zdać za pierwszym razem (no chyba że $ zł $) |
To jak tak troszeczkę z innej beczki, nie będę zakładał nowego tematu.
Za którym razem zdaliście prawo jazdy ? Bo ja już drugi raz oblałem :( Nie będę wieszał psów na egzaminatorze bo w obu przypadkach była moja wina, i to ewidentna :smutny: . Ale tak się zastanawiam kto i ile razy zdawał. |
ja prawko zrobilem dopiero rok temu bo wczesniej bylem swiadom tego iz niedoroslem jeszcze do tego...
odnosnie tych "nowosci" co to sayan mowil to takie zmiany mialy byc juz rok temu ;) znajac polske to bedzie tak jak z nowa matura [mialem juz na 1000% nowa pisac a pisalem stara :D] ja w kwesti wieku kierowcow bym takze podjal temat maksymalnego wieku dla kierowcy, bo teraz to nawet 90letni dziadek, o ile potrafi wcisnac gaz, moze jezdzic, nawet nie ma zadych obowiazkowych badan dla kierowcow powyzej 60 roku zycia :blee: naprawde jak widze starego dziadka w kapeluszu za kierownica to traktuje go z wieksza ostroznoscia niz L'ke 8) nawet na klakson wtedy nienaciskam bo dziadek by jeszcze w tym swoim DajEwo Tiko zawalu dostal i mialbym zarzut "nieumyslnego spowodowania smierci" ;) |
jasne ze prawko powinno byc od 18lat.
Sam mam 16, nie ukrywam ze lubie jezdzic i ciagnie mnie do tego, ale czlowiek musi czasami dorosnac zeby myslec na przod, zdawac sobie sprawe z wielu rzeczy.Wiem ze jak bylem mlodszy, takie glupoty sie robilo,bledy, a teraz coraz mniej (nie mowie ze nie robie bledow)ale staram sie przemyslec zanim cos zrobie (nie mowie przy kompie, bo czasami jak nacisne cos to potem zaluje) Dlatego prawko min.od 18lat jak nie wiecej. |
popieraw Was
ogolnie to wiek jednak nie swidczy dojrzalosci - w koncu pijani kierowcy zdarzaja sie w kazdej grupie wiekowej jednak obowiazkowe badania psychologiczne przed prawkiem, choc moze by ograniczyly ilosc idiotow za kolkiem (na pewno nie wyeliminowaly :( ) na pewno nie przejda - za wysokie koszty do jazdy samochodem, jak do kazdej innej rzeczy, po prostu trzeba dojrzec a system eydawania prawka za lapoke w polsce to juz inna historia :( |
Cytat:
Jednak uwazam ze 20 lat to zbyt wysoki prog na prawo jazdy. Powinno byc tak jak jest teraz, czyli 18 lat. Ja zdawalem na takich zasadach (we wrzesniu - 2 mies. temu), uwazam ze jest to prog akuratny. Bo tak jak powiedziales mlode osoby - 16 lat podejrzewam ze w niektorych sytuacja spanikowalyby za kolkiem. |
Cytat:
Inna sprawa, że taki gówniarz (bo co tu ukrywać, ludzie w moim wieku, w tym i ja, to dzieciaki) może i mnie przejechać. Ja bym tam dał wyżej, od 20 lat prawo jazdy... |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:25. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.