Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Zawód nauczyciel - Samobójca (https://forum.cdrinfo.pl/f5/zawod-nauczyciel-samobojca-28316/)

memorando 02.12.2003 22:13

Cytat:

Napisany przez sayan
Witam !

Chciałbym poznać wasze zdanie, podjąc dyskusje na temat.. przemocy w szkole - przeciwko nauczycielą.

Przy okazji chciałem wspomniec, jakże znany przypadek Toruńskiej Zawodówki czy Technikum - to chyba wszyscy znają.

Dzisiaj ojciec mi wspomniał ze w gimnazjum w Krakowie, uczniowie dosypali KRETa do kawy do nauczycielki - gdyby to wypiła nastąpił by zgon, w ostatniej chwili .. sie powstrzymała.. i dyrektorka która to spróbowała.. dostala wysypki na języku i sparaliżowało jej całą twarz.

I tak dodam od siebie .. ze takie przypadki są codziennoscia, nie trzeba daleko szukać, umnie w klasie na ostatniej lekcji geografii chłopaki zaczeli sie napier****. Nauczyciel wogóle nie reakował .. jak juz zareagował i powiedział ze wstawi minusowe punkty (coś jak kiedys NIEODPOWIEDNIE). Poszły teksty w stylu "ZARAZ JEJ WPIER***" - baba nic nie zrobiła.
Ostatnia lekcja Religii i teksty do ksiedza - " JAK TO JEST JAK WALĄ KSIEDZA W DUPE " - ksiądz nie reaguje.

Dalej nie bede wymieniał .. bo takie rzeczy są na porządku dziennym, w kazdej klasie - chociaz prawda jest taka..ze na ile sobie nauczyciel pozwala.. na tyle wykorzystują to uczniowie.

Chciałbym poznać wasze zdanie na ten temat, czy nie uwazacie ..ze powinny za to być wysokie kary i wiecej spraw powinno wychodzic na jaw.

P.S. do napisania tego postu słoniła mnie wiadomosc o wydarzeniach w Krakowskiej szkole ...

pzdr :(


zamiast piperzyć o tym lepiej by odrazu wywali ze szkół takich *****i i po sprawie a w sytuacji jak z kretem...to bym wyslal ich na obserwacje psychiatryczną

miles 02.12.2003 22:10

Przykłąd......
 
A moim zdaniem to wszystko zaczyna się w domu. Rodzice mają gdzieś swoje dzieci i wychowanie. Idz do szkoły tam ciebie nauczą. Kupa prawda.
Pisze, bo akurat mogę wam przytoczyć jeden przykład, dlaczego zaczyna się wszystko w domu......historia na faktach.......aż nieprawda a szkoda.
"Dwa dni temu gdy nie było rodziców w domu, pewnie chłopiec, włożył do mikrofali swojego ulubionego króliczka. Póżniej ten słodki chłopiec, na lekcji wychowawczej, zapytany, co robił w sobote i niedziele. Opowiedział jak jego króliczka zapaliło się futerko, a póżniej wybychło. Gdy zostali wezwani rodzice do szkoły pierwszoklasisty, rodzice z pretensą i wielkim oburzenie powiedzieli "MY I TAK GO NIELUBILIŚMY..."
Dla mnie jak to usłyszałem była bajka.... uwieżcie sama prawda. Gratuluje tępym rodzicom, że dają taki przykład. Ciekawe co będzie robił jak będzie starszy :D.........................przeżuci sie na nauczycieli

ThanatoS 02.12.2003 21:23

Cytat:

Napisany przez pawelblu
[...](nie jest to zadna forma korupcji, bo nauczyciel uczacy ucznia nie moze mu dawac korepetycji).

Moze dawac korepetycje, ale tylko bezplatnie.

pawelblu 02.12.2003 16:26

Cytat:

Napisany przez misz_masz
No cóż.......... zawód nauczyciela to ciężki kawałek chleba, do tego jeszcze mało płatny wymagający stałego poświęcania siebie samego i swojego wolnego czasu uczniom i szkole...

Znam przypadki nauczycieki LO ktorzy niezle sobie radza, bo sa po prostu obrotni - np. po lekcjach daja korepetycje, ale wczesniej w szkole musza pokazac ze sa czegos warci i zapracowac na swoj wizerunek. (nie jest to zadna forma korupcji, bo nauczyciel uczacy ucznia nie moze mu dawac korepetycji).

kraluk 02.12.2003 10:33

Cytat:

Napisany przez Y@nkee_PL
mozgi z plastiku, prymitywni - jacy wy delikatni
mi na mysl przychodza gorsze stwierdzenia... :klnie:
a tak poza tym to te smarki wystawiaja swiadectwo swojego domu, i co tu duzo gadac, szczerze gratuluje rodzicom takich ****ow genetycznych

proponuje tatusiom i mamusiom tych szczyli pozbawic sie plodnosci, bo po co nam wiecej takich mozgo***ow ((

PS. delikatny to raczej nie bylem ;p

Takich *****i to powinno się do więzienia wkładać, albo dać im, żeby się takiego napoju napili... Ciekawe czy w tedy było by im wesoło...
Pozdro

misz_masz 02.12.2003 10:18

No cóż.......... zawód nauczyciela to ciężki kawałek chleba, do tego jeszcze mało płatny wymagający stałego poświęcania siebie samego i swojego wolnego czasu uczniom i szkole. Na swoich lekcjach nie wyobrażam sobie aby dzieciaki mogły wchodzić mi na głowę. Zawsze mogą wyraźić swoje zdanie na jakikolwiek temat ale w sposób, który nie uwłacza nikomu. Ja staram się szanować ich uczucia i zawsze jestem dla nich partnerem, któremu mogą przekazać swoje poglądy. Ale tago samego wymagam od nich. I za całej swojej kariery tylko raz spotkałem się z sytuacją kiedy uczeń pojechał sobie na mój temat. Szybka reakcja wychowawcy i dyrekcji pozwoliła na natychmiastowe przywołanie gościa do porządku.

PS.
Co to picia kawki na lekcji to mam taką propozycję aby przejść na TYMBARK wówczas nic nam nie dosypią.

nimal 02.12.2003 09:41

takich *****i powinni wyp...lic na zbity pysk - niech sobie sami kolejnej szkoly szukaja! a nie przenosic - wtedy dopiero "rodzice" dali by im szkole
przeciez to bylo usilowanie zabujstwa! a pewnie na naganach sie skonczy! i to jest "wychowawcza" rola szkoly? miejsce takich osob jest w poprawczaku anie w szkole!

Pawel_k 02.12.2003 09:27

poprostu jak nauczyciele boja sie postawic ucznia bo ci maja rodzicow ktorzy przez jakas rade rodzicow utrzymuja szkole [bo $$ od Pozal_sie_boze_minister_*****_Lybackiej starcza tylko na pensje dla nauczycieli] to co sie dziwiwc :blee:

z drugiej strony ucznia mozna conajwyzej do poprawczaka wyslac, srodki posrednie nieprzynosza skutku :blee:

a i mamy tez nauczycieli ktorzy przesadzaja [bo maja za krotki/za dlugi staz w szkole]

oczywiscie taksamo winni sa rodzice ktorzy maja w d... dzieci bo codziennie zajmuja sie gonitwa za $$$ :blee:

same banaly, wiem ale jakos poza tym niewiele da sie zrobic :(

Pagerus 02.12.2003 09:13

No fakt - czasem zdarzało się pomyśleć coś bardzo nieprzyjemnego o nauczycielu tym czy owym - ale nie znaczy to zaraz, że chciałem go otruć, zrzucić z okna czy coś w tym rodzaju. Oczywiście, że nie trzeba się zawsze zgadzać z nauczycielem, ale można wówczas spróbować konstruktywnej dyskusji. Fakt, że z pewnością nie w każdej szkole to przejdzie - ale jak uczniowie są spoko w stosunku do swojego nauczyciela to i on może być spoko dla swoich wychowanków.
Szacunek się im należy - przynajmniej w szkole - bo nie uwierzę, że żaden z was nigdy (przynajmniej w myślach) nie zbluzgał któregoś ze swoich nauczycieli... ;) ale czy to znaczy, że trzeba od razu na nich oficjalnie bluzgać, rzucać czymś w nich albo co?
Jeśli wiadomo kto zrobił ten numer z kawą, to moim zdaniem powinno się takich delikwentów pociągnąć do odpowiedzialności - albo jeszcze lepiej ich rodziców... Podejrzewam, że gdy taki synek/córka wróciliby do domu to ukarani rodzice odpowiednio by się nimi zajęli... :P

Zelea 02.12.2003 03:45

mnie to sie poprostu nie miesci w glowie co sie teraz wyrabia... ja starej daty nie jestem mam raptem 20 lat ale jak chodzilem do podstawowki to o czyms takim sie nawet nie snilo... i tak szacunek zawsze sie nalezal... bo to jednak podstawa wedlug mnie... mozna nie lubic i sie nie zgadzac ale szacunek to co innego...

eh...

tower 02.12.2003 00:54

generalizować jednak nie można

tower 02.12.2003 00:53

ja chodzilem do bydgoskiej budowlanki i tam z nauczycielem pojechać nie można to poprostu niemożliwe
teraz jeden z moich nauczycieli (zaprzyjażniony) mówi że ci delikwenci są w mojej bylej szkole ciekawe co odwalą.nie sądze aby ktoś im na takie ekscesy pozwolił
a na studiach to tak jak mówi pawelblu albo umiesz albo dziekujemy

w stalinowskiej rosji radzieckiej za takie coś to by z dziesiec lat gulagu dostali a ich wysoko postawieni rodzice dwadzieścia

teraz to sie modne staje mlode pokolenie pseudo gangów co za *****e

Sniper 02.12.2003 00:48

ja na szczescie chodziłem do szkoły sredniej, która ma renome ostrej i szacunek był do nauczycieli i do uczniów jak ktos podskoczył za wysoko w majestacie kodeksu był tepiony przez nauczycieli ale jak było wszystko robione z humorem to na wycieczkach działy sie rzeczy o których wiedza tylko ci co byli (ale sze) po prostu szkoła słuzy do nauki ale co dziej sie poza szkoła to juz inna sprawa i czasmi ostry nauczyciel na lekcji okazuje sie niesamowitym luzackim człowiekiem poza szkoła (vide moja psorka z polskiego niestety juz nieżyjąca ale zawsze w mojej pamieci profesor Filipecka). i to samo na studiach - niestety akurat tam nadziałem sie raz na nieludzka prowadzaca (i jak zapewnie czesc wie studia zajeły mi 6 lat :D)


słowem nie popieram zachowan które uragaja dobremu wychowaniu! wiem ze sa i bulwersuja mnie one - jak bede miał swoje dzieci i dowiem sie ze choc raz sie zachowaja tak łeb urwe! teraz młodsza sistrzyczka chodzi do szkoły podst. i naarzie jest ok!

Nauczyciela zawsze nalezy szanowac jak rodzica nie zawsze nalezy sie z nim zgadzac ale szacunek wg mnie nalezy sie zawsze!

Y@nkee_PL 02.12.2003 00:38

mozgi z plastiku, prymitywni - jacy wy delikatni
mi na mysl przychodza gorsze stwierdzenia... :klnie:
a tak poza tym to te smarki wystawiaja swiadectwo swojego domu, i co tu duzo gadac, szczerze gratuluje rodzicom takich ****ow genetycznych

proponuje tatusiom i mamusiom tych szczyli pozbawic sie plodnosci, bo po co nam wiecej takich mozgo***ow ((

PS. delikatny to raczej nie bylem ;p

kraluk 02.12.2003 00:27

U mnie w szkole jakby ktoś tak poweidział do nauczyciela - u mnie nauczyciele nie dają sobie tak - to by wyleciał ze szkoły na krzywą skwaszoną mord*. Chociaż jest taki jeden nauczyciel u którego się różne jaja dzieją. Ale na koniec roku ci uczniowie mają nieźle... Ale tak to takie przypadki są przykre. Ale niektórzy ludzie są prymitywni...
Pozdro:(


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 12:56.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.