![]() |
hmm ... koledzy/samodzielne dzialania/forum-google-download-www.****spider.net et voilla!!!
|
:klnie: co to znaczy mieszkac w >>landach << polska dla polakow a landy dla kogo ???
moze dla piratow :idea: |
Mam wyjscie - pojdzcie na studia, na jakis bardzo ciezki i pracowity kierunek, najlepiej taki, w ktorym w jednym semestrze bedziecie mieli do zrobienia 8 projektow (jak ja teraz), to przestaniecie sie martwic tym, jakie ewentualnie nowe programy moznaby sobie skads zalatwic ;)
Kurcze, ja nawet ostatniego Niezbednika, ktorego kupilem chyba z dwa tygodnie temu, nawet do czytnika nie wlozylem... |
U mnie podobnie... Najczesciej eMule (soft+slodzik), po ciezsze pakeity do akademika do kumpli... BTW : Ciapek, czemu nie mowiles nic ze planujesz opuscici Polske? Odezwij sie na GG!!!
|
Witam!
Od kiedy jestem na forum sprawa wygląda troche inaczej. Z wyborem programu jest związana np. rozmowa z bliższym mi userem, albo temat na forum. Potem - albo dostaje program od znajomego, albo dostaje link, albo zasysam ze stronki lub programem typu eD2k z linków (tu Overnet polecony przez Nimala ;) ). p2p a tu u mnie rzadzi Kazaa programow nie zasysam tym softem. Czasem poratują też znajomi, ale od długiego czasu jestem zaopatrezony w podstawowe programy, więc teraz tylko obracam się w dodatkowych, że tak powiem. Cukru nie ma, trzeba szukać :) |
Cytat:
Są zwolennicy Direct Connect - trochę więcej zabawy z wielkoscią udostępnianych zasobow i "wstrzelenia" się na dobrego huba. PS. Stare dobre Audiogalaxy już dawno umarło - raczej do sciagania programow się nie nadawało, |
p2p rzadzi
kiedus latalem po warezach, ale choc samo ssanie bylo szybki to trzeba bylo chwile poszukac, teraz wystarczy osiol :) a slodkosci, choc zadko potrzebna, w naczelnej cukierni swiata :) |
Cytat:
Ostatnio nie śledziłem. Zatrzymałem się na audiogalaxy. |
Cytat:
Pozdrawiam |
Pozyskiwanie programów - normalnie:
te lżejsze z ogólnie dostępnych stron, te cięższe z p2p. |
Temat jest dobry... ale coz dodac, coz ujac, kazdy radzi sobie jak moze...
kiedys za komuny bylo takie powiedzenie: Polacy dziela sie na kombinatorow i na taborety :) |
u mnie wygląda raczej odwrotnie..., najpierw są stronki z OPISAMI programów danego typu, potem, jak już znam nazwę progsa, do działania bierze się google - najpierw szukam stron z owym programem do ściągnięcia - jak to się nie powiedzie to przechodze do kolejnego etapu - szukam fora związane chociaż częsciowo z danym progsem - jeśli to się nie powiedzie to wynajduję obojętnie jakie fora :)
jak już mam programik na hdd i znam jego dokładną wersję - ze słodzikiem nie ma problemów, najpierw zaczynam od dobrej polskiej stronki z tymi "rzeczami", a jak się nie uda to jest kilka "wypróbowanych" stronek... - z nimi nigdy nie problemów (co prawda są nafaszerowane dialerami, ale przy odpowiednim podejściu idzie się do tego przyzwyczaić i nie doprowadzać do "infekcji") - po adresy na priv jakby ktoś był zainteresowany ;) no i to by było na tyle.. :) |
Jak radzicie sobie z pozyskiwaniem programów?
Matką wynalazku jest potrzeba.
Załóżmy, że rzeczywiście od niej się wszystko zaczyna. Potrzeby bywają różne. Każdej rozmaicie można zadośćuczynić! Skupmy się na potrzebach czysto- informatycznych. Inaczej zabłądzimy ; -> Sytuacja jest następująca: Musimy lub chcemy coś zrobić na naszym PC. Sam system niewystarcza - do naszego mózgu dociera impuls karzący zainstalować nowy software. Często gościcie tę smugę w swojej głowie, prawda? W tym momencie spontaniczność umiera. Teraz warto mieć schemat działań. Trudno mi pisać obiektywnie więc streszczę jak dalsza część postępowania wygląda u mnie: Na początku staram się przemyśleć jakich funkcji potrzebuję. Następnie idę zaśmiecać fora swoimi skowytami o pomoc. Internauci nie są tak egoistyczni jak mogłoby się wydawać moim dziadkom więc przeważnie dostaję 2- 3 nazwy programów, które w jakimś stopniu są związane z tym do czego dążę. O dziwo dopiero potem dociera do mnie, że może temat był już wałkowany w internecie. Udaję się na: google i wertuję grupy w poszukiwaniu opini. Zawężam pole do jednej nazwy programu. Teraz dopiero zaczyna się 'miotanie właściwe'. Mam zawsze spory problem z pozyskaniem shareware'u i adekwatnego słodzika. Możliwości jest kilka: a) kupować licencje b) ściągać wersję słodzika i sztukować do niej wersję softu c) ściągać wersję softu i sztukować słodzik d) żulić od zaprzyjaźnionych lub nieznajomych internautów pakiet 'soft+słodzik' Rozpatrzmy po kolei. a: Sporo w tym idealizmu, ale w sytuacji gdy człowiek ma 100zł miesięcznie kieszonkowego i pragnie zarazem co 3 dni poszerzyć swojego blaszaka o nową funkcję... ROBI SIĘ ŚWIŃSKI FESTYN. Jak u diabła kupić za 100zł licencję kosztującą 179$ NIE POSIADAJĄC KARTY KREDYTOWEJ? To problem z rodzaju tych cięższych... A może do perfekcji opanować umiejętność korzystania z freewaru? Przeglądając to forum napotkałem wypowiedzi userów którzy całą duszą popierają freeware. JA TAK NIE POTRAFIĘ! Boję się nawet Linuxa.. b i c: No tak. Tylko skąd i jak? Trzeba mieć dobry pop-up killer żeby się wybrać na łowy słodzika z www. Inaczej można zostać rzetelnie nafaszerowanym radzieckim porno. Kto próbował ten wie. PYTANIE ZASADNICZE WĄTKA: GDZIE POLUJECIE NA SHAREWARE A GDZIE NA ODPOWIEDNI SŁODZIKI? Może kupujecie to u kogoś? Swoją drogą.. furorę by zrobił sklep z czymś takim.. d: Grunt to namierzyć kogoś kto pachnie danym softem. Staram się podpierać zasadą: "Jeśli ktoś pisał o XXX to ma XXX" Tajemnicza historia lecz nie jest to regułą! Spotkałem już się w swojej niezbyt długiej karierze z internautami, którzy brali czynny udział w dyskusji na temat jakiegoś programu a po nawiązaniu 'kontaktu na priv' wyciągałem z nich, że nigdy dany tytuł nie gościł na ich twardzielu. To dopiero.. Kilkukrotnie jednak zostałem poratowany przez forumowicza cdrinfo lub innego grupowicza. Często pomagają userzy z dużą ilością postów. To ciekawe, że u jednych tli się instynkt dopomagania bliźniemu a u innych niekoniecznie. To jak to w końcu jest? Wszyscy ludzie są z natury dobrzy czy nie wszyscy? P.S. Niebawem będę mieszkał w Niemczech i zastanawiam się jak wtedy będę sobie radził.. P.S.II Kto mieszka, mieszkał lub zamierza mieszkać w landach? |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 10:32. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.