![]() |
Cytat:
Plomb nie było. |
Aha, jesli ów procek sam zakładałeś to nici. Uznają, że był on źle założony. Natomiast jesli masz plomby lub oni ci zakladali w sklepie to już inna sprawa.
|
Rzeczywiscie mozesz sie skontaktowac z Rzecznikiem Spraw Konsumenta. Wbrew temu, co moznaby podejrzewac, ta osoba naprawde jest bardzo pomocna dla klientow indywidualnych.
Natomiast jesli chodzi o przepisy prawne, to jeszcze niedawno moglbys skorzystac z rekojmii i wtedy wszystko byloby proste. Teraz jest to troche bardziej zagmatwane, ale nawet jesli skorzystales z gwarancji, to ciagle jej (firmy) wewnetrzne przepisy nie moga rozszerzac przepisow ogolnych. A w tym okreslone terminy na pewno sa ustalone. Ktos kiedys podawal link do bardzo fajnej strony - federacja konsumentow - czy jakos tak. Poszukaj w wyszukiwarce, to powinno cos Ci znalezc. Tam sa wszystkie najnowsze przepisy plus ich interpretacja. Mysle, ze rozwieje to wiekszosc Twoich watpliwosci :) Ja w kazdym razie sprawilbym, ze ludzie w tym sklepie przestaliby mowic mi dzien dobry na ulicy :) Juz tak raz zrobilem z AGE, jak mnie chcieli wyrolowac, a dzisiaj wlasnie zalozylem do drukarki nowy tusz za 150 zlotych, ktory wraz z drugim dostalem w ramach przeprosin :) |
Jeśli oddałeś sprzęt na gwarancje to masz po prostu pecha. W karcie gwarancyjnej na pewno pisze, że naprawa może trwac 4 tygodnie lub dłużej jeśli...ble,ble,ble.
1. Takie rzeczy oddaje się na tzw. odpowiedzialność sprzedawcy za niezgodność towaru z umową. Wystarczy mieć paragon, fakture, rachunek itp. Sprzedawca ma wtedy 14 dni na naprawe, a gdy się nie wywiąże z tego to musi Ci oddać gotówke lub dać nowy sprzęt. 2. Zadzwoń do Rzecznika Spraw Konsumenta http://www.konsument.net4.pl/adresy3.htm#SLAS 3. Odwiedź stronki: http://www.cdrinfo.pl/software/artyk...505&nrstrony=1 http://polityka.onet.pl/artykul.asp?...M=1107255&MP=1 http://www.benchmark.pl/porady.html www.tweak.pl -> jest tam na forum gdzieś przyklejony taki temat |
Cytat:
Najlepiej, gdy z tym problemem udasz się do Miejskiego Rzecznika Konsumentów (w każdym mieście musi być taka komórka w Urzędzie Miejskim). Osoba ta na pewno jest prawnikiem i doskonale orientuje się w temacie gwarancji, praw i obowiązków z niej wynikających. Na pewno Ci pomoże, powie co robić w sytuacji, w której sie znalazłeś. Możesz jeszcze skontaktować się z Sądem Konsumenckim, choć powiem szczerze, że do nich nie mam jakoś przekonania. Pozdrawiam i powodzenia w egzekwowaniu swoich praw! Nie dajmy się ładować w balona, jak to ma często miejsce. |
Prawnika - Gwarancja
Panie , panowie potrzebuję pomocy.
Od ponad miesiąca jestem bez komputera. Powodem jest fakt iż spaliła się płyta główna i procesor :( Komputer ma 1,5 roku . Zarówno płyta główna (ABIT) jak i procesor (INTEL) wersja box mają 2-u letnią gwarancję. W związku z tym oddałem sprzęt do naprawy gwarancyjnej. Miało to miejsce 11 marca br. 16 marca płyta wraz z procesorem została odesłana do dostawcy zaopatrującego w sprzęt firmę w której kupiłem zestaw. Od tego czasu cisza. Dzisiaj dowiedziałem się , że jeżeli nawet ABIT uzna gwarancję to procesor będzie czekała ta sama droga i czas. Teoretycznie drugi miesiąc. Mało tego nie mam gwarancji , że wogóle uznana zostanie gwarancja na cokolwiek !? Zaznaczam , że nie wkładałem w to ustrojstwo paluszków. Nie podkręcałem procka ( PIV 1.6GHz ) . Nie wiem co było powodem awari. Wiem tylko tyle ,że wywaliłem dość sporo pieniędzy na ten zestaw a na dzień dzisiejszy nie mam sprzętu i być może nie uznana zostanie gwarancja. Co o tym sądzicie , jak wygląda to od prawnej strony , co możecie poradzić. Bedę wdzięczny za każdą pomoc. Pozdrawiam serdecznie Wszystkich |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 15:21. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.