![]() |
Cytat:
Widac nie zauważasz drobnych zmian w sobie, he, he. A, że jesteś bucem to wiem na pewno po twoich wypowiedziach. Może trochę by ci się przydało kursów i ćwiczeń z psychologii (empatia) i marketingu (kluczem jest tu znajomość potrzeb konsumenta wraz z jego wiedzą, sposobem odbierania otoczenia, parametrami demograficznymi ect.). Kumasz Sid-The-Rat? :P |
Cytat:
|
Jednak odpisze, do czego pijesz? Bo jakoś nie widzę różnic w moim sposobie pisania na przestrzeni lat, a także znaczących różnic pomiędzy moim postem, którego się czepiłeś a innymi w tym wątku...
do ludzi? hehe |
Cytat:
Pisz do ludzi. I nie odpisuj mi. Z całym szacunkiem.:) |
nikt sie nie chwali, a google to supermarket - niby wszsytko jest, ale jak trzeba cos dobrego kupic to nie ma, albo bardzo trudno znalezc. niestety od znajomosci definicji do zrozumienia a co za tym idzie mozliwosci praktycznego wykorzystania droga daleka..
ale jesli komus wystarcza, to prosze bardzo winamp zdobyl popularnosc, bo a) byl pierwszy b) byl prosty c) pisanie do niego dodatkow bylo proste d) jest na rynku n lat e) nie jest zly i nikt nie powinien sie starac byc na sile 'cool' i uzywac foobara jak sobie z nim zupelnie nie radzi. to chyba nie o 'cool' tu chodzi, prawda? |
Cytat:
Praktycznie można znaleźc wytłumaczenie wszystkiego, nawet jak sie nie ma o tym najmniejszego pojęcia. Takie dane nawet na Naszym serwisie były: -noise shaping, czyli "wyrzucenie" szumów poza pasmo słyszalne w najprostszym tłumaczeniu -ATH: Absolute Threshold of Hearing w moim rozumowaniu coś dotyczące odłuchu, dokładniej nie wiem jak to na szybko sformułować ;) Nie ma sie co chwalić znajomością takich terminów. Nie każdy tego potrzebuje, a jak ktoś nie lubi sie czasem wysilić to polecam winampa :> Swoją popularność jakoś uzyskać musiał, co nie znaczy że jest najlepszy... I żeby nie było że się żale. Foobar to nie jest odtwarzacz dla mas. Nie każdy jest w stanie go skonfigurować do własnych potrzeb, do tego potrzeba czasu, a jak wiadomo nie każdy lubi takie zabawy. |
wiesz.. po pierwsze nie Polaczkow, bo wychodzisz na czlowieka z kompleksami, i to dosc zalosnymi
po drugie - nakladki jezykowej nie bedzie, bo program jest tak napisany, ze wszystkie te smieci tekstowe sa w kodzie, a nie na zewnatrz. naturalnie mozna miec pretensje do autora za krotkowzrocznosc, ale.. wolna wola autora. ja na jego miejscu po takich tekstach tez bym czasu nie tracil, bo po co i dla kogo? trzecia rzecz - jesli nie znasz tego slownictwa, to nawet ksiazeczka, zwlaszcza typu abc podstaw foobara nic ci nie da. bo trudno jest wyjasnic roznice miedzy rodzajami ditheringu komus kto ma zerowe pojecie obrobce sygnalow czwarta rzecz - do obslugi programu wystarczy podstawowa znajomosc angielskiego, jesli nawet tego brak, to coz.. piata rzecz - nie ma obowiazku uzywania foo ostatania rzecz - foo bardzo ladnie dziala w defaultowych ustawieniach i generalnie jesli czegos nie rozumiesz to sie do tego nie dotykaj. to nie jest program dla elity, bo podejrzewam, ze tutejsi uzytkownicy tez nie bardzo wiedza co to jest ATH czy noise shaping, ale jakos sobie radza. nie musisz wszystkiego rozumiec zeby tego uzywac jako odtwarzacza doobranoc |
Skoro jest to tak skomplikowane slownictwo, to to, ktore da sie zrozumiec, by juz pomoglo, gdyby zostalo przetłumaczone. Oczywiscie nie bedzie, bo jak czytalem na stronie foobara, tworcy sie nie chce zrobic uklonu w strone POlaczkow, a ponadto jest to technicznie niewykonalne (klopoty z wniknieciem w program w celu podmiany slow). Ja cholera nie mowilem, ze nie ma byc angielski, tylko ,ze chcialbym, by mial nakjladke jezykową. Nie ma i nie bedzie? OKe, Okej.
To moze ktos napisze ksiazeczke z serii ćwiczenia w Helionie, to kupie za 10-15 zl i bede analizowal angielskie menu i naucze sie foobara. Niejaki Easy CD Creator doczekal sie ksiazeczki - link ponizej: http://helion.pl/ksiazki/cweasy.htm |
używam autocad'a i wiem coś o tym :|
|
tlumaczenie w niczym nie pomoze, w dodatku moze tylko zagmatwac ;p
|
Cytat:
|
Ciekawe. Zrobił go Polak, a nie potrafił przełożyć na polski swojej idei programu.
Oj mądry Polak po szkodzie, oj mądry. Jeśli robi freeware dla ludzi to siwtnie, chwała mu za to. Freeware jednak można łatwiej ugryźć jak jest w ojczystym języku. Kłania się marketing a nie inżynieryjne, buńczućzne słowa o elicie używającej ten program. |
Jak nie rozumiecie tego programu i nie wiecie do czego on naprawdę służy to po co się męczycie? Zainstalujcie sobie winampa albo innego "playera"...
|
Cytat:
|
moj "zwykly uzytkownik" tam nie zaglada :P
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 01:55. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.