![]() |
Chciałbym poruszyć tutaj sprawę o której nikt nie wspomniał a jest o tyle istotna, że nie mamy na nią wpływu. O ile rysy można usunąć np. mieszaniną pasty do zębów i oleju do smażenia za pomocą miękkiej ściereczki to na strukturę materiałową płyty nie mamy już wpływu, a to stanowi właśnie o jej trwałości. Płyta składa się z tworzywa z którego jest zbudowana (różnego rodzaju poliwęglany), warstwy nośnej (substancje o zmiennej krystalizacji), oraz warstwy odblaskowej (w tańszych płytach - aluminium, w droższych - srebro). I teraz tak:
1. Tworzywo - im twardsze tym lepsze, nie trzeba komentować 2. Warstwa nośna - im lepszej jakości substancja krystaliczna tym więcej razy można ją krystalizować/dekrystalizować (zapis/kasowanie) 3. Warstwa odblaskowa - aluminium ma tendencje do utleniania mimo warstwy lakieru ochronnego, który nie zawsze jest starannie położony, przez co matowieje (aluminium rzecz jasna) i słabiej odbija promień lasera (read error), natomiast srebro nie utlenia się i takie płyty żyją aż do "śmierci" warstwy nośnej. Warto wziąć to wszystko pod uwagę przy zakupie płyt. Sam się kilka razy przejechałem na tanich płytach (Akos, Esperanza) i niestety wypociny kinematografii odleciały do krainy wiecznych łowów czego wam nie życzę. |
Cytat:
|
Wiadomo ze plytki rw się zużywają ( ich zywotność to ok 1000x wypaleń)
Jeśli zaś chodzi o trwałość danych to jest tak ze im wiecej rys na plcie DVD to mniejsze prawdopodobienstwo odczytania nie zniszczonych danych. Ale jest jeszcze jeden mankament tego tematu Mianowicie od tego czy zrywa strumien danych czy nie zależy jeszcze tzw korekcja bledów. Czyli jesli nasz odtwarzacz lub nagrywarka ma dobra korekcje bledow to odczyta kazda plytke (moze tylko dluzej sie zejsc) ale wtedy nie marwimy sie tym ze moze cos paść. Pozdrawiam |
z mojego rocznego doświadczenia z DVD+RW moge powiedziec ze po roku korzystania moje plytki DVD+RW kilkudziesiąt razy nagrane i kasowane maja sie dobrze( SONY i Ezperanza +RW ).
|
Ponadto RW jest częściej "w obrocie"
W moim przypadku obieg jest prosty: nagrywam - pożyczam - kasuję (i tak w kółko). Każde użycie płytki w mniejszy lub większy sposób ją osłabia i z czasem pojawia się coraz więcej rys. Do tej pory z CD-RW nie miałem większych problemów (LiteOn 52327s czyta wszystko :)), ale z DVD dopiero zaczelem swoja przygode. Czas pokaże... |
Cytat:
|
sadze ze trwalosc dvd-rw to raczej kwestia porysowania powierzchni.
wiadomo ze cd-rw nawet ostro porysowane zazwyczaj szly a w dvd jest jednak mimo wszystko wieksze upakowanie danych i im wiecej rys na plytce tym wieksze prawdopodobienstwo rwania. osobiscie mam platinumy rw i smigaja jak narazie bez problemu. |
Zużywanie się DVD±RW
Witam,
Najważnieszym dla mnie problemem w tej całej przygodzie z wypaleniem DVD jest kwestia trwałości nagranych danych. Rozumiem, że pytania o trwałość nośników (w funkcji czasu) prowadzą głównie do wymiany niesprawdzalnych plotek i gdybań - wiadomo - potrzeba czasu, aby stwierdzić skutki upływu czasu. Ale być może doświadczeni palacze mogliby podzielić się spostrzeżeniami związanymi z nieco innym typem trwałości - z wytrzymałością nośników ***177;RW na kilkukrotne (normalne i prawidłowe) wypalenie/wykasowania/wypalenie... Mam płytki CDRW, które używam od lat, kasowane i nagrywane setki razy i nie widać, aby coś im dolegało. Czy z DVD jest podobnie? Mam obawy, że nie, bo np. kolega, co od dawna ma sparawkę mówi mi, że pewne płytki Platinum (Ricoh) DVD+RW, cytuję: Cytat:
Jakie macie doświadczenia z wytrzymałością ***177;RW? Dzieki, latet |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:18. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.