![]() |
No noz wiec bede zbieral na nowy teraz.
Tego starego grata juz sie nawet nie oplaca robic - poki dzila niech sobie dziala tylko musze go jak najszybciej wymienic. Dzieki za porady. |
wmontuj (wlutuj) tego pina - szpilka doskonale sie nadaje
|
Tak Mily ma racje, mój qmpel przez wyłamanego pina stracił hdd :\ bo sie co¶ spięło...
|
Na moje oko to bardzo dziwny problem... widocznie przez tego pina wymazuj± się dane ale z mniejszych dysków... radziłbym:
1. rozkręcić dysk i wsun±ć pina zpowrotem 2. kupić nowy dysk 3. hmmmm... format c: ? |
Dziwny problem
Witam!
Jakis czas temu ulamal mi sie (lub wpadl do srodka) jeden z pinow w dysku, ale sam dysk o dziwo dziala normalnie, tyle ze jak do kogos z nim pojde to go nie wykrywa. No i niedlugo potem jak sie ten pin ulamal przyszedl do mnie kumpel z dyskiem 80g i wszystko bylo ladnie i pieknie. Nastepnie przyszedla drugi kumpel z dyskiem 500m zebym mu costam zgral na plyte. No to podlaczylem jego dysk wlaczylem kompa i okazalo sie ze windows sie nie uruchamia. Uruchomilem dosa z plyty i co widze? Wszystkie dane z mojego i jego dysku zniknely! Pomyslalem sobie ze jakis przypadek albo cos. Po jakims czasie przyszedl do mnie kumpel z dyskiem 40g i.. to samo - mnie i jemu zniknely dane! Teraz boje sie podlaczac dyski innych i poki co tego nie robie bo nie wiem co jest grane. Jedyna przyczyne widze w tym pinie ale przeciez byl juz u mnie ten koles po tym z 80g i bylo ok. Ktos ma jakies pomysly co to moze byc? |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 23:14. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.