![]() |
Naturalnie o tym również myślałem. Chyba wszyscy faceci czują lęk przed pękającą gumką :). Ale te są na szczęście dość mocne, takie jak w napędach magnetofonowych. Rzeczywiście może nastąpić zmęczenie materiału ale stawiam na parę dobrych lat. Jakby co to upadek nastąpi z niewielkiej wysokości i zamortyzuje go mój Litek (ten lub inny w przyszłości). W końcu ma on wszechstronne zastosowania, a od teraz również dyskoochronne :peace:
|
Ciekawe co będzie jak gumka się "rozszczepi"... z czasem wszystkie tak kończą. No chyba ze bedziesz stale sprawdzał czy są ok.
|
Ilość załączników: 2
Ponieważ przez ostatnie 2 miesiące wyciszałem maksymalnie kompa, to jestem aktualnie w temacie. Muszą napisać, że mam WD Caviara 1200JB, który jest bardzo głośny. Brałem pod uwagę użycie specjalnych programów np.: Hitachi Feature Tool, ale zmiany w biosie dysku w przypadku gdy mam nim dużo ważnych rzeczy uznałem ostatecznie za niebezpieczne. Poszukałem więc czego innego. Zasadniczo jest wiele możliwości, ale wszystkie polegają na tym samym, na bezpośrednim odizolowaniu dysku od obudowy.
Znalazłem takie 3 opcje: - można kupić kieszeń do dysku z systemem tłumienia drgań (nie sprawdzałem jak działa, ale słyszałem, że ok.), - można postawić dysk luzem na dole obudowy, przykręcasz z boku radiatory, które odprowadzają ciepło a w ich dolnej części przymocowane są nóżki z gumy, które tłumią drgania (domowa wersja tego rozwiązania to dysk na gąbce do kąpieli ha, ha ...) - wieszasz dysk na specjalnych gumkach w kieszeni 5,25 Pierwsza opcja do nabycia w sklepie, dwie pozostałe są do nabycia na pewnej mało znanej stronie z aukcjami zaczynającej się na a...... :) Niestety w moim przypadku nie mogłem zastosować kieszeni bo moja płyta główna jest tak wspaniale zamocowana w obudowie, że zasłania 3 z 4 kieszeni 5,25 i nie można tam nic włożyć (na szczęście mieszczą się napędy o krótkim profilu LiteOn-ka). Ostatecznie nabyłem mocowanie na gumkach (załączam fotki z manuala), a ponieważ jestem z niego zadowolony mogę Ci to polecić. Oto zalety i wady według mnie: Zalety: - cisza ! - stabilne zamocowanie dysku (nie rusza się przy przenoszeniu) - możliwość chłodzenia wiatraczkiem 80 lub 90 mm na specjalnych prowadnicach, które wkładasz w otwory dysku przeznaczone na śruby - świetna instrukcja montażu Wady: - mocuje się to dosyć ciężko (musiałem wykręcić wszystkie napędy), do tego naciągnięcie gumek i włożenie/wyjęcie dysku jest raczej trudne i wymaga pewnej wprawy, trzeba również uważać aby nie przekręcić plastikowych śrub mocujących - wiatraczek nie trzyma się już tak stabilnie jak dysk i po przeniesieniu sprzętu trzeba go poprawić - cały system (z wentylatorem) zajmuje 2 kieszenie 5,25 Sprawa jest jednak warta przemyślenia, przestałem słyszeć dysk (co prawda to również dzięki matom tłumiącym). |
"not suported" :klnie: (( :klnie: (( :klnie: :klnie: ((
ma ktos jakies inne pomysly ? |
znalazlem wlasnie te dwa, zaraz sie biore za testy
|
Cytat:
|
Cytat:
smscan.exe i SEAAAM.EXE :piwo: :piwo: :piwo: |
Jest. Zwie się Seagate Automatic Acoustic Management SEAAAM.EXE
Do znalezienia w necie, na stronach seagate nie udostępniają (jak nie znajdziesz daj znać, poszukam w archiwach). |
Seagate !!!
Czy jest jakis program, jak np: do Maxtora zeby wyciszyc dysk, wiem ze bedzie napewno wolniej dzialal ale zalezy mi na ciszy ;p
Dysk Seagate ST340014A seria VII :help: :piwo: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:09. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.