![]() |
Cytat:
|
Cytat:
A wiesz może tylko, gdzie taką legitymację można wyrobić? |
Cytat:
|
No a jakie w takim razie polecacie tanie i dobre firmy?
|
mnie jednak te stany jakos kreca...;) tylko mam dylemat z jakiej firmy jechac.....
|
Cytat:
Ale zacznę się też dowiadywać na temat pracy w Anglii, ewentualnie (i nawet chętniej w Irlandii). Z tego, co wstępnie wiem, to bardzo dobrze wyglądają zarobki, miejsce zamieszkania można sobie jakoś załatwić, a co najlepsze - bilet nawet do Wrocławia około 99 złotych! To rewelacja. Nawet raz na dwa tygodnie można by sobie na weekend do domu skoczyć :) Ale muszę się jeszcze coś więcej na ten temat podowiadywać, bo jak na razie to jedynie strzępki informacji. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Z moich obserwacji... najłatwiej dostać wizę, gdy jeszcze studiujesz (najlepiej 2-max 4 rok) lub gdy jesteś babcią w wieku ander 60 ;) Nie dziwię się, że Polacy rzadko dostają wizy... jeżeli ktoś starał się o wizę i był w konsulacie to raczej wie o czym mówię. Jak się patrzy na tych ludzi, którzy oficjalnie jadą turystycznie to normalnie płakać się chce. Podam taki przykład... jak ja się starałem o wizę to widziałem 3 mężczyzn w wieku 40-50 lat, uparcie twierdzili, że jadą turystycznie... a jak się na nich spojżało to dochodziło się do wniosku po ubraniu i sposobie bycia, że pieniędzy im brakuje na życie w Polsce a co dopiero na wyjazd do Ameryki turystycznie. Podobnych ludzi było tam więcej. Moja przygoda skończyła sę tak, że dostałem wizę turystyczną ważną pół roku (do marca), jednokrotnego wiazdu na 6 tygodni. Gdybym nie był na 5 roku studiów to pewnie dostałbym wizę na rok, zresztą pan konsul powiedział takie coś "ja wiem co ja robię" :)
Cieszę się, ze dostałem przynajmniej taką wizę bo... już w piątek będę w Nowym Jorku, turystycznie of korz, w ramach ferii przed ostatnim semestrem nauki :D A co do tematu to jeżeli wyjedzie się z jakiejś firmy typu work&travel to trzeba się liczyć z kosztem od 8000-10000zł. Znajomi byli i nie narzekają, opłacało im się. Jeżeli jesteś na 2 roku studiów to moja rada jest taka... załatw skąś pieniądze i jedź, pracuj, zwiedzaj i się ucz. Jeżeli spodobasz się pracodawcy to zaproponuje Ci że zatrudni Cię za rok i przez następne lata studiów będziesz mógł jeździć taniej, bo będziesz musiał tylko wizę załatwić przez firmę. Jakbym miał taką więdzę te 3 lata temu, to bym tak zrobił. Pozdrawiam |
Cytat:
|
w ogole zeby dostac wize w wieku sternio-mlodziezowym, bez koneksji rodzinnych jest ciezko....
kolega byl w liceum z cala rodizna w konsulacie... ojciec dostal,matka dostala, 6-letnia siostra tez,ale on nie.....a takich przypadkow znam osobiscie wiecej. wiec pozostaje chyba tylko wiza J-1 |
Cytat:
|
Cytat:
Jak sobie zalatwisz sam to spoko - tylko wiedz ze na wlasna reke to raczej wizy pracowniczej J-1 sobie nie zalatwisz. Zostaje wiec wiza turystyczna i praca 'na czarno'. Z wiza turystyczna jest tak, ze nie masz 100% pewnosci ze ja dostaniesz. Wiem ze wyjazd z organizacji jest drogi, ale wtedy przynajmniej masz pewnosc ze wize dostaniesz i bedziesz pracowal legalnie. Co do prawo jazdy - nie mialem problemow (bo nie zostalem zatrzymany :D ), ale prawko jest na pewno OK. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
A wiec: 1. Aby zarobic trzeba najpierw zainwestowac (niestety). Kwota nie jest mala - firma sobie liczy tyle kasy za zalatwienie wizy pracowniczej J-1 i wszelkie inne koszta. Ubezpieczenie jest zawarte w tej kwocie. Jesli wylecisz przed 1lipca to obejma Cie jeszcze ceny biletow 'przed sezonem'. Najlepiej jest leciec sobie pod koniec maja - wtedy bilet mozna kupic dosyc tanio (np do NY za 350$). Ale.....znalezc teraz taki bilet to wrecz graniczy z cudem gdyz wszystkie miejsca sa juz pewnie zarezerwowane :( 2. widzisz, taka prosta matematyka jest przed wyjazdem. Potem okazuje sie ze, a to musisz kupic to, tamto, zaplacic za jedzenie, mieszkanie itd, itd.... Nie mozna sobie zalozyc ze odlozy sie tyle a tyle za miesiac itd, bo zalezy to od wielu okolicznosci ktorych nie jestes w stanie przewidziec. Jesli bedziesz mial 2 prace i minimum $7 na godzine i do tego 60h pracy w tygodniu to mozna zalozyc ze miesiecznie odlozysz okolo 1200-1400$ w zaleznosci od tego na co bedziesz wydawal kase. To tylko hipoteza, wiec pamietaj by po przyjedzie nie byc rozczarowanym jesli nie spelnily sie Twoje zalozenia. 3. Dlatego warto leciec z firma sprawdzona i przed wylotem skontaktowac sie z pracodawca itd itd 4. Nic nie trzeba zdawac. Tylko nie przeraz sie tym jak to prawojazdy wyglada :D Ja myslalem ze to bedzie takie male, wielkosci karty kredytowej - a jest to kilkustronicowa ksiazeczka wieksza od paszportu, gdzie na kazdej stronie jest napisane w innym jezyku a na koncu Twoje dane i zdjecie. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 18:12. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.