![]() |
Ja proponuje zmierzyc te napiecie zwyklym miernikiem. Te odczyty softwarowe sa do du**.
|
Jak odkrece to jest tak samo :)
Chetnie bym zmierzyl napiecia Vcore miernikiem ale tych napiec nie ma na molexach... BTW to moja druga plyta BX133 (poprzednia sie zepsula) i jest stabilna jak na razie... |
wzrasta obciążenie proca to spada napięcie, w sumie to klasyka ale ....
odczyty masz pewnie z jakiegoś programu pokroju speedfan lub mbm, czyli odczyt nie jest z zasilacza tylko z płyty wiec jeśli sprawdziłes w molexie za pomocą _dobrego_ miernika napiecia podawane przez psu i są w normie to czas najwyższy popatrzeć na kondensatorki umieszczone w okolicach socketa bo, be6II, kt7 i bx133 od abita zostały s******one przez użycie podłej jakosci kondenatorów elektrolitycznych ( na pocieszenie napisze że nie tylko abit połakomił się na tańsze podzespoły :) ) które tracą swoje znamionowe parametry a w extramalnych sytuacjach zalewają płytę elektrolitem |
A co się dzieje jak odkręcisz celka ?:)
Pewnie twoja płyta główna nie trzyma takich napięć :P |
Problem z napieciami Vcore
Ilość załączników: 2
Witam.
Ostatnio zaobserwowalem ze napiecia na procesorze strasznie mi plywaja. Od razu pomyslalem ze to juz moj Codegen 300W sie konczy i lada dzien trafi go szlag. Wiec zmienilem na Chiefteca 420W (tak na przyszlosc) i o dziwo nic sie nie zmienilo. Poradzcie mi co moze powodowac taki stan rzeczy. Inne napiecia tez plywaja ale raczej w normie ATX, chociaz na takim zasilaczu to troche dziwi... Moj konfig: Celek800@1066, Abit BX133, 384MB RAM, 2xHDD, GFTi4200, CDWR... Zalaczam odpowiednie wykresy z napiec na procku: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:29. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.