![]() |
Cytat:
A słyszałem, czytałem, że nie można czyścić spirytusem bo się jeszcze bardziej od tego zasycha... Nie wiem, poszukam... |
Ja tak miałem w swoim HP, ale po kilkunastu napełnianiach. Próbowałem wielu rzeczy, ale nawet jak coś niby działało, to wydrukowałem kilka - kilkanaście kartek i znowu zaczynała się "zebra".. W końcu dałem sobie spokój i kupiłem nowy cartridge.
Jedyne czego nie próbowałem, to czyszczenie spirytusem. Robi się to chyba tak, że stawia cartridge w spodeczku napełnionym spirytusem i zostawia tak na kilka godzin. Ale jeśli zamierzasz spróbować, to na wszelki wypadek poszukaj dokładniejszego opisu na internecie, bo nie ręczę, czy dokładnie tak on wyglądał. |
Cytat:
Jak z poziomu sterownika drukarki? Jeśli chodzi ci o oczyszczenie dysz poprzez przepchanie przez nie atramentu to już robiłem chyba z 5 razy i nic... pozostaje woda... zobaczymy... a propo do chusteczki jak przyłoże to wylewa tusz... więc jest ok... a jednak przy drukowaniu liter np. litera A wygląda jakby była przejściem dla pieszych... |
Cytat:
kilkakrotnie przeczysc, jak nie da rady ciepla szmata z goraca woda ... |
Heh, odświeżam temat bo nie chce zakładać nowego... Mam teraz Lexmark X5250 i mam problem z tuszem czarnym... Pierwszy raz jak napełniłem było ok... i do końca tuszu normalnie drukował... jak się kończył tusz (było widać niedociągnięcia) napełniłem znów i pojawił się problem. Zamiast całuch liter drukuje tulko litery paskowane lub zamiast czarnego paska drukuje zebre... CZy jest jakaś na to rada? Czy trzeba kadridż wymienić?
|
całuy czas próbuje... i coś mi się zdaje że działa...
|
Cytat:
Ta sama czynność>gorąca woda... |
lidzie dzieki mailem zatkanego(oh ja glupi zem spirytem czyscil, podwojne marnotractwo) i sie zatkalo. No ale dzieki wam wszystko juz gra-motyw z ciepla woda is the best!
|
ale coś mi się zdaje, że kadridż od tuszu czarnego moge wywalić...
|
Co mi się uda??
---UPDATE--- aha :> ---UPDATE 2--- udało się... kolor odetkany i pięknie drukuje... teraz czas na czerń... Cytat:
|
Cytat:
|
no ale przed chwilą mi aby czerwony leciał...
|
Płukaj płukaj i odessaj powietrze z pudełeczka z farbą ;)
|
wole się pomęczyć troche i później kupić niż teraz...
|
Powiem tak.Moze ktos mnie losiem nazwi lub da niemila reputke.
aAle na Twoim miejscy ja by albo sie udal do serwisu. A jak nie to kupil nowy kardridz. Bo jak widze ile sie meczysz to az mi zal i wkoncu na dobre zepsuje sie. A wtedy juz nic nie zrobisz tylko kupic nowke |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 02:49. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.