![]() |
kadridże zastępcze na pewno są lepsze od uzupełniaczy, i jescze jedno, przynajmniej w hp jest z reguły tak, że te zastępcze mają większą pojemność niż oryginalne...
|
Cytat:
Czyli wychodzi na to, że jednak kardridż nawet zastępczy lepszy od uzupełniacza. Może coś w tym jest - bo np. do tych Canon'ów na te tanie kardridże nie ma uzupełniaczy dobrych firm - a jak się pytałem, czy można nalać od innej drukarki to mi odradzano, bo może wystąpić coś takiego jak wspomniano powyżej ro29 |
Cytat:
|
Bo od nie których słyszałem opinie ,że po "uzupełniaczach " strasznie zapychają sie dysze (czy coś takiego ) i bardziej już opłaca sie kupić ten (nie orginalny ) KARTRIDŻ. ;)
|
Cytat:
To zależy od drukarki - czy można kupić sam wkład zastępczy nowy, czy tzw. regenerowany zastępczy (czyli oryginał napełniony, czy jakoś tak). Z tego co wiem, to w przypadku drukarek mających wkład zespolony z głowicą, najlepiej go uzupełniać dobrym tuszem. Ja mam Canona i250 (wkład nie zespolony) i kupuję tylko zastępcze nowe kardridże - początkowo chciałem je napełniać, ale jak od około pół roku czarne ActiveJet są po 7 zł (a max 9 zł), to nie miało by to żadnego sensu. Chociaż słyszałem opinię, że opłaca się napełniać oryginał, bo jest lepiej zbudowany i ma lepszą tą gąbkę - ale ja nigdy tego nie robiłem i nie wiem czy było by to dużo lepiej niż na tych zastępczych wkładach ( a na pewno dużo więcej roboty !) A co do pytania o cenę oryginału do i320 (taki sam jak do mojej i250), to aktualnie czarny kosztuje chyba około 27 zł Pozdrawiam ro29 |
ja mam hp, i już z 10 razy dolewałem do czrnego, i dalej drukuje, choć juz nie tak dobrze, (ale zadowalająco), co nie udało mi się z kolorowym bo sie kolory po 2 razie mieszają :(
|
Jak wy uwarzacie : czy "uzupełniacze" do drukarek są dobre ,opłaca się to kupować czy lepiej kartiż kupić (nie orginalny ) ? ;)
|
A ja właśnie odwiozłem swoją drukarke do naprawy i myśle ,że poradzą coś na nią :(
|
na lexa tez nienazekalem poki mialem orginalny kardridz i tusz ale niestety po zajechaniu orginalnego kupilem niefirmowy bo byl duzo tanszy no i po 1 uzupelnieiu okazalo sie ze to shit,pewnie gdybym kupil oryginalny to wszystko bylo by ok. ;)
|
ja mam lexa i nie narzekam, hp to jest shit - przejechałem sie na nim jak nikt inny, canon jak dla mnie za mała wydajnosc na 1 pjemniku tuszu, z tego co wiem to w2 hp serii 3 sa problemy z drivwer'ami
|
Cytat:
pozdrawiam :piwo: |
Ile by kosztował taki orginalny kartiż do " Canona i 320 ",bo bym tak zrobił ,że bym kupił orginalny, a potem kupował "uzupełniacz" ;)
|
A swoją drogą to te pojemniki są produkowane jako jednorazówki i czasami przy powtórnym napełnianiu problemy się pojawiają.
|
Tylko gdzieś czytałem na internecie ,żeby nie wstrząsać kartiżem, bo może sie uszkodzić ,ale w przypadku moim musze tak zrobić, żebym przebiedował ten kartiż i jak sie skończy tusz to kupie nowy ,ale nie wiem czy przez to nie drukuje ,bo w przypadku kolorowego tuszu to nie moge narzekać bo ani razu mi jescze nie zaszfankowała .
I myśle że musze drukarke odać do naprawy chociaż,że mi się skończyła gwarancja ;) |
Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:32. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.