![]() |
Dlaczego?
|
Cytat:
|
No i kupiłem...
Dzięki za odpowiedzi...
Stwierdziłem że trzeba się przekonać na własnej skórze jak golą te maszynki i zamówiłem sobie 8 ) Philipsa HQ 5813 . Jeśli się sprawdzi to po dwóch latach zmienie ją na bardziej wypasiony model :cool: |
Ja tez musze sie rozgladnac za czyms takim. Gole sie zwykla maszynka Bic...taka prosta bo Wilkinson czy Gillette wkurza mnie jak sie zapycha przez te druciki ochronne ;).
Co do elektry. dobrze zeby byla z glwica samoczyszczaca sie i mogla golic po roznymi katami...chyba Philips mial cos takiego. |
Cytat:
a co najśmieszniejsze, z jednej strony rosną mi w kieunku dołu, a z drugiej do góry :P i dlatego gillette nie spełnił moich oczekiwań. zresztą, na głowie też mam sztywne włosy. |
Cytat:
te z kółkami. :tak!: |
a ja mam też istotne pytanie :)
które maszynki są dokładniejsze w goleniu a które szybsze - chodzi mi tu o golarki z płaskim ostrzem (1) i te z kółkami (2) |
Ja uzywam Gillette Mach 3 i do tej pory bylem zadowolony. Ostatnio po kupieniu nowych wkladow mam do niej jednak pewne zastrzezenia. Wydaje mi sie, ze kiedys golila dokladniej.
Niestety ze wzgledu na prace musze byc "gladziutki" :) wiec musze sie golic codziennie. Co jeszcze polecacie? |
Cytat:
|
Cytat:
i umycie maszynki przy codziennym goleniu nie wydaje mi sie zbytecznym bajerem ... 8 ) |
Cytat:
Skoro golisz się co 3 dni to nie masz tego zarostu gęstego i bujnego, więc taki gillett powinien dłużej wytrzymać, ja golę się co dzień i gillet sensor excel wystarcza mi co najmniej na tydzień... Gillett jest ok. tylko mi szkoda tych minut przed lustrem na golenie, a golarką zrobie to nawet pisząc na tym forum. |
@woitas, póki goliłem wyłącznie zarost na twarzy, również wystarczały mi jednorazówki różnej maści. Odkąd golę również głowę, polegam wyłącznie na Philipsie. :D
Fakt faktem, że wygoda wielka. :taktak: |
myślałem kiedyś o zakupie jednej z takich maszynek.
ale potem doszedłem do wniosku, że to strata kasy. mam to szczęście, że wystarczy jak się będę golił co 3 dni :D dlatego używam jednorazówek polsilver'a. w przeciwieństwie do gillette, nie tępią się po 2 razach i są o wiele tańsze. |
Mój zarost rośnie raczej wolno, gilette'a używałem co 2 dzień, Philipsa tak samo, a co do różnicy, to w moim całkowicie subiektywnym odczuciu różnica jest minimalna, powiedzmy 12 godzin, albo i więcej (powtarzam, powoli odrastający zarost). :)
|
Cytat:
Powiedzmy jak ogolisz się nią to możesz porównać to do jakiego stanu(ile godzin) po ogoleniu się zwykłym gilletem, bo nie sądze że nie widać różnicy... |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 11:43. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.