![]() |
francuska firma jest monopolistą na polskim rynku w tak ważnym i newralgicznym dla gospodarki sektorze :|
natomiast wracając do tematu, powiedziałbym raczej, że to prawo jest pisane pod tpsa. kocham ten kraj... tak bardzo, że ta miłość wychodzi mi bokami :smoczek: |
Tak czy inaczej póki tepsa jest monopolistą (a wbrew temu, co się mówi jest nim cały czas) to i tak możemy tylko zaciskać pięści i brać co dają.. Bo niestety nawet ja muszę to sobie powiedzieć, wolę mieć internet taki, jaki mam, z przerwami co jakiś czas, niż nie mieć go w ogóle. A niestety - alternatywy żadnej nie mam..
|
Cytat:
Jak narazie tepsa jest monopolistą. To monopolista kreuje rynek. To monopolista kreuje prawo pod siebie. Niestety obowiązuje tu zasada, "kto ma najwięcej, ten może najwięcej". Przepisy mamy dobre. Jedyne co jest zepsute w systemie to brudne zagrywki Tepsy. EDIT: Przepisy nadrzędne są w tym momencie wyłączone. Podpisując umowę zgadasz się na warunki proponowanege Tobie przez usługodawcę. To jest właśnie wolny rynek. Kiedyś było nie do przyjęcia, aby firma mogła sama decydować o swojej polityce wewnętrznej. Teraz prawo daje możliwość dowolnego żądlowania artykułami. Aby były tylko one zgodne z prawem, co ma zresztą miejsce. Teoretycznie. Mały przykład: Umowa zlecenia. Pan B. zleca Panu Z. budowę drewnianych schodów na poddasze. .... pkt. 7. "Zleceniobiorca (Pan Z.) nie ponosi żadnej odpowiedzialności za wady i skutki nieprawidłowego wykonania konstrukcji". Pan B. wchodząc na poddasze łamie się w 3 miejscach po tym jak schody spadają na ziemię. Ale nie może nic zrobić bo podpisał się pod pkt. 7 i wieloma innymi. Podpisując umowę sąd uzna, że byłeś poczytalny i wiedziałeś co robisz. |
niby masz rację, ale to nie do końca prawda.
tutaj zasada "widziały gały, co brały" nie ma uzasadnienia. zapisy umowy niezgodnej z obowiązującym w dniu jej podpisania nadrzędnymi przepisami wydanymi przez rządowy organ do tego z mocy prawa upoważniony są nieważne. tpsa musi się dostosować do przepisów. a że w polsce jedne paragrafy wykluczają inne, więc pole do interpretacji i naciągania jest szerokie. brak spójnych jednolitych przepisów oraz niekonsekwencja w egzekwowaniu kar jest tutaj problemem, a nie zagrywki naszego kochanego monopolisty, który dzięki temu może je "naginać" na swoją korzyść :| |
Cytat:
Podpisując umowę zgadzasz się na wszystko. Zazwyczaj takie umowy konstruowane są tak, aby nie można było znaleźć w niej czegokolwiek podejrzanego (na pierwszy rzut oka). Jeśli już nawet znajdziemy coś co jest sprzeczne z prawem interpretacja punktu przez np. Tepse będzie zupełnie inna niż mogłoby Tobie się wydawać. Kodeks Cywilny przewiduję sytuację gdzie strony negocjują warunki umowy. Jednak jest to dla zwykłych śmiertelników nie osiągalne. Dlaczego ? Operator woli wysłać klienta do konkurencji, niż negocjować z nim warunki umowy. Jest to dla niego nie ekonomiczne i nie praktyczne. Dlatego też jest tak "Zgoda z warunkami umowy = podpisanie umowy". A jak nie, to spadaj. Umowy negocjowane są z poważnymi ludźmi i instytucjami tj. sądy, urzędy, duże firmy prywatne. Kończąc chciałbym powiedzieć, aby wybierać mniejsze zło. |
Cytat:
W praktyce polecam BARDZO dokładne czytanie umów, a zwłaszcza warunków rozmaitych promocji, żeby potem się nie poczuć... :szybksex: |
Ja też miałem cyrki z forum - ale grunt, że teraz już wszystko chodzi jak trzeba :piwo:
|
Cytat:
Opis jest trochę zakręcony. Podpisując jakąkolwiek umowę jesteśmy zobowiązani do przestrzegania jej punktów. Podpisując umowę z TP S.A. zobowiązani jesteśmy do podporządkowania się regulaminowi. To regulamin oprócz samego formularza umownego jest naszą podkładką prawną. Mimo tego, że mogą w nim być punkty wątpliwe prawnie TY, JA i KTOŚ podpisując umowę jednocześnie podpisujesz się pod regulaminem. A więc zgadzasz się na wszystko co jest tam napisane. W tym momencie rozpoczyna się walka z "wiatrakami". Przypuśćmy, że chcesz podać Tepse do sądu z Kodeksu Cywilnego za przerwy w dostawie internetu. I tu jest pierwszy haczyk. Zdaje mi się, że jest to jedyna droga. Warunke podania Tpsa do sądu. Reg. Neostrady Dział IV. Odpowiedzialność. § 17. ust 5 "W przypadku powstania szkody przewyższającej wysokość zastrzeżonej w ust. 2 kary umownej Abonamentowi przysługuje prawo dochodzenia odszkodowania na zasadach ogólnych (droga sądowa)". Należy przejść teraz do ust. 2 wymienionego w § 17. A tu jest napisane. "Za każdy dzień przerwy w świadczeniu Usługi Abonentowi przysługuje uprawnienie do żądania kary umownej w wysokości 1/30 miesięcznej opłaty abonamentowej za usługę". Ale brak dostawy Usługi (internetu) nie może być dłuższy niż 36 godzin. § 17. ust 5 "Kara umowna nie przysługuje, jeżeli w Okresie rozliczeniowym łaczny czas przerw był krótszy niż 36 godzin". Podsumowując. Możesz podać Tpsa do sądu jeśli okaże się, że nie miałeś neta przez 36 godzin w okresie rozliczeniowym ( w miesiącu ). To jest nie możliwe. Dlaczego ? Żadko zdarzą się, aby ktoś nie miał neta przez więcej jak 36 godzin. Ale jeśli nawet nie miałeś neta przez więcej niż 36 godzin to Tpsa zawsze może złożyć winę na podwykonawcę. A podkładka prawna jaką może użyć to np.: KC. Art. 475. § 1. Jeżeli świadczenie stało się niemożliwe skutkiem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi, zobowiązanie wygasa. Taki artukułów jest na pęczki więc nie ma się co szarpać. PS. te 36 godzin to takie ubezpieczenie Tepsy. Jeśli nie miałeś neta przez 24 godziny przysługuje Tobie "żadanie zwrotu 1/30 miesięcznej opłaty abonamentowej za usługę". Potem jest skok na 36 godzin. Dla przypomnienia chodzi o karę. 12 godzin na korzyść Tepsy. To jest te 12 godzin bezradności ! Za 24 godziny zwrócą Tobie kasę w wysokości "1/30 miesięcznej opłaty abonamentowej za usługę". Ale nikt nie zwróci tobie kasy za te 12 które jest pomiędzy 24, a 36 :) |
Mam neo 640 podpiętą pod Poznań czyli 83.23.xxx.xxx i 0 problemów.
|
ja mam neo 640 niestety do 22-ego :( i wszystko chodzi ładnie wczoraj moglem normalnie smigać po necie i po forum !
|
Cytat:
pozdro ;) |
Cytat:
@woitas bardzo ładny wynik :spoko: |
Ja rowniez wczoraj nie moglem wejsc na forum, a sam nie mam NEO.
EDIT: No, ale moj dostawca przeciez korzysta z TP :( |
Cytat:
|
ja mam radiowke, moj dostawca tez pewie tez korzysta z TePSY bo rowniez nie moglem wejsc na forum, net wogle zamulal itp.
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 21:52. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.