![]() |
Nigdy nie gasnące ognisko...
|
śniadanie mistrzów przeszło do legendy :spoko:
|
Drink Rycha vel śniadanie mistrzów!
:D Matko! Kiedy to było... |
i koniecznie zakasic gryzem tlenu zmieszanego z azotem w proporcjach okolo 3:7
|
Na piątkowy wieczór, to tylko drynk Rycha, pół szklanki berbeluchy, może być ruda na myszach, no i do tego pół szklanki powietrza. :taktak:
|
Może i dziś nie jest piątkowy wieczór, ale whisky się chłodzi.
|
Byłem w owadzie i zanabyłem znowu 3 Budwary, mam ich coraz więcej, bo dwa wypijam, jeden zostaje. :D
|
Krate to ja mielem 20lat temu , teraz jest 6sty miesiac :D
|
O, ktoś mnie tu scenzurował :D
Nie wiem, czemu temat zapomniany. Niesłusznie. Edek pojechał do sklepu, a reszta w gotowości? Ja kratę mam :spoko: |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
wlasnie bylem - nikogo nie zastalem
|
no więc tak:
na początek seta żubrówy na skałach (lodu - dla niekumatych :P) i teraz sączenie lecha :D no jestem na czacie ale coś cicho.... |
Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:33. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.