![]() |
Pierwszą wypłatę przepija się z kolegami! Co za czasy, co za ludzie! :>
|
Domy ze szkła?
Pierwszą pensję, jak to bywa z pierwszą pensją, przeznaczyłem na wyjazd do Zakopca do dziewczyny. Miałem mniej więcej tyle lat co Dark obecnie, ale nie widziałem szczególnej potrzeby buntowania się czy uciekania - miałem uczciwie zarobione pieniądze, nikt mnie w domu nie trzymał i mogłem sobie jechać gdzie mi się żywnie podoba, to i po jeszcze szukać Bóg wie czego? :P |
Pierwsza jakakolwiek kasa to 20 zł za zbieranie malin u cioci - miałem może 8 lat ;)
Większe pieniądze to już komputery - naprawianie, wymiana, składanie, instalacja systemów itp. - wychodziło (wychodzi...) ok. 100 zł/miesiąc. Trochę mało ale zawsze jest :spoko: Teraz mam na oku inny biznes, ale nie powiem jaki bo mnie ubiegniecie a biznes bardzo opłacalny :> |
U mnie pierwsza prawdziwa wypłata poszła na wakacje w Grecji z kolejnymi jako, że jestem e-zakupoholiczką poradziłam sobie w sposób dość jasny do przewidzenia :)
|
jako, ze jeszcze nie pracuje to pierwsze pieniadze jakie zarobilem to chyba bylo 5 PLN od taty za umycie auta (dawno, dawno temu) i pewnie kupilem za to oranzade bo o piwie jeszcze wtedy nie myslalem :rotfl:
a takie wieksze pieniadze (rzedu kilkuset zlotych) zarobione w czasie wakacji wydawalem (juz na piwo) i rozne, rozniaste glupoty, nie umialem kiedys godpodarowac pieniedzmi :) a kasa zarobiona w ostatnie wakacje przyczynila sie do spelnienia moich marzen- "Canon" :serdusz: :serdusz: :serdusz: :D |
nie klam!
po prostu chcesz byc popularny na forum ;) |
Jak założyłem temat to była awaria łącza forum, więc odkopie. Pewnie dużo osób topicu nie widziało :)
|
hmmmm, to było chyba jakoś 6-7 klasa podstawówki, poszedłem rwać wiśnie w sadzie :D hehe, kasa poszła o ile dobrze pamiętam na LEGALNE gierki na Amigę500 - to były czasy (czasy gdy prawa autorskie dopiero wchodziły do naszego cudownego kraju...)
|
Drobna kase tj kilkanascie, kilkadziesiat zlotych zarabialem majac parenascie latek. Na co to wydawalem? Na wszystko.
Za kase, ktora zarobilem przez te wakacje w Polsce i kase, ktora wczesniej przez kilka miesiecy odkladalem kupilem sobie samochodzik no i oczywiscie troche pobalowalem. A teraz to co zarobie dorywczo (ucze sie jeszcze) przeznaczam na zabawe, samochod, paliwo, debowe itd. Co jakis czas zdarza mi sie cos odlozyc. Co do samej pracy w wakacje no i teraz, bo dalej tam pracuje dorywczo to jest dobrze. Nie narzekam na taka prace. A komputera nie modernizowalem juz od paru miesiecy i narazie sobie powiedzialem, ze nie bede tego robil i basta. |
pierwsza lewa kasa - za zwolnienia ze szkoly || piekne czasy podstawowki - poszla na dyskoteki i pewnie fajki
wieksza lewa kasa za korki - no to szlo na fajki, piwo i ciuchy legalnie zatrudnilem sie po studiach - pierwsza praca na umowe - sluzbowy samochod, sluzbowa komora i oszalamiajaca || pensja niewiele ponad 400 na reke poszla w calosci na zycie a w zasadzie na egzystencje || stypendium na stuiach mialem duuuuzo wieksze... z powodu tak oszalamiajacych zarobkow zmuszony bylem ponownie przeniesc sie do szarej strefy do czasu znalezienia normalnej pracy... ;) |
za pierwsza kase magnetofon, pozniej walkman panasonic, nastepnie rower gorski, w koncu wlasny pc, a teraz jego modernizacja (w trakcie) :)
|
Cytat:
coz, ja to widze tak -kupilem po prostu najdrozsze wycieraczki swiata - 400zł (w cenie wklejenie i nalepka w rogu z nr rejestr.) :D :glupek: wtedy nie bylo mi do smiechu, spieszylem sie bo na piwko bylem umowiony z kolesiami :piwko2: , puscilem ramie, niemiecka sprezyna byla mocna, gorzej z niemiecka szyba i musialem pic na smutno :( teraz sam sie smieje i zaluje ze nikt nie uwiecznil mojej miny :\ , ktora musialem strzelic po tym, jak sielankowa wieczorna cisze zaklocilo echo trzasku pekajacej szyby |
Cytat:
To były czasy - tylko w moim przypadku przygoda z komputerami zaczęła się od Commodore 64 (który rezyduje jeszcze na szafie, bo za późno się wziąłem żeby go sprzedać, a dziś za grosze to mi żal...) A moje pierwsze zarobione pieniądze - to chyba było wiele lat temu, jak pomagałem Ojcu, jak miał wtedy firmę - tylko że zapłacił mi....ze znacznym opóżnieniem || A tak naprawdę pierwsze zarobiłem, kilka lat później, jak przed wyjazdem na wakacje trzeba było skończyć zleconą robotę - i pomagałem Ojcu przez 3 tygodnie w lipcu - a na co to wydałem - nie pamiętam chyba w większości na różne wakacyjne wydatki... ro29 |
Cytat:
Juz nie wspomne jak to wymienialem zasilacz w kompie i dlaczego teraz mam nowe dyski twarde bo ze starych poszedl dym... hehe, chyba musze znalesc inne hobby... |
Cytat:
Ja rozumiem, że można wymienić samochód, co mu się zużyły opony (tak mi się w życiu zdarzało kilka razy). Ale żeby wymieniać szybę bo się zużyła wycieraczka to do mnie nie dociera.:) |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:26. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.