![]() |
Witam !
Po prostu Polska :smutny: chamieje :smutny: Teoretycznie trudno to zrozumieć - ale cóż. I dobry był pomysł, żeby zamiast pisać iść do niego - podejrzewam, że inaczej by się to skończyło - tzn. łagodniej. Bo sms'em czy e-mail'em można drugiego obrażać na odległość - a jednak stanąć twarzą w twarz to co innego. Sam tego jakiś czas temu doświadczyłem - sprzedając coś na Allegro. Gościu który ostatecznie ten towar wylicytował, przez cały czas trwania aukcji, słał mi mail'e, że kupi od razu, że mam zakończyć licytację itd., a jak kupił normalnie - to, że mu sie spieszy i że mam mu wysłać inaczej niź było w opisie aukcji. Ja trochę mu uległem, koszt podzieliliśmy, a wysłałem towar kurierem w dzień po nadejściu przelewu. Niby było ok, był zadowolony, wystawił mi pozytywny komentarz. A mnie coś podkusiło, żeby być szczerym - i też wystawiłem mu pozytywa, ale napisałem, że jest niecierpliwy (to było odniesienie do tego jak namawiał mnie do szybkiej sprzedaży) i wymagający - aczkolwiek szybko dochodzi do porozumienia itd. A on na to się obraził !!! Za to, że nazwałem go niecierpliwym i wymagającym. Najpierw skomentował mój komenatrz (stwierdzając, że ja chyba chciałem to mu wysłać po 3 miesiącach - jak w rzeczywistości, aukcja zakończyła się w środę wieczorem, a w sobotę on miał u siebie zakup !!!). Żeby tego było mało - to zaczął mnie totalnie obrażać w mailach - ja oczywiście zacząłem sie bronić - kulturalnie itd. - co skończyło się, że ....lepiej nie cytować... I tak to jest jak człowiek chce kogoś uczciwie ocenić.... ro29 |
ale jak mozna nie zrozumiec moich rostych i nieobrazliwych smsow? rozumie ze gdybym byl nietrzwy to moze ale bez przesady - zreszta teraz wiem kim on jest i lepiej teraz niz pozniej
|
Tak jak już Andrzej pisał - niejedno nieporozumienie wynikło z opacznego zrozumienia smsów, potem to już tylko eskalacja epitetów, miał rację, najlepiej było zadzwonić albo odziwedzić i pogadać, może nie byłoby sprawy. :)
|
Cytat:
ale do picia trzeba sobie odpowiednio towarzyszy dobierac :P |
Cytat:
|
Cytat:
|
tak mam zamiar zrobic - jesli sytacja sie powtorzy to wtedy bede robil cos innego
|
@demek olej go na ulicy jak bedziesz obok niego przechodził i tyle ;)
|
Cytat:
@burak_pl ram juz odzyskalem |
Cytat:
myśle że @IceManSpy nie miał na myśli taiego prezentu || |
Cytat:
Cytat:
Sam nie wiem.. jak w życiu nie miałem takich problemów i trudno mi jest je sobie wyobrazić, bo ludzie zachowują się wobec mnie fair, a i ja staram się raczej rozwiązywać problemy niż je tworzyć (co nie znaczy, że nie potrafię kogoś objechać, jak zajdzie potrzeba i postawić na swoim, ale to raczej rezerwuję na różnego rodzaju urzędy i administracje, a nie na znajomych, czy przyjaciół), dlatego też to wrażeniem, że sytuacje można było rozwiązać delikatniej.. Ale może rzeczywiście nie było to możliwe. |
jakbysmy sie skarzyli za wszystko sedziow w polsce byloby jak ksiezy albo i jeszcze lepiej.
Dla 50zl.... Znam przypadek - nie z autopsji - ze koles na 2 miechy do szpitala trafil za 50 pln - a dokladnie za pod******enie skrzynki piwa leszego (niecale 50pln) - wiec polska to cudowny kraj. |
@demek
jeśli to jakiś "cieć" to weż jakiś pręt i baseball daj drugiemu kumplowi. (nie będzie używania siły) zapukaj do drzwi (zapewna matka lub ojciec otworzy) powiedz ze pani/pana syn ma niewyjaśniona psrawe, policja juz wie itd. i przyszlismy ja zalatwic :) skutek ? zaraz ram dostaniesz a i polec sie ze obrazal twego ojca niedosc ze dostanie sie mu od rodzinki to jeszcze bedzie siara :) POSKUTKUJE! |
za pozno - skasowalem juz sms'y
|
Ja był złożył pozew. Nauczy się trzymać jezyk za zębami.
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:43. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.