Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Otylia Jędrzejczak - postawiony zarzut, a co dalej...? (https://forum.cdrinfo.pl/f5/otylia-jedrzejczak-postawiony-zarzut-co-dalej-59309/)

Grzegorz75 08.12.2005 17:09

Cytat:

Napisany przez loki7777
grzegorz pracujesz w wiezieniu bo w sumie to co napisales jest cholernie inteligentne i spojne i mi sie podoba:)

Nie. Ale "czuję się jak mały robaczek na wielkim haku" Cyt. z filmu The Crow - Kruk.
Wiele szczęscia miało czerwone? Uno które cudem uniknęło masakry oraz z tego tytułu sama Otylia.
Jeszcze taki obrazek. Zima, wilgoć, szyby parują. Rozglądasz się. Pusto. Cofasz. A Ktoś włazi ci znikąd na zderzak. Czyja wina. Najechałeś lub najechał byś pieszego. Czy on nie ma wyobraźni ? Na szczęście zawsze w ostatniej chwili miałem farta. Najgorsze jest podejście - bo mam pierwszeństwo bo mam prawo. A gdzie jakiś kompromis. To samo zasada kto uderzy w tył samochodu tego wina ale czy tak zawsze jego i pełna.
To są sprawy /Otyli/ moralnie trudne. Bo z litery prawa mamy fakty. W panujących warunkach to było przegięcie. A co do litery "prawa" to często jest ona inna dla robaczka a inna dla haka.
Coś poszło w mózg. Wiele razy odpuszczałem sobie wyprzedzanie w bardziej korzystnych warunkach a bywało że jakimś cudem podjmowałem akcje w gorszych. Dlaczego ??? 9x nie a za dziesiątym tak ... ale to już filozofia nie prawo.
Dziękuję za cierpliwość.

loki7777 08.12.2005 16:18

grzegorz pracujesz w wiezieniu bo w sumie to co napisales jest cholernie inteligentne i spojne i mi sie podoba:)

Grzegorz75 08.12.2005 16:08

Tak się zastanawiam czy gdyby prowadził jej brat też jechałby w ten sposób.
Myślę iż przyzwolenie było obustronne. Przed godziną zero byli jeszcze czymś uszczęśliwieni śpieszyli się na urodziny. Wiem że przesadzili czego skutki są ale jednak ... Pewnie wielu z was przegięło przynajmniej raz w trakcie jazdy czy jakiejś czynności. Ale mieliście, można powiedzieć więcej szczęścia niż rozumu i umiejętności a "brakło" wam pecha. Dlatego nadal jesteście szczęśliwi.
Gość który pracował w więzieniu na warsztatach opowiedział mi przypadek pewnego człowieka. Gostek trochę wypił a było go kawałek. "Pacnął" swoją dziewczynę nie tak żeby bić bo takich skłonności niemiał - zła godzina - i zabił. Rodzice dziewczyny mieli kasę i dojścia. Gość dostał wyrok gorszy niż za zabójstwo z premedytacją. Zniszczono człowieka.
Myślę iż prawo jest jak 0 i 1, białe i czarne ale różne dla różnych ludzi. W życiu są "wartości" pośrednie.
"Ciekawi" mnie tylko czy gdybym to ja jechał z bratem i doszło do takiego samego zdarzenia jaki byłby wyrok.

ro29 07.12.2005 00:26

Cytat:

Napisany przez M@tti
Wrócić może wróci Otylia ,ale już nie bedzie pewnie reprezentowała takiej klasy jak kiedyś,ale bodźmy dobrej myśli. :)

Witam !
Cóż - mam podobne obawy - szczególnie, że na dzień dzisiejszy to musi najpierw powrócić do pełni zdrowia - a później dopiero myśleć na poważnie o sporcie. A jak będzie - to się okaże - znane są przypadki, że sportowcy po urazach wracali na szczyt - ale też wielu się to nie udało. Miejmy nadzieję, że tutaj będziemy mieli do czynienia z tą pierwszą opcją. Oczywiście ten powrót nie może być kosztem zdrowia.

A co zarzutów - swoje już wycierpiała - mam nadzieję, że prawdopodobny wyrok jej znów nie załamie. Oczywiscie liczę, że dostanie go w zawieszeniu - jak chyba większość osób dostaje w takim przypadku.

ro29

Matievoo 06.12.2005 14:05

Wrócić może wróci Otylia ,ale już nie bedzie pewnie reprezentowała takiej klasy jak kiedyś,ale bodźmy dobrej myśli. :)

shuma02 05.12.2005 23:11

wydaje mi sie ze nic jej nie zrobia, dostanie moze cos w zawieszeniu i tyle. we wszystkich artykolach jest napisane jak to trener komentuje ze Otylia bedzie mogla niedlugo zaczac trenowac by wrocic do formy, jak to juz wszyscy na nia czekaja... bleh bleh bleh, a jak moga na nia czekac jesli ona trafi do pudla? czyli wiadomo ze nie trafi bo przeciez jak to, taka gwiazda...

demek 05.12.2005 21:14

moze dostac zawiasy ale jesli nie zawiasy to minimalnie pol roku a maksymalnie 8 lat

Lukash 05.12.2005 20:37

ja sie zastanawiam czy dostanie jakis wyrok...czy w zawiasach...nie jestem prawnikiem ale moze ktos na forum zna podobne sprawy?? i moze wie jak sie skonczyly..np. jakis koles za szybko jechal zabil swojego pasazera, nie byl wczesniej karany to dostaje w zawiasach czy normalnie??

s_tuden_t 05.12.2005 19:02

slyszalem dzisiaj w TVP1 ze Otylia ma wrocic do plywania.
jak sama twierdzi "... nie po to aby zdobywac medale, tylko dlatego, ze to kocha..."!

ro29 03.12.2005 00:15

Cytat:

Napisany przez mp666
a moim zdaniem ona sobie zasluzyla na specjalne traktowanie, po pierwsze: sprawiala radosc wielu ludziom wygrywajac, po drugie: pokazala jakim jest czlowiekiem gdy oddala swoj jedyny zloty medal olimpijski na licytacje dla chorych na raka dzieci i w koncu po trzecie, najwazniejsze: stracila w tym wypadku brata i nawet jak by na jej miejscu byl ktos inny to bylo by sytuacja lagodzaca wyrok. a poza tym mysle, ze w takiej sytuacji dla kazdego najwieksza kara bylo by stracenie z wlasnej winy kogos kogo sie kocha i nikt mi nie wmowi, ze mysli inaczej.
dalsze wypowiadanie sie na ten temat uwazam za bezsensowne.
dla mnie ona jest w tym momencie jednym z najwiekszych zyjacych polakow, a zaden ze sportowcow to juz jej na pewno do piet nie dorasta.
dziekuje. pozdrawiam.

Witam !
W większości się z Tobą zgadzam. Może jedynie nie do końca z ostatnimi zdaniami - co prawda należy do najlepszych sportowców polskich ostatnich lat, ale jest jeszcze conajmniej kilkunastu także dobrych i z wynikami.

Uważam, że Otylia poniosła już karę - straciła brata, a do tego przez wielu potraktowana była bardzo źle. I jestem zdecydowanym przeciwnikiem - jak niektórzy - aby szła do więzienia - i to nie tylko dlatego że jest sławna i jej się należą przywileje. To przecież był wypadek - tragiczny wypadek - może i popełniła błąd jako kierowca - ale któż ich nie popełnia ? Może i wyrok jej się należy - jak każdemu w takiej sytuacji - ale na pewno łagodny i oczywiście w zawieszeniu.
A miejsca w więzieniach powinny być dla tych, którzy naprawdę na to zasłużyli - chociażby kierowców, jeżdzących po pijanemu i zabijających ludzi itd.

I może się to wydać dziwne niektórym - ale ja mimo wszystko liczę, że Otylia wróci do sportu - i kiedy zdobędzie złoty medal w Pekinie - zadedykuje go bratu - który przez jej błąd stracił życie. Liczę na to, że pokaże, że po takiej tragedii można się podnieść i wrócić do życia. I my wszyscy jej w tym pomożemy. Tak jak każdemu człowiekowi należy pomóc - a tak zasłużonemu tymbardziej.

Jesteśmy z Tobą Otylio !!!

ro29

bgn 02.12.2005 14:27

Cytat:

Napisany przez demek
nie, nie, nie i jeszcze raz nie
za glupote trzeba placic jak najwyzsza cene
powinna byc osadzona jak kazdy obywatel byle jaki i odsiedziec tyle ile by taki obywatel dostal

..no i tak właśnie będzie. Za nieumyślne spowodowanie śmierci w wypadku drogowym, prz oskażeniu z urzędu ( bo chyba rodzice nie będą ja skarżyc) przecietny obywatel dostaje karę w zawieszeniu a tym przypadku dodatkowo karę zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznym na pewien czas. I nie ma co się tym ekscytowac, ale przypadek Otylii powinien sk lonic do refleksji "młodych gniewnych" kierowców i tych co sądza . ze wszystko z samochodem potrafią zrobić czy warto zaoszczędzic pare minut które i tak najczęściej o niczym nie decydują

AleX69 02.12.2005 02:26

jestem tego samego zdania co demek@, Burak_PL@ i andrzejj9@ ...

dziewczyne troche ponioslo - coz - ale odpowiedzilnosc za zarzut nieumyslne
spowodowanie wypadku drogowego, ponosic ma/bedzie jako obywatel
a nie medalistka ...

demek 02.12.2005 00:51

nie, nie, nie i jeszcze raz nie
za glupote trzeba placic jak najwyzsza cene
powinna byc osadzona jak kazdy obywatel byle jaki i odsiedziec tyle ile by taki obywatel dostal

Burak_PL 02.12.2005 00:36

Cytat:

Napisany przez mp666
a moim zdaniem ona sobie zasluzyla na specjalne traktowanie, po pierwsze: sprawiala radosc wielu ludziom wygrywajac, po drugie: pokazala jakim jest czlowiekiem gdy oddala swoj jedyny zloty medal olimpijski na licytacje dla chorych na raka dzieci i w koncu po trzecie, najwazniejsze: stracila w tym wypadku brata i nawet jak by na jej miejscu byl ktos inny to bylo by sytuacja lagodzaca wyrok. a poza tym mysle, ze w takiej sytuacji dla kazdego najwieksza kara bylo by stracenie z wlasnej winy kogos kogo sie kocha i nikt mi nie wmowi, ze mysli inaczej.
dalsze wypowiadanie sie na ten temat uwazam za bezsensowne.
dla mnie ona jest w tym momencie jednym z najwiekszych zyjacych polakow, a zaden ze sportowcow to juz jej na pewno do piet nie dorasta.
dziekuje. pozdrawiam.

moze i tak ale.........

popatrz ona coś wniosał to i taki piekarz za rogiem coś wniósł prawda ? tyle ze ona jest znana a ten piekarz co robi chleb dla malej wsi nie jest i jakby on mial sie czuc ? rowność powinna być i juz nie ma równych i równiejszych ...

andrzejj9 02.12.2005 00:28

Cytat:

Napisany przez mp666
a moim zdaniem ona sobie zasluzyla na specjalne traktowanie, po pierwsze: sprawiala radosc wielu ludziom wygrywajac, po drugie: pokazala jakim jest czlowiekiem gdy oddala swoj jedyny zloty medal olimpijski na licytacje dla chorych na raka dzieci i w koncu po trzecie, najwazniejsze: stracila w tym wypadku brata i nawet jak by na jej miejscu byl ktos inny to bylo by sytuacja lagodzaca wyrok. a poza tym mysle, ze w takiej sytuacji dla kazdego najwieksza kara bylo by stracenie z wlasnej winy kogos kogo sie kocha i nikt mi nie wmowi, ze mysli inaczej.
dalsze wypowiadanie sie na ten temat uwazam za bezsensowne.
dla mnie ona jest w tym momencie jednym z najwiekszych zyjacych polakow, a zaden ze sportowcow to juz jej na pewno do piet nie dorasta.
dziekuje. pozdrawiam.

Rozumiem twój tok myślenia i nie chcę go negować. Ja nie chcę na siłę udowadniać jaka to Otylia jest zła i w ogóle.. Uważam ją za wspaniałą osobę i to nie ze względu na osiągnięcia sportowe, bo można być wspaniałym sportowcem i ochydnym człowiekiem. Czyny takie, jak zlitycowanie medalu dla ludzi potrzebujących to dla mnie dowów na to, że mamy tu do czynienia z osobą nieprzeciętną.

To jednak, mimo, że patrząc przez pryzmat sumienia jest wystarczającym usprawiedliwieniem, nie może nim być w państwie prawa, w którym prawo powinno dotyczyć wszystkich w takim samym stopniu (nawet jeśli to tylko mrzonka)..

A mówienie, że już poniosła karę, bo zginął jej brat.. A jeśli to nie byłby jej brat? Sorry, ale zaryzykuję stwierdzenie, że 99% osób, które teraz twierdzą, że świadomość spowodowania śmierci innej osoby jest dla niej wystarczającą karą (nawet jeśli był to akurat jej brat), nie byłaby taka wyrozumiała, gdyby to jej bliska osoba poniosła w tym wypadku śmierć (z winy Otylii)...

Łatwo być wyrozumiałym i wybaczać w czyimś imieniu, trudniej we własnym...


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 12:02.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.