Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Groźby przez Internet, SMS, Telefoniczne (https://forum.cdrinfo.pl/f5/grozby-przez-internet-sms-telefoniczne-59394/)

rycho 30.12.2005 15:22

Cytat:

Napisany przez Smartek
^_^ Lite ty to zawsze masz dobre pomysly...

O tak.
Zawsze ma.
Jak mi raz odchudził windowsa do do dziś pamiętam.
Został sam ram.:D

Smartek 30.12.2005 15:20

^_^ Lite ty to zawsze masz dobre pomysly...

REi 30.12.2005 15:16

Lol! ^^

Piterniel 30.12.2005 13:23

Pozwole sobie odkopać temat ;)
Ostatnio odezwałem się do koleżanki na GG, bo miała jakieś dziwne opisy. Napisała mi, że ktoś jej grozi SMSami i dzwoni mówiąc, że na przystanku zostanie pobita. Podobno robiła to jakaś dziewczyna. Chciałem pomóc koleżance to pobrałem od niej numer telefonu ofiary, zastrzegłem sobie numer telefonu i dzwonie. Rozmowa przebiegła mniej więcej tak :
Cytat:

- Dobry wieczór, z tej strony widział przestępstw teleinformatycznych dostaliśmy sygnały, że z tego numeru są wysyłane groźby na numer [Numer kolezanki...], chciałem przy tym poinformować, że rozmowa jest nagrywana i będzie udokumentowana, czy jest Pani tego świadoma i czy wie Pani coś o groźbach wysyłanych z tego numeru?
- Nie wiem nic
- Czy jest Pani świadoma tego, że rozmowa jest nagrywana?
- Nie jestem (Przestraszonym głosem)
- To chciałbym Panią poinformować, że rozmowa jest nagrywana, jeżeli Pani nic nie wie na ten temat to życze dobrej nocy
- Dobranoc (Drzacy głos...:D)
Od tej pory koleżanka już nie jest nawiedzana przez ten numer ;)

malaczarna 05.12.2005 19:32

ja mialam rok temu grozby,ale wiedzialam od kogo(domyslilam sie)
pogadalam z ta osoba i grozby sie skonczyly
ale za to moj nr tel byl podawany na czatach i jacys zboczency do mnie dzwonili w nocy (zmienilam numer i mam problem z glowy)

demek 05.12.2005 18:28

narazie bym odpuscil jesli z nim porozmawiales lub tez "porozmawiales" ale jesli sytuacja sie powtorzy czy to w stosunku do twojej siostry czy kogos innego to wtedy bym pogadal

polakT 05.12.2005 18:05

Cytat:

Napisany przez ed hunter
to jeszcze raz powtórzę - zgłaszać groźby karalne, na pytanie czy się obawiam o swoje zdrowie i życie - TAK (bo jak ktoś grozi to co kurde ma na myśli? wypije i urzeczywistni wymysły i groźby...)
policja w takim przypadku przekazuje sprawę prokuraturze a ta działa.

edit: i prokuratura wtedy zleca działania policji.


Groźby sa karalne. Ja juz wiem kto to jest. Moja siostra nie. Ale krotka rozmowa wystarczyla. Koles sam podał swoje dane (niby to pomylka ;) ). Wiem kto pogadałem. od tamtej pory cisza. Powiedzialem ze jezeli jeszcze ktos zadzwoni, nie wazne ze nie on ale sprawa trafia na policje. Koles ma 15 lat i ojca ktory mu wpier**** jak sie dowie o sprawie (przemoc w rodzinie ???) i pozbawi fona.

Zobaczymy. Ale profilaktycznie chyba przejde sie porozmawiac z jego rodzicami. Postrasze ze to grozby karalne to co w SMS bylo i w rozmowach telefonicznych. Mysle ze wystarczy. Na wszelki zmieni sie siostrze numer.

demek 05.12.2005 17:56

bez pomocy policji mozna sprawe zalatwic szybko, latwo i dla ciebie przyjemnie bo z druga strone zapewne przyjemnie nie jest - ale jest to dzialanie krotkotrwale i moze cie spotkac odwet i tak do usranej smierci z obu stron

Lukash 05.12.2005 00:51

tez kiedys mialem taki problem, ale wiedzialem kto mi grozi wiec rozwiazalem szybko problem bez udzialu policji:)

ed hunter 05.12.2005 00:30

Cytat:

Napisany przez thomascamel
jaki ten swiat jest denny.... Dziś dowiedziałem sie ze ktos dzwoni z podobnymi probelmami do mojej siostry. ?Bedzie na 100% na policji niech tylko sobie pogadam z gosciem. Jak sie nie uspokoi to wiadomo....

to jeszcze raz powtórzę - zgłaszać groźby karalne, na pytanie czy się obawiam o swoje zdrowie i życie - TAK (bo jak ktoś grozi to co kurde ma na myśli? wypije i urzeczywistni wymysły i groźby...)
policja w takim przypadku przekazuje sprawę prokuraturze a ta działa.

edit: i prokuratura wtedy zleca działania policji.

polakT 04.12.2005 23:36

jaki ten swiat jest denny.... Dziś dowiedziałem sie ze ktos dzwoni z podobnymi probelmami do mojej siostry. ?Bedzie na 100% na policji niech tylko sobie pogadam z gosciem. Jak sie nie uspokoi to wiadomo....

Predi 04.12.2005 23:10

Cytat:

Napisany przez demek
telefon na karte to moga wysledzic ale nie powiedza ci kto jest jego wlascicielem :)

moga powiedziec... bardzoo latwo, z tego co slyszalem, dostaja np. numerki na ktore dzwonisz, dzwonia pod nie i robia wywiad... w ten sposob sie dowiaduja kto jest wlascicielem... (no chyba ze komorka kupiona jako jednorazowka - ale wtedy Piterniel potrzebowalby juz ochrony ;) )

demek 04.12.2005 15:06

telefon na karte to moga wysledzic ale nie powiedza ci kto jest jego wlascicielem :)

epol 04.12.2005 14:47

Cytat:

Napisany przez Piterniel
Witam serdecznie wszystkich. Szukałem w internecie, oraz na forum tematu o groźbach kierowanych do osób fizycznych przez środku teleinformatyczne (SMS, Internet, Rozmowy Telefoniczne), ale niestety nie znalazłem niczego konkretnego. Czy wie ktoś w jaki sposób należy postępować, co robić gdy osoba, która grozi posiada telefon na karte, jak zbierać materiały dowodowe, gdzie się zgłaszać?
Niestety ostatnio taka sytuacja dotkła mnie. Będe wdzięczny za pomoc.

Pit

Skad wiesz, ze ta osoba ma telefon na karte? W takim razie chyba wiesz kto to, wiec w czym problem?

Kazdy telefon musi sie logowac do nadajnikow (BTS-ow jesli dobrze pamietam), wiec jesli sprawa trafi do organow scigania to nie bedzie problemu z zlokalizowaniem takiej osoby.

W dzisiejszym swiecie nikt nie jest anonimowy.

ed hunter 04.12.2005 12:24

miałem taki przypadek - byłem w czasie ferii w górach i miejscowy bogacz, z rodziny od pokoleń cierpiącej na choroby psychiczne, wytarmosił i kopnął mojego siostrzeńca za to, że się bawił na jego nieogrodzonym i nieoznaczonym terenie. poszedłem wyjaśnić sprawę i gość zaczął mi grozić, wymachiwać mi koło głowy metalową łopatą do śniegu a na koniec zaczął szczuć na mnie psa.
zadzwoniłem na policję, przyjechali, okazało się, że koledzy gościa i chcieli sprawę uciszyć.
nie odpuściłem, poszedłem rano na komisariat i zgłosiłem groźby karalne - musieli przez to sprawę przekazać do prokuratury. gościa ciągali przez pół roku, oczywiście nałgał, że było inaczej i sprawę zamknięto. dzieciaki (siostrzeniec i córka) zeznawały w Warszawie.
popełniłem ogromny błąd - miałem kamerę i mogłem poprosić kogoś aby moją wizytę na podwórku gościa filmował z daleka. dostał by zawiasy jak w banku.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 21:21.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.