![]() |
Podobno w nast***281;pnej reklamie Ronaldinho b***281;dzie odbija***322; pi***322;k***281; o iglic***281; PKiN dziesi***281;***263; razy pod rz***261;d! :D
|
hehehe Chuck Norris - Wszystko jasne !!!! Pewnie mysleli ze nikt na to nie wpadnie ... Tylko on cos takiego potrafi !!!
|
Cytat:
|
Cytat:
w tym filmie animowana komputerowo piłka została po prostu wmontowana w obraz. tam koleś z kilkudziesięciu metrów wali w ścianę, piłka odbija się i wraca do kolesia, który znowu niczym chuck norris z półobrotu odbija ją ponownie. tak kilkanaście razy... :szczerb: tu zrobiono podobnie, tyle że dysponowano nowszym sprzętem i animacja jest o niebo lepsza. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
I dlatego ta piłka się tak odbijała parabolą jak wracała do niego. Bo tak to jak by uderzył, nikt nie ma tak perfekcyjnego strzału, że uderzy czysto w spojenie i piłka wróci do niego, a nie odskoczy na bok, lub za bramkę. (To wyjaśnia całą sprawę.)-jak ktoś nie wierzy to niech weźmie piłkę i bije w czystą ścianę to zobaczy jak będzie mu się piłka odbijała. PS: W sumie jak to oglądnąłem drugi raz ,to wszystko wydaje się takie prawdziwe! Nie wiem jak oni zrobili, jak zrobili fotomontaż ale musieli być genialni. |
a ogl***261;dali***347;cie Shaolin Socker ??
|
Gdzie***347; na grupach dyskusyjnych przeczyta***322;em, ***380;e specjalnie trybudny by***322;y w kolorze zlewaj***261;cym si***281; z pi***322;k***261;, bo Ron. napier******322; w ***347;cian***281; :) i by***322;o to zmontowane. :D
|
Mi się wydaje, że to co widzieliśmy na tym filmiku to jest fotomontaż ,ponieważ:
nikt nawet Ronaldinho nie potrafi tyle razy uderzyć w poprzeczkę, żeby jeszcze wróciła do niego. A po drugie ta piłka z punktu widzenia fizyki podejrzanie leciała taką parabolą za każdym razem, i za każdym razem udało mu się trafić czysto w poprzeczke tak aby ta piłka wróciła do niego. Podejrzana sprawa, moim zadniem to fotomontaż, oczywiście wieże w umiejętności Ronaldinho, nie raz widziałem. Ale to jest podejrzana sprawa:> |
Cytat:
|
Ronaldinho we wtorkowym meczu z Benfica:
KLIK |
Cytat:
http://forum.cdrinfo.pl/film-i-muzyk...tml#post601405 |
Cytat:
- wchodzimy na googlową stronę, szukamy czegokolwiek, np. pearl jam, wybieramy któreś widło, np. Pearl Jam : Chicago House of Blues 10-5-05 - Rockin' in the Free World; - sprawdzamy źródło strony (Opera: "Ctrl + F3", Firefox: "Ctrl + U" chyba, IE: "Widok -> źródło") - szukamy "object data=" - tam będzie coś takiego: "/googleplayer.swf?videoUrl=http%3......iN-4&autoPlay=true" - wycinamy z tego wszystko między "videoUrl=" a "&autoPlay=true" - mamy juz adres do pliku video, dla tego pliku Pearl Jam to będzie wyglądało tak http%3A%2F%2Fvp.video.google.com%2Fvideoplayback%3 Fid%3Dd038499704576c3e%26begin%3D0%26len%3D429333% 26itag%3D5%26docid%3D-407979384511264721%26urlcreated%3D1129803779%26sig h%3DRyjCC4MSIVzF4TF680up7x0heBQ - ten adres trzeba rozkodować, czyli pozbyć się tych wszystkich krzaków w rodzaju %26. Wchodzimy np. na stronę: http://www.albionresearch.com/misc/urlencode.php i do pola "Encoded:" wklejamy adres. Klik na URLDecode i mamy gotowy i poprawny adres do pliku dla naszego przykładu będzie to wyglądało tak http://vp.video.google.com/videoplay...TF680up7x0heBQ - ściągamy plik, najpradwopodobniej przeglądarka zapisze go jako videoplay - zmieniamy plikowi rozszerzenie na .flv - player do plików flv można pobrać np. ze strony: http://www.martijndevisser.com/archives/000063.php |
Cytat:
ps: Czy ten filmik można ściągnąć na dysk i odtwarzać bez tego specjalnego playera Google? |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 11:51. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.