Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   internet w Kartuzach? (https://forum.cdrinfo.pl/f5/internet-kartuzach-65182/)

ro29 15.05.2006 09:19

Witam !
Cytat:

Napisany przez andrzejj9
To wiem wiem, świadomy jestem różnicy. Ale że przyjęło się mówić darmowe, to też tego zwrotu używam.
(...)

Wiem - ja też tak przecież często mówię potocznie - tylko jak już konkretniej rozmawiamy, to lubię o tym wspomnieć - bo zdarzyło mi się spotkać osobę, która raczej nie była tego świadoma ;)
Cytat:

Napisany przez andrzejj9
(...)
Poza tym akurat w moim przypadku, kiedy jeszcze ani razu (a mam umowę od 10 miesięcy) nie zdarzyło mi się wygadać nawet połowy 'darmowych' minut i mam już ich w zapasie 160 na każdy miesiąc, czego i tak w maju nie zużyję, można mówić o minutach darmowych ;)

No to rzeczywiście masz nadwyżkę - i w takim przypadku nie dziwię się że wolisz sięgnąć do komórki :)

Pozdrawiam
ro29

andrzejj9 15.05.2006 08:53

Cytat:

Napisany przez ro29
Tylko jeszcze uwaga - to nie jest tak, że te rozmowy masz w pełni "darmowe" - płacąc abonament wykupiłeś sobie ten czas - nieprawdaż ?? ;)

To wiem wiem, świadomy jestem różnicy. Ale że przyjęło się mówić darmowe, to też tego zwrotu używam.

Poza tym akurat w moim przypadku, kiedy jeszcze ani razu (a mam umowę od 10 miesięcy) nie zdarzyło mi się wygadać nawet połowy 'darmowych' minut i mam już ich w zapasie 160 na każdy miesiąc, czego i tak w maju nie zużyję, można mówić o minutach darmowych ;)

ro29 14.05.2006 23:45

Witam !
Cytat:

Napisany przez Kristoferros
ro29 - widzę, że żyjesz jeszcze w latach 80-90... sory, ale nawet już mi się nie chce odpowiadać na takie argumenty w stylu, cyt. "Telefon stacjonarny zazwyczaj działa." albo "ale prawdziwy telefon według mnie to jednak telefon stacjonarny"
Nie wiem czy wiesz, ale są jeszcze budki i to były dla niektórych "prawdziwe" telefony nie tak dawno temu...

Dla mnie nie ma czegoś takiego jak 'prawdziwy telefon' - a komórka to co, nieprawdziwy?? Więcej dzwonię z komórek, a jak ktoś mało rozmawia, to taniej dla niego kupić jakiegoś pre-paida niż walić tepsie abonament i g... z tego mieć, a gadanie w stylu, że kogoś odstrasza dzwonienie na komórkę bo koszty, to chyba do zeszłego wieku pasowało...

Cóż - kolega @Kristoferros chyba nie za bardzo dokładnie przeczytał mój post - oraz nie zwrócił uwagi na emotikonki, które pojawiły sie w niektórych miejscach ;)
Gdyby rzeczywiście tak było jak powyżej napisał kolega - to na przykład komórki w ogóle nie powinienem mieć. A mam ją od 3 miesięcy - i mimo iż nadal uważam, że to nie taka tania w utrzymaniu rzecz, oraz ze swoimi wadami - to równocześnie nie raz już naprawdę mi się przydała - więc kładąc na wagę plusy i minusy - wychodzi na lekki plus :)
A co do lat 80-90 - nie żyję nadal w tych latach - może nie powinienem tego mówić - ale ciekaw jestem co kolega by powiedział jakby usłyszał poglądy mojej Mamy na temat telefonów komórkowych ;) - i mimo iż do końca się z nimi nie zgadzam - to jest wolność i demokracja - nieprawdaż ??
A co do budek - odkąd mam komórkę raczej z nich nie korzystam (bardzo krótka rozmowa jest dziś dużo tańsza z komórki niż z automatu !!) - jednak nie wiem czy to takie złe wspomnienia ?? Co prawda mam kilka niewesołych (jak np. awarie i konieczność szukania innego automatu itd.) - ale mam też conajmniej parę przyjemnych :)
Co do prawdziwości - owszem telefon komórkowy jest prawdziwy - ale to jednak telefon komórkowy - dla mnie stacjonarny klasyczny na kablu to nadal jest telefon (bez tego dodatkowego słowa ;) )
Oczywiście racja - że jak ktoś mało rozmawia to finansowo bardziej może mu się opłacić pre-paid niż stacjonarny i abonament - o czym ja w moim poprzednim poście przecież wyraźnie napisałem !!
Natomiast w kwestii tego, że kolega uważa, że dzwonienie na komórki nikogo dziś nie odstrasza - tutaj się nie zgodze - co prawda ceny dziś spadły itd. - ale nadal jest to dużo drożej zadzwonić np. ze stacjonarnego na komórkę, czy też zazwyczaj drożej z komórki na komórkę - w porównaniu do połączeń stacjonarny-stacjonarny - oczywiście myślę tutaj o połączeniach lokalnych.
I znam osoby, które jak widzą w ogłoszeniu czy reklamie nr komórkowy to ich to lekko odstrasza - więc to jeszcze rzeczywistość.

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Powiem ci, że w sumie to było nieskończenie taniej, bo na komórce mam dużo darmowych minut, których i tak zwykle nie wykorzystuję

A żeby policzyć to dokładnie, to nawet nie wiem, po ile mam minutę na stacjonarne. Coś chyba po ok. 30 groszy, ale pewny nie jestem. Tak czy siak, jest to raczej taniej niż ze stacjonarnego na międzymiastowe (większość sklepów była rozsiana po całej Polsce, głównie w okolicach Warszawy) przy standardowym abonamencie.
(...)

W takim przypadku to rozumiem - i nie dziwię się, że się opłacało dzwonić z komórki.
Tylko jeszcze uwaga - to nie jest tak, że te rozmowy masz w pełni "darmowe" - płacąc abonament wykupiłeś sobie ten czas - nieprawdaż ?? ;)

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
(...)
@ Kristoferros - akurat ze stwierdzeniem, że telefon stacjonarny zwykle działa, ja muszę się zgodzić, bo na swojej komórce za cholerę nie mam zasięgu w domu i większość z tych rozmów wykonałem właściwie z głowa za oknem

A nie mówiłem :) - komórka to jednak urządzenie bezprzewodowe - praktyczne i wygodne - ale trochę bardziej zawodne niż kablowe.

Pozdrawiam
ro29

andrzejj9 12.05.2006 00:04

Cytat:

Napisany przez ro29
Naprawdę wątpię czy było to kilkakrotnie taniej - to po ile masz minutę z komórki na stacjonarne ??

Powiem ci, że w sumie to było nieskończenie taniej, bo na komórce mam dużo darmowych minut, których i tak zwykle nie wykorzystuję ;)

A żeby policzyć to dokładnie, to nawet nie wiem, po ile mam minutę na stacjonarne. Coś chyba po ok. 30 groszy, ale pewny nie jestem. Tak czy siak, jest to raczej taniej niż ze stacjonarnego na międzymiastowe (większość sklepów była rozsiana po całej Polsce, głównie w okolicach Warszawy) przy standardowym abonamencie.


@ Kristoferros - akurat ze stwierdzeniem, że telefon stacjonarny zwykle działa, ja muszę się zgodzić, bo na swojej komórce za cholerę nie mam zasięgu w domu i większość z tych rozmów wykonałem właściwie z głowa za oknem ;)

Kris 11.05.2006 23:30

ro29 - widz***281;, ***380;e ***380;yjesz jeszcze w latach 80-90... sory, ale nawet ju***380; mi si***281; nie chce odpowiada***263; na takie argumenty w stylu, cyt. "Telefon stacjonarny zazwyczaj dzia***322;a." albo "ale prawdziwy telefon wed***322;ug mnie to jednak telefon stacjonarny"
Nie wiem czy wiesz, ale s***261; jeszcze budki i to by***322;y dla niekt***243;rych "prawdziwe" telefony nie tak dawno temu...

Dla mnie nie ma czego***347; takiego jak 'prawdziwy telefon' - a kom***243;rka to co, nieprawdziwy?? Wi***281;cej dzwoni***281; z kom***243;rek, a jak kto***347; ma***322;o rozmawia, to taniej dla niego kupi***263; jakiego***347; pre-paida ni***380; wali***263; tepsie abonament i g... z tego mie***263;, a gadanie w stylu, ***380;e kogo***347; odstrasza dzwonienie na kom***243;rk***281; bo koszty, to chyba do zesz***322;ego wieku pasowa***322;o...

ro29 11.05.2006 23:02

Witam !

Cytat:

Napisany przez Zetoxa
to źle przyjmujesz, coraz więcej ludzi nie ma stacjonarki i z tepsą nie chce mieć nic do czynienia, komórki naprawdę potaniały. Neostrada będzie w miarę tania, gdy za 512 zażądają góra 30zł, dopiero wtedy.

W porządku - każdy ma prawo mieć taki telefon, na jaki ma ochotę, na jaki go stać itd.
I oczywiście - są sytuacje, że jak ktoś mało dzwoni - oraz do niego też mało dzwonią - to nie opłaca się mu, posiadać telefonu stacjonarnego.
Jednak jeśli ktoś już więcej korzysta, to jednak zazwyczaj stacjonarny wyjdzie taniej - nawet jeśli uwzględnimy abonament. Czy jest bowiem jakaś oferta w telefonii komórkowej dająca w połączeniach lokalnych np. 3 minuty rozmowy za 0,29 zł (w ofercie Tele2) oraz 0,24 zł za 6 minut po 22 ? Lub chociażby te 0,35 zł za 3/6 minut w ofercie TP ??
A połączenia międzymiastowe - 0,12 zł za minutę po 22 ? Lub chociażby 0,35 zł za minutę od 8 do 18 ? (wszystko w ofercie TP + preselekcja Tele2)

Oczywiście - w przypadku korzystania z usług tylko TP - a zwłaszcza w planach sekundowych - jest zazwyczaj drożej niestety. Jednak i tak często taniej niż z komórki.

Następna kwestia - posiadanie telefonu stacjonarnego to też umożliwienie dzwonienia do nas - bowiem nie jedna osoba powstrzyma się od telefonu wiedząc że mamy tylko komórkę - bo za drogo to kosztuje ...zwłaszcza ze stacjonarnego.
Kolejna rzecz - wygoda i bezpieczeństwo - dłuższe rozmowy przez komórkę nie są zbytnio wygodne - z wielu powodów. Telefon stacjonarny to też poczucie bezpieczeństwa - komórka może się nagle rozładować, może się popsuć, może się coś stać z zasięgiem itd. Telefon stacjonarny zazwyczaj działa.

I nie chodzi mi tutaj o to, że bronię TP czy też nie lubię komórek. Jak już napisałem - zdaję sobie sprawę - że jeśli ktoś mało korzysta oraz nie ma na względzie wymienionych powyżej dodatkowych czynników - to abonament za telefon stacjonarny może mu sie nie opłacać. I ja to rozumiem - bo wydawać 50 zł (w przypadku nowych abonentów) lub 42,70 zł na nic ... żal

A co do TP - mam o nich zdanie jakie mam - napewno nie pochlebne (chociażby za wprowadzanie abonamentów z naliczaniem sekundowym - co jest ukrytą podwyżką) - tylko, że nie narzekałbym na nich aż tak bardzo - kiedyś czekało się za telefonem po 15 lat - więc teraz nie jest tak źle ;)

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Ja ostatnio miałem podobną refleksję, jak musiałem obdzwonić kilka sklepów internetowych i zacząłem to robić ze stacjonarnego, a nagle sobie uświadomiłem, że przecież z komórki będzie kilkakrotnie taniej..
(...)

Naprawdę wątpię czy było to kilkakrotnie taniej - to po ile masz minutę z komórki na stacjonarne ??

Cytat:

Napisany przez loki7777
no wlasnie od neo to odstrasza mnie abonament za telefon stacjonarny, a w domu takowego nie mam i nie chce miecmam radiowke i jak tu nie marudzic, 20 kilo dl i p2p zablokowane, tak ze kicha na maksa-35 zl miesiecznie

Z jednej strony to rozumiem - płacić 50 zł i nie korzystać :(
Ale co do chęci - dla mnie telefon stacjonarny to telefon - komórka dobra rzecz bo się czasem przydaje po za domem, do sms'ów itp. - ale prawdziwy telefon według mnie to jednak telefon stacjonarny ;)

Pozdrawiam
ro29

loki7777 11.05.2006 15:24

no wlasnie od neo to odstrasza mnie abonament za telefon stacjonarny, a w domu takowego nie mam i nie chce miec:)mam radiowke i jak tu nie marudzic, 20 kilo dl i p2p zablokowane, tak ze kicha na maksa-35 zl miesiecznie

andrzejj9 11.05.2006 15:21

Cytat:

Napisany przez Zetoxa
to źle przyjmujesz, coraz więcej ludzi nie ma stacjonarki i z tepsą nie chce mieć nic do czynienia, komórki naprawdę potaniały. Neostrada będzie w miarę tania, gdy za 512 zażądają góra 30zł, dopiero wtedy.

Ja ostatnio miałem podobną refleksję, jak musiałem obdzwonić kilka sklepów internetowych i zacząłem to robić ze stacjonarnego, a nagle sobie uświadomiłem, że przecież z komórki będzie kilkakrotnie taniej..


Co do ceny Neo to się zgadzam. Tylko, że w połączeniu z wprowadzeniem naprawdę szybkiego internetu (10,20 i więcej megabit) za rozsądne pieniądze (ok. 100 złotych).

Zetoxa 11.05.2006 15:05

Cytat:

Napisany przez ro29
Witam !

Przyjmuję, że zdecydowana większość abonament za telefon i tak płaci ;)
No chyba, że innemu operatorowi niż TP, a tenże operator ma ofertę na łącza stałe gorszą niż TP.

Pozdrawiam
ro29

to źle przyjmujesz, coraz więcej ludzi nie ma stacjonarki i z tepsą nie chce mieć nic do czynienia, komórki naprawdę potaniały. Neostrada będzie w miarę tania, gdy za 512 zażądają góra 30zł, dopiero wtedy.

aeiouy 10.05.2006 00:27

Cytat:

Napisany przez MaciejT
Dzieki, nie jezdze z laptopem po osiedlach ;)

Od Alfy (bynajmniej nie mowie tu o darmowym korzystaniu z jej niezabezpieczonej sieci) lepiej trzymac sie z daleka, jesli jeszcze sie nie nauczyles, to kiedys sie nauczysz :D


Niestety muszę się przyznać, że pracowałem kiedyś dla Alfy... i niestety też w branży sieciowej. Nie zajmowałem się administrowaniem tylko zakładaniem kart i podpinaniem kabelków do switcha. Powiem tyle, że np. na ulicy Szarych szeregów na 60 użytkowników, gdzie każdy z nich miał podpisaną umowę na 256 kbps zakładali ograniczenie 50 KB/s (niecałe 512 kbps). ulicę dalej (około 50 osób) ludzie mieli około 250 KB/s download i upload. W tej firmie szybko przestałem pracować. Ale poważnie było mi strasznie głupio jak miałem komuś wytłumaczyć dlaczego musiał czekać z podłączeniem 1 rok (a na umowie było napisane że 11 miesięcy temu powinien mieć internet w domu) lub jak plik ściągał z prędkością max 5 KB/s ze strony alfy lub wp ... Nie wiem jak teraz mają się sprawy w tej firmie. Mam nadzieje, że coś się poprawiło. 3 lata temu pracowałem i tylko 2,5 miesiąca (wakacje letnie)..., ale do omijania zabezpieczeń sam dochodziłem ( filtrowanie po mac to w sumie nie zabezpieczenie)

Pozdrawiam

MaciejT 09.05.2006 23:56

Dzieki, nie jezdze z laptopem po osiedlach ;)

Od Alfy (bynajmniej nie mowie tu o darmowym korzystaniu z jej niezabezpieczonej sieci) lepiej trzymac sie z daleka, jesli jeszcze sie nie nauczyles, to kiedys sie nauczysz :D

aeiouy 09.05.2006 23:49

Cytat:

Napisany przez MaciejT
@aeiouy: Bart to obecny Hipernet http://www.hipernet.info/
Co do sieci bezprzewodowych, to u mnie w domu lapie 3 (przy dobrych wiatrach). Jedna z nich nie pracuje caly czas, jest zabezpieczona WEP. Druga pracuje caly czas, i jest calkowicie otwarta (internet z oszustofirmy Alfa). A trzecia to moja siec* :D



* WPA2, TKIP & AES, 63 znakowe haslo stworzone przez generator skomplikowanych hasel, MAC filtering, no broadcasting, odpowiednio nie za mocna sila sygnalu i do tego calkiem przypadkowa nazwa sieci :D

Powodzenia :spoko:


O lamaniu (i zabezpieczaniu) sieci duzo powiedzial kolega Siwy417 w tym temacie: http://forum.cdrinfo.pl/off-topic/30...rzewodowa.html

Lektura niemal obowiazkowa :spoko:


Dziękuje bardzo za adres do starego Bartnetu:)

Niektóre sieci alfy są niezabezpieczone... w kilku znalazłem filtrowanie po mac. Nie sprawdzałam ostatnio, ale jak się bawiłem (około 0,5 roku) temu to najbardziej polecam ta siec.

Sieć AP-011
MAC Adress: 00-02-2D-93-E4-A2
Adres ip : 192.168.4.231
Maska : 255.255.255.0
Bramka: 192.168.4.254
Serwer DHCP:192.168.4.254
DNS: 212.122.221.129
212.122.192.34
194.204.159.1

Nowe ( po zmianach)
adress ip: 10.131.1.21
Maska: 255.0.0.0
Bramka 10.131.1.1

Szybki wysył. Na ogrodach są jeszcze sieci o nazwie dlink, A3-B3 (chyba) i jeszcze jakaś wogóle bez zabezpieczeń 256/128 kbps. Gdzie się nie ruszyć w okolice blokowisk natrafi się na net bez zabezpieczeń. Ogólnie polecam zabawę jeżeli ktoś ma samochód, laptopa i potrzebuje neta, a nie może iść do cafe można nawet trafić na neo 4096! Mam nadzieje, że za takie Hobby nie idzie się na długo do paki...:) Jeżeli już ktoś połknie bakcyla lub szybko szuka netu to niech zacznie szukanie sieci o nazwie coś w stylu dlink, linksys... to duża będzie szansa, że nie będzie musiał się włamywać :)

Pozdrawiam

MaciejT 09.05.2006 01:26

@aeiouy: Bart to obecny Hipernet http://www.hipernet.info/
Co do sieci bezprzewodowych, to u mnie w domu lapie 3 (przy dobrych wiatrach). Jedna z nich nie pracuje caly czas, jest zabezpieczona WEP. Druga pracuje caly czas, i jest calkowicie otwarta (internet z oszustofirmy Alfa). A trzecia to moja siec* :D



* WPA2, TKIP & AES, 63 znakowe haslo stworzone przez generator skomplikowanych hasel, MAC filtering, no broadcasting, odpowiednio nie za mocna sila sygnalu i do tego calkiem przypadkowa nazwa sieci :D

Powodzenia :spoko:


O lamaniu (i zabezpieczaniu) sieci duzo powiedzial kolega Siwy417 w tym temacie: http://forum.cdrinfo.pl/off-topic/30...rzewodowa.html

Lektura niemal obowiazkowa :spoko:

ro29 09.05.2006 01:05

Witam !
Cytat:

Napisany przez Kristoferros
Zapomniałeś o abonamencie za telefon...

Przyjmuję, że zdecydowana większość abonament za telefon i tak płaci ;)
No chyba, że innemu operatorowi niż TP, a tenże operator ma ofertę na łącza stałe gorszą niż TP.

Pozdrawiam
ro29

aeiouy 08.05.2006 21:27

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Sprawa wygląda tak, że w swoim domu przez około 8 miesięcy próbowałem założyć internet radiowy, ale zawsze były z tym jakieś problemy. To brak zasięgu, to brak możliwości wysyłania danych.. Operator cały czas obiecywał, że założy silniejszą antenę, albo podniesie nadajnik wyżej, ale że oprócz zapowiedzi nic się nie działo, w końcu dałem sobie spokój i założyłem Neostradę (akurat wtedy potaniała do w miarę sensownej kwoty). I była to decyzja słuszna, bo jak widzę, do dzisiaj nic się z tamtym radiowym internetem nie zmieniło.

Z innych możliwości nie ma nic. Co i rusz widzę jakiegoś nowego operatora, ale jak pytam się o możliwość założenia, to okazuje się, że w moim rejonie nie..

150 metrów dalej, wzdłuż poprzecznej ulicy jest kabłowka, która daje internet. Ale u mnie tez nie założa.. Innych możliwości nie ma..


Co do łapania internetu radiowego, to - jak już napisałem - w okolicy jest jeden operator, który raczej do mnie nie dochodzi, chociaż czasami niby działa. Dlatego też myślałem, żeby się do niego podłączyć laptopem (mam odbiornik). Nie to, że chcę za darmo korzystać z internetu, bo Neostradę mam wykupioną jeszcze na dwa lata i nie zamierzam z niej rezygnować, ale po prostu czasami, jak na przykład pracuję na laptopie na tarasie i chcę sprawdzić pocztę, to nie chce mi się iść i podłączać do kabla (chociaż rozprowadziłem kable tak, że sięgają praktycznie w każde miejsce w domu). Wtedy bym się na chwilę połączył i zrobił, co mam zrobić.

Cały czas przymierzam się do poczytania o wchodzeniu w takie sieci. Wiem, że są dość proste programy, które to umożliwiają i że cała operacja w sumie nawet nie jest nielegalna. Ale traktuję to jako ciekawostkę, bo nie jest mi to aż tak bardzo potrzebne (już bardziej, jak jestem z laptopem u dziadka i potrzebuję coś np. pokazać na internecie. Tam łapie mi 3 sieci i czasami kusi, żeby się jednak pod jaką podpiąć..).


U mnie w Bydgoszczy bardzo dużo sieci jest nie zabezpieczonych, a jeżeli zabezpeiczone to niektóre bardzo słabo. Powiem szczerze, ze jestem bardzo początkujący w sprawach lamania internetu i udaje mi się wejść do internetu co 10 napotkanej sieci jak mam szczęście. W domu też mam neo, a u ojca w pracy mam łączę bardzo szybkie (uczelnia). Jeżeli potrzebuje coś ściągnąć dużego to jadę na uczelnie i tak średnio 60 GB w 2 dni mi sie ściąga.

Udało mi się wejść do sieci zabezpieczonej tylko 1 sposobem zabezpieczenia. np. filtrowanie po mac adresie. ( wystarczy znać mac adres i na tym samym można podłączyć się do netu) Podobno nie można w sieci mieć tego samego MAC a mi jakims cudem się udawało. W jednej sieci udało mi się złamać 64 bit WEP, ale czekało mnie jeszcze inne zabezpieczenie, którego już nie potrafiłem złamać. WPA praktycznie jest nie do złamania (tylko metoda słownikowa podobno).

Oczywiście najwięcej sukcesów mam w sieciach nie zabezpieczonych. 2 razy lewym klawiszem i samo się łączy i siostry mojej żony takich sieci jest 3:). W Rypinie mam upatrzoną 1. I jeszcze na Wielu uczelniach jest wewnąrtz darmowy internet... a tam jest internet 10 MB/s (100 mbit) down lub upload:D.

Neistety w przypadku lamania netu trzeba mieć odpowiednie karty na odpowiednich chipsetach itd... sporo trzeba się naczytać i wybrać dobrą kartę, żeby nie wpakować pieniędzy w błoto. Tak więc jeżeli myślisz nad Hobby Wardriving to oprócz laptopa musisz kupić sobie odpowiednią kartę...:( Jeżeli będzie ktoś zainteresowany to za 2 dni (bede dopiero za 2 dni) mogę wymienić się spostrzeżeniami z różnymi ludźmi...:)


P.s. wiecie co jest najgorsze? 2 osoby poprosiły mnie, żebym spróbował znaleźć u kogoś w domu net żeby mógł od czasu do czasu na balkonie pokorzystać i udało mi się. a u siebie w domu nie mogę sobie poradzić z jedną taką siecią która mam w domu nawet czasami 30% jakość sygnału (w pokoju) a nie mogę nic zrobić bo nikt z niej nie korzysta :[


Ok pozdrawiam


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 11:48.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.