Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Pechowy poniedzialek (https://forum.cdrinfo.pl/f5/pechowy-poniedzialek-66184/)

ed hunter 21.06.2006 21:28

Cytat:

Napisany przez JacoM
Hmm moj poniedzialek zaczal sie wyjatkowo o 6:40 a nie o 10:20, musialem jechac z babcia do przychodni, czekac pod przychodnia z 3-4godzin, wiec postanowilem sobie cos na szybkiego dorzucic do mp3 playerka, jakas fajna nowosc, trafilo na nie nowosc, ale na mp3 ktorego szukalem z 1.5 roku, bach podlaczam do usb. cos mignelo na pulicie wiec chyba podlaczyl, wlaczam Iriver Menager i nie widzi playera, kombinuje na innym usb, dalej to samo, a na playerze pisze USB CONNECTED i tak juz na nim zostalo, jest connected i ta plansza nie chce zniknac juz z niego. odlaczalem go nawet od akumulatora i pupa, po podlaczeniu dalej USB connected... i dodam ze "jak pech to pech" to chcac przetestowac owe usb sprawdzilem je na myszcze nowiutki bezkablowy optyk od Billa Gatesa, tez poszedl, no i bilans poniedzialku to okolo - 500 zł.... auto przynajmniej jezdzi... :/

http://forum.cdrinfo.pl/customavatars/avatar12649_2.gif

JacoM 21.06.2006 18:58

Hmm moj poniedzialek zaczal sie wyjatkowo o 6:40 a nie o 10:20, musialem jechac z babcia do przychodni, czekac pod przychodnia z 3-4godzin, wiec postanowilem sobie cos na szybkiego dorzucic do mp3 playerka, jakas fajna nowosc, trafilo na nie nowosc, ale na mp3 ktorego szukalem z 1.5 roku, bach podlaczam do usb. cos mignelo na pulicie wiec chyba podlaczyl, wlaczam Iriver Menager i nie widzi playera, kombinuje na innym usb, dalej to samo, a na playerze pisze USB CONNECTED i tak juz na nim zostalo, jest connected i ta plansza nie chce zniknac juz z niego. odlaczalem go nawet od akumulatora i pupa, po podlaczeniu dalej USB connected... i dodam ze "jak pech to pech" to chcac przetestowac owe usb sprawdzilem je na myszcze nowiutki bezkablowy optyk od Billa Gatesa, tez poszedl, no i bilans poniedzialku to okolo - 500 z***322;.... auto przynajmniej jezdzi... :/

Jabba the Hutt 20.06.2006 22:08

Cytat:

Napisany przez M@X
Masz Dodge'a V.?

Jeszcze tak dobrze nie jest ;). A typ i nazwa "myśliwca" to z sympatii do serialu Battlestar Galactica :).

M@X 20.06.2006 21:07

Cytat:

Napisany przez Jabba the Hutt
Ja po pobycie w Karpaczu odkryłem,że mam rysę na moim Viperze - na zderzaku.

Masz Dodge'a V.?

Gomez47 20.06.2006 20:16

Witam,

Dla mnie był to zaś Piękny Poniedziałek. Nie tylko doświadczylem ludzkiej pamięci, ale i wzbogaciłem się o dwa sprzęty, w tym bardzo fajną kartę TechnoTrenda z trzema głowicam (Analog, Digital - naziemne, Digital-Sat).
Nie tracąc ani złotówki co bylo dla mnie wielkim zaskoczeniem.
Dopustu pt. auto nie posiadam i nie posiadałem. Kiedyś "realny" Kolega z Ursynowa chciał mnie "uszczęśliwić" maluchem na kijek (tzw. kaszlak ze sznurkiem), nawet prawko zrobilem, ale zrezygnowałem kiedy obejrzałem ten "cud techniki", a było to w latach gdy wszyscy nosiliśmy w kieszeniach miliony i mogliśmy je sobie tylko poogladać, bo były puste półki.
Realny towar był tylko za "bony". Może ktoś tamte lata pamięta?

Pecha to mam dziś bo telefon znajomego Kamikadze-dachowca milczy od rana, a chciałbym odnowić swój talerzyk, to i owo przy nim wymienić i odblokować pozycjoner (coś w nim padło - polski produkt).
Czyli jak dla mnie, pechowy jest Wtorek, o ile to pocieszy jakkolwiek Autora tematu.

Pozdrawiam

epol 20.06.2006 20:13

Cytat:

Napisany przez ed hunter
w PZU zgłasza się szkodę parkingową i można naprawiać, ale jeśli nie ucierpiał lakier i klapa się domyka to ja bym kupił światełko, sam zmienił i nic więcej nie robił - szkoda nerwów jak za jakiś czas znowu będzie to samo.

Dobrze chłop mówi, :piwo: mu za to.

Jeśli masz więcej niż jedno autko w PZU to Ci na wszystkich dźwigną opłaty. Czasami jest nie warto zgłaszać usterki.

Poszukaj jakiegoś bitego auta na częsci i kup sobie co potrzeba.

Współczuję kolejnych nerwów.

Jabba the Hutt 20.06.2006 19:34

Bardzo to przykre, współczuję. Ja po pobycie w Karpaczu odkryłem,że mam rysę na moim Viperze - na zderzaku. Plastikowy co prawda (więc nie będzie rdzy) ale lakierowany. Co prawda znajomy obiecał mi to zatuszować zaprawką (zna się na tym) ale zawsze boleść jest...

ed hunter 20.06.2006 15:34

problem***243;w ze zrywaniem si***281; ta***347;my to raczej nie mam a jakby nawet to bym s***261;siadowi rozwali***322; a pomyli***263; si***281; nie da, bo on ma czerwony :P

te***380; ***380;ycz***281; temu *****owi, ***380;eby przesta***322; chodzi***263; - oczywi***347;cie ko***322;o mojego samochodu ||

prometeusz 20.06.2006 14:53

Ed a moze jak za duzo wypijesz to potem robisz to sam|| - chcialem powiedziec no jak sie nazywa :hmm: twoje drugie ja;)
A tak nawiasem - mialem dokladnie to samo ja i wszystkie samochody co parkowaly w tym samym miejscu - ale juz nie ma - moze gosc juz tedy nie chodzi.
Ormianin - wszystko przez ta pilke - a chociaz masz na czym dzis mecz ogladac:)

ed hunter 20.06.2006 14:05

w PZU zg***322;asza si***281; szkod***281; parkingow***261; i mo***380;na naprawia***263;, ale je***347;li nie ucierpia***322; lakier i klapa si***281; domyka to ja bym kupi***322; ***347;wiate***322;ko, sam zmieni***322; i nic wi***281;cej nie robi***322; - szkoda nerw***243;w jak za jaki***347; czas znowu b***281;dzie to samo.

ja mam znowu inn***261; histori***281;, od kilkunastu lat ka***380;dy samoch***243;d jest gdzie***347; wgnieciony pi***281;***347;ci***261; przej jak***261;***347; ***322;ajz***281;, poniewa***380; stoi najcz***281;***347;ciej w 2 miejscach - pod domem i na star***243;wce (a na star***243;wce kto***347; zbi***322; lusterko a pod domem szyb***281;....lub sama p***281;k***322;a...nie wiem) to my***347;l***281; ***380;e to ten sam s****ysyn robi. jak go ****a kiedy***347; trafi***281; to zrobie mu z dupy jesie***324; ***347;redniowiecza. ((

andrzejj9 20.06.2006 09:16

Współczuję..

I przy okazji - wkurzają mnie tacy ludzie, którzy nawet nie mają wystarczająco odwagi, żeby się przyznać do błędu, zostawić jakieś namiary kontaktowe za wycieraczką.. A nie, tylko walnie i s******a.. Szkoda gadać..

Ormianin 20.06.2006 09:09

Pechowy poniedzialek
 
Jak pech to pech!

Nie dosc ze zepsul mi sie telewizor w weekend, to wczoraj wieczorem jak zostawilem auto przed zakladem RTV i zanioslem ta wielka kobyle (OTV) do fachmana co by go naprawic... wychodze z zakladu RTV patrze a z tylu pukniecie i reflektor potluczony, blacha od bagaznika wgniecona, co prawda mam Fiata seiczaka, ale do cholery szukaj teraz goscia co mnie puknal ("baba" pewnie jakas nawracala i bum).

W kazdym razie sflustrowany wsiadlem w samochod i pojechalem do domu i jak juz przyjechalem do domu, to eureka, ze trzeba bylo wzywac policje, aby notke chociaz sporzadzili, bo jak ja to teraz z PZU wydobede (autokasko mam), a i punkty poleca ze skladki, niech to cholera wezmie, a wydatek bedzie, nie cholera wezmie!


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 23:15.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.