Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   DVD-Video (https://forum.cdrinfo.pl/f13/)
-   -   Pomiar jakość obrazu dvd-video? (https://forum.cdrinfo.pl/f13/pomiar-jakosc-obrazu-dvd-video-67209/)

matdb 12.09.2006 15:28

... tak zgadza si***281;, Lucas jest pionierem w nagrwaniu filmow cyfrowo, ciekawe tylko ile zajmuje 1h filmu w takim formacie? i ile fizycznej przestrzeni "dyskowej" maja do zaoferowania tego typu kamery...
Mi si***281; co***347; wydaje, ***380;e dop***243;ki nie wejd***261; na pe***322;n***261; skale dyski holograficzne to w profesjonalnym filmie ciagle b***281;dzie kr***243;lowa***322; analog...

sobrus 11.09.2006 12:35

z tego co sie orientuje wytwornie uzywaja formatow cyfrowych Kodak Cineon i OpenEXR. Jest jeszcze trzeci ale nie pamietam jaki. Do ich obrobki mozna uzyc darmowego CinePaint. Ale nie o to chodzi. Formaty te stosuja znacznie wieksza precyzje zapisu koloru i naswietlenia (16-bitowy format zmiennoprzecinkowy na kazdy kanal), tak wiec rzeczywiscie zajmuja bardzo duzo miejsca, mimo zastosowania np. w OpenEXR wewnetrznej bezstratnej kompresji PIZ lub PXR24. Jednak jakosc jaka mozna uzyskac zapisujac dane w tym formacie jest nieporownywalnie wieksza z tym co mamy do dyspozycji majac 32-bity koloru (z czego tak naprawde tylko 24 uzywane).
O ile pamietam nowe (tzn od mrocznego widma) czesci gwiezdnych wojen sa w calosci zapisane cyfrowo (prawdopodobnie wlasnie w OpenEXR, ktory zostal stworzony przez ILM), bo Lucasowi nie spodobala sie utrata jakosci lezakujacych tasm analogowych. I wlasnie trwalosc i mozliwosc szybkiego i taniego tworzenia idealnych kopii to chyba najwieksze zalety zapisu cyfrowego.

matdb 11.09.2006 10:53

Edson - wielkie dzieki za wpis!
Ja cenie zdanie 1stwasp dlatego też, mocno się zdziwłem, że moja wiedza na tak wielce interesujacy temat jest wg 1stwasp fałszywa...

Ponadto to co napisałeś zgadza mi się z "moją teorią", ponadto zwróciłeś mi uwagę na arcyważną rzecz: otóż, TO ŻE PROFESJONALNE WYTWÓRNIE FILMOWE NIE PRZENOSZĄ SIĘ NA CYFROWĄ JAKOŚĆ ZAPISU OBRAZU, jest spowodowane tym, że SPOSÓB ZAPISU CYFROWEGO OBRAZU VIDEO jest beznadziejny tak naprawde. W prawdzie w apartach cyfrowych króluje już zapis cyfrowy - to jednak tam wszystko jest o wiele mniej skąplikowane. Łatwiej zapisać pojedyńcze 1 zdjęcie w olbrzymniej rozdzielczości (w standardzie raw). Wprawdzie zajmnie to 10% całej pamięci aparatu ale zdjecie jest perfekcyjne. Natomiast kamera która musiałaby zarejestrować np. 30 klatek w ciągu 1 sekundy w olbrzymniej rozdzielczości to musiłaby mieć MEGA WIELKĄ PAMIĘĆ WEWNĘTRZNĄ ITD. takich kamer jeszcze nie ma... dlatego chcąc uzyskać JAK NAJWIĘKSZĄ JAKOŚĆ OBRAZU, wytwórnie nadal stosuja klisze filmowa, a potem skanują dany obraz.
Pamiętam, takiego new'sa - cytuje z pamieci - "pierwsza część Gwiezdnych Wojen zostanie poddana obrobce cyfrowej, każda klatka filmu zostanie zeskanowan w olbrzymniej rozdzielczości i poddana roznym algorytmą poprawy jakości obrazu, taka operacja bedzie wymagać olbrzymniej przestrzeni dyskowej - cos kolo kilkaset terabajtów nie pamietam dokładnie, mimo to firma która podjeła się tej operacji znalazła tak duża przesteń dyskową"
Zatem ten new's zgadza sie z tym co też Epson napisał, że "samo zeskanowanie błony to OGROMNY KOSZT".

Zatem tu też był ukryty ten haczyk - chcesz mieć super jakość cyfrową, to musisz mieć OLBRZYMIĄ przestrzeń dyskową (to brzmiałoby jak banał, jednak tak nie jest, bo przeważnie człowiek mysli "DUŻĄ" a nie "OLBRZYMNIĄ" a, to jest zasadnicza różnica).

Wracając do tego co Edson napisał "postprodukcja jest w stndardzie 6k" co to znaczy dokładnie?

Ponadto też bardzo mocno mnie interesuje jakie są zależności między ROZDZIELCZOŚCIĄ ANALGOWOĄ A CYFROWĄ, tzn. weźmy np. błonę światłoczułą (konkretnego ustalonego typu), i teraz ją zeskanujmy - i wówczas jaka jest GRANICZNA WARTOŚĆ ROZDZIELCZOŚCI CYFROWEJ SKANOWANIA, po której już nie ma sensu zwiększać rozdzielczości bo już tylko po prostu powiększa się ziarno filmowe itd. W ogóle czy można w ten sposób myślec?

Zdaje sobie sprawe, że to wszystko ma luźny związek z tematem jednak w sumie cały czas dotyczy to JAKOŚCI OBRAZU.

Pozdrawiam i zachecam do wyrażania swoich opini.

Edson 04.09.2006 01:37

matdb prawdą jest, że w filmie nadal króluje analog z zapisem na błonie światłoczułej. Żadna poważna produkcja nie odbiega od tego standartu. Koszty oczywiście są wyższe, samo zeskanowanie błony to ogromny koszt,nieunikniony gdyż montaż i cała postprodukcja jast cyfrowa w standarcie 2k lub 4k (bardzo rzadko 6k), koszt błony pomijam bo jako udział w kosztach całości jest niewielki i pomijalny. Przyczyna tego jest jedna, możliwości cyfrowych standartów zapisu nie wyłączając pełnego HD jakościowo są pisząc bez ogródek DO NICZEGO, przynajmniej na razie.Owszem cyfra to wygoda ale jakość w porównaniu do analogowego zapisu na błonie jest mizerna, żeby nie powiedzieć bardzo mizerna.

Standarty cyfrowe to rynek sprzętu szarego konsumenta, rynek mediów informacyjnych i reportażu i taniego filmu wypisz wymaluj telenowele telewizyjne. Tu rzeczywiście liczy się cyfrowy zapis na taśmie. Jest tanio i szybko w obróbce. Fizyczna wielkość przetwornika o której piszesz to można powiedzieć krytyczny parametr, większy=lepszy. Oczywiście sama jego jakość jest istotna ale wysoka rozdzielczość już niekoniecznie. Właściwie wysokie rozdzielczości przetworników są wręcz nieporządane, mamią kupujących więc marketingowcy to wykorzystują, to samo zoom, większy wydaje się lepszy i skoro taki chcą klienci to taki im się dostarcza a to że przy dużym zoomie maleje kąt obiektywu na to już nikt nie zwraca uwagi, choć ubytek tego drugiego to większa strata niż zysk z zoomu.

Nie wiem o jakich herezjach pisał 1stwasp z redakcji. Chciałem przeczytać ale nie napisał. No cóż może nie zauważył po prostu.

matdb 30.08.2006 12:55

dzieki:), fajne masz avataru! jedno z fajniejszych jakie w ogole widzialem...

1stwasp- to jak wskazesz choc jedna herezje?:) [jesli nie to ok - wiem, ludzie z natury s***261; leniwi fizycznie a co dopiero umyslowo... ;) ] (tylko sie nie obraz, powiedzialem to tak p***243;***322; zartem p***243;***322; serio:)).

joujoujou 28.08.2006 12:34

Cytat:

Napisany przez matdb
[...] nie widze opcji "edytuj" - kt***243;ra zawsze by***322;a widoczna a teraz nagle znikn***281;***322;a, [...]

Od***347;wie***380; stron***281;, to zobaczysz. :D

matdb 28.08.2006 11:08

sorki - ja tylko przedstawiełem to co gdzieś tam wyczytałem (nie pamiętam dokładnie), a jak jest rzeczywiście to nie mam mgliste pojęcie więć podobnie jak Edson chętnie dowiem się jakie to herezje - oczywiscie jesli masz ochote choć wskazać jedną:). Na pewno jest tak, że nie wszystko co napisałęm to herezje np. to że większość filmów jest kręconych przy pomocy kamer analogowych - to jest prawda (przynajmniej tak było rok temu - wyczytałem to akurat w wiarygodnym źródle).

jest "to nie mam mgliste" miało być "to mam mgliste pojęcie" (nie widze opcji "edytuj" - która zawsze była widoczna a teraz nagle zniknęła, więc tu prostuje

Edson 27.08.2006 01:14

1stwasp pisz śmiało o tych herezjach. Ja z chęcią poczytam. Osobiście widzę u autora błędy we wnioskowaniu ale przedstawiony stan rzeczy jest akurat dość wierny.

1stwasp 26.08.2006 22:16

Cytat:

Napisany przez matdb
Czy jest jakiś sposób na wiargyodny pomiar jakości obrazu dvd-video?

Nie ma - czego dowodzi m. in. istnienie tego forum.
Najlepsze są własne oczy (popieram Arepo w 100%).

Cytat:

Napisany przez matdb
Ponadto też jest istotne, w jaki sposób był nagrywany materiał video - czy przez kamere analogową a następnie digitalizowany i kompresowany do dvd-video (zatem istotna jest jakość kliszy), czy też odrazu był nagrywany za pomoca cyfrowej kamery (tu istotna jest rozdzielczosć i wielkość przetwornika, oraz liczba klatek na sekundę).
Wydaje mi się, że w drugim przypadku uzyskuje się lepszy efekt, bo nie ma tzw. "ziarna" fotograficznego.
(Dygresja: Ciekawe też, że za pomocą kamer analogowych kręcone są prawie wszystkie filmy - pewnie ze względu na koszty, ale jakoś wydaje mi się to nieprkatyczne, ponadto kamery cyfrowe profesjonalne w dłuższym okresie czasu pewnie są tanisze w eksploatacji (nie ma kliszy filmowej)... )

To są delikatnie rzecz ujmując herezje :)
Nawet nie chce mi się pisac dlaczego...

Pozdrawiam!

Arepo 26.08.2006 13:27

Cytat:

Napisany przez matdb
Czy jest jakiś sposób na wiargyodny pomiar jakości obrazu dvd-video?

Ja po prostu oglądam film i oceniam jego jakość "na oko", bardziej wiarygodnego pomiaru nie znam ;).

pozdrawiam

matdb 26.08.2006 12:22

Pomiar jakość obrazu dvd-video?
 
Czy jest jakiś sposób na wiargyodny pomiar jakości obrazu dvd-video?
Oczywiście są tu pewne ograniczenia:
np. jak źródłowy materiał był nagrywany np. 20 lat temu to wiadomo, że nawet przy najlepszy masteringi i max. biterate nigdy nie bedzie tak dobry jakościowo jak obecne nagrania. Dlatego dla ułatwienia, załóżmy że nagrania są współczesne, a format PAL (standardowy).

Oczywiście biterate dużo mówi o jakości obrazu, jednak nie wiem co bardziej - max. wartość czy średnia wartość, bo np. jesli obraz jest "monotonny" mało scen dynamicznych, ta sam tonacja kolorystyczna itd. to w takich przypadkach średnia wartość biterate może być myląca. A może jakaś kombinacja średniej wartości i max.?

Ponadto też jest istotne, w jaki sposób był nagrywany materiał video - czy przez kamere analogową a następnie digitalizowany i kompresowany do dvd-video (zatem istotna jest jakość kliszy), czy też odrazu był nagrywany za pomoca cyfrowej kamery (tu istotna jest rozdzielczosć i wielkość przetwornika, oraz liczba klatek na sekundę).
Wydaje mi się, że w drugim przypadku uzyskuje się lepszy efekt, bo nie ma tzw. "ziarna" fotograficznego.
(Dygresja: Ciekawe też, że za pomocą kamer analogowych kręcone są prawie wszystkie filmy - pewnie ze względu na koszty, ale jakoś wydaje mi się to nieprkatyczne, ponadto kamery cyfrowe profesjonalne w dłuższym okresie czasu pewnie są tanisze w eksploatacji (nie ma kliszy filmowej)... )


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 05:03.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.