Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Stworzenie zagrożenia dla życia - co z tym robić (https://forum.cdrinfo.pl/f5/stworzenie-zagrozenia-dla-zycia-co-tym-robic-69336/)

nimal 22.12.2006 13:16

:sciana:
koles swoim postepowaniem spowodowal smeirc czlowieka - potracenie, nie udzielenie pomocy, mozna podciagnac pod porwanie i przetrzymywanie... ja pie... wyobraznia holywoodzkich filmowcow wymieka przy polskiej rzeczywistosci...

ed hunter 22.12.2006 12:28

zupe***322;nie jak u Quentina Tarantino.....tylko tam jest makabryczna komedia a tu potworna rzeczywisto***347;***263;....mo***380;e ten kierowca nie mia***322; poczucia rzeczywisto***347;ci?

koszmar :|

zene_k 22.12.2006 11:10

Cytat:

Napisany przez mensir67pl (Post 718653)
troszke nie ....... na ten konkretny przypadek @andrzejj9

ale sami przeczytajcie :( w pale sie nie miesci .....


http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/?cat=10&id=42818

szok:wow:

mensir67pl 22.12.2006 09:58

troszke nie ....... na ten konkretny przypadek @andrzejj9

ale sami przeczytajcie :( w pale sie nie miesci .....


http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/?cat=10&id=42818

andrzejj9 22.12.2006 09:17

Wtedy te***380; raczej by***322;oby cienko, bo ***347;wiadk***243;w od razu si***281; nie z***322;apa***322;o, a poza tym sytuacja nie r***243;***380;ni si***281; niczym od dnia dzisiejszego. Stacja je***347;li mia***322;a nagranie, to ma je nadal, a ***347;wiadk***243;w jak nie ma teraz, tak i nie by***322;o wtedy.

Natomiast nad tym, co m***243;wi***322;e***347; si***281; zastanawia***322;em - numeru rzeczywi***347;cie by***263; nie mog***322;o, to ulica jest prostopad***322;a do stacji, ale je***347;li kamera to obejmuje, to widoczny musia***322;by***263; samoch***243;d, a i prawdopodobnie te kilka os***243;b, kt***243;re potem z niego wybieg***322;o.

Szanse marne.. wiem... Dzisiaj b***281;d***281; u Babci, to jeszcze dok***322;adnie o tym pogadam i ustal***281;, czy co***347; robi***263;. Chocia***380; znam j***261; dobrze i wiem, ***380;e nie b***281;dzie chcia***322;a.

woitas 22.12.2006 08:23

zastan***243;w si***281;...
je***347;li ju***380; m***243;wisz o tej stacji, to mo***380;esz zapyta***263; (by***263; mo***380;e ci udziel***261; odpowiedzi) czy jej kamery ***322;api***261; ten obszar.
chocia***380; jako***347;***263; tego nagrania zapewne pozostawi wiele do ***380;yczenia, bo zwykle na stacjach nie montuj***261; kamer cyfrowych.

natomiast nie ma ***380;adnych ***347;wiadk***243;w tego zdarzenia, nie znasz nazwy tej firmy ani nawet numeru rejestracyjnego samochodu, z kt***243;rego to cholerstwo wypad***322;o.

szanse raczej marne.
gdyby***347;cie to zg***322;osili od razu, wtedy sytuacja by***322;aby ca***322;kiem inna i by***322;yby szanse na pozytywne zako***324;czenie.

andrzejj9 21.12.2006 23:43

Akurat by***322;o to na chodniku za wyjazdem ze stacji (tylko, ***380;e po drugiej stronie ulicy..), wi***281;c tam mog***261; by***263; jakie***347; kamery skierowane na wymadek konieczno***347;ci zarejestrowania numer***243;w rejestracyjnych z***322;odzieja czy co***347; takiego (bo zak***322;adam, ***380;e po to g***322;***243;wnie s***261;). Ale czy rzeczywi***347;cie obejmuj***261; sob***261; te***380; to, co dalej? Szczerze m***243;wi***261;c w***261;tpi***281;, ale chwytam si***281; tego, bo nie podoba mi si***281;, ***380;e nad czym***347; takim nale***380;y po prostu przej***347;***263; do porz***261;dku dziennego. Tzn. gdyby to mnie dotyczy***322;o, pewnie machn***261;***322;bym r***281;k***261;. Ale dotyczy rodziny i nie mo***380;e by***263; tak, ***380;e przez czyj***261; bezmy***347;lno***347;***263;, czy ch***281;***263; oszcz***281;dno***347;ci, tej osobie mo***380;e na ulicy w bia***322;y dzie***324; co***347; grozi***263;..

grzeniu 21.12.2006 23:18

W sumie poszkodowanych nie ma, policja nie b***281;dzie robi***263; zachodu.
Za du***380;o roboty, w sumie mo***380;e na mandat.
To nie Ameryka.

ed hunter 21.12.2006 23:11

sprawa jak najbardziej do zg***322;oszenia na policj***281;

ale:

kamery na stacji nadpisuj***261; dyski po 48 godzinach
nie ma ***347;wiadk***243;w - nie ma sprawy
....

Patrix 21.12.2006 23:05

echh tak nie powinno by***263;, ***322;***261;dunek powinien by***263; zabezpieczony/oznakowany

raz jecha***322;em za jakim***347; dostawczym, z przyczepy wystawa***322;y mu metalowe pr***281;ty (praktycznie z mojej strony na sztorc) na jakie***347; 2m ! Ani szmaty na tym nie zawiesi***322; :szczerb:

Przecie jakbym w to wjecha***322; to mam w najlepszym wypadku po ch***322;odnicy w furze a w najgorszym zbita przednia szybe i kit wie co ze mna wtedy...

poprostu zakichane pajace :P

PS
kamery na stacjach benzynowych raczej rejestruja stan terenu samej stacji...

Stanley 21.12.2006 22:57

najprawdopodobniej sprawa zostanie umorzona z braku dowodow/swiadkow... watpie, zeby stacja to zarejestrowala. Zreszta, w dzisiejszych czasach nie dba sie o poszkodowanego, a o 'zloczynce'...

andrzejj9 21.12.2006 22:06

Stworzenie zagrożenia dla życia - co z tym robić
 
Byłem wczoraj przez cały dzień w Warszawie, więc nie wiedziałem, co działo się w domu, ale okazało się, że zdarzyło się coś nieprzyjemnego i teraz zastanawiam się, czy próbować coś z tym zrobić.

Otóż moja babcia była na zakupach i wracając, idąc chodnikiem, przy którym jeżdżą samochody usłyszała za sobą jakiś huk. Pomyślała, że to samochody się zderzyły, więc się odwróciła i zobaczyła, że z przejeżdżającego samochodu wypadł taki potężny 'uchwyt' na kable elektryczne (nie wiem, jak to się nazywa, ale często leżą takie rzeczy przy placach budowy) i leci prosto na nią. Na szczęście jest to szybko reagująca i sprawna osoba, więc zdążyła odskoczyć, a to całe ustrojstwo przeturłało się szybko dalej i walnęło w pobliski płot.

Teraz pytanie - moja babcia nie należy do osób, które lubią koloryzować fakty i w ogóle sam fakt, że mi o tym powiedziała jest dla mnie znaczący, że poważnie się tym przejęła - więc wiem, że rzeczywiście sytuacja była poważna. W najlepszy razie mogło ją to bardzo poważnie połamać, w najgorszym.. zabić (przecież to waży ze 100kg (plus pęd), a może i więcej). Dowiedziałem się o tym dzień po, a i ona sama była wtedy tak przejęta, że od razu pobiegła do domu (na szczęście blisko) i tylko widziała, jak z tej ciężarówki wypadło 6 facetów i rzuciło się, żeby to jakoś pozbierać. Świadków więc pewnie nie ma.
Zacząłem się natomiast zastanawiać, bo było to w bezpośrednim otoczeniu stacji benzynowej. Jest więc szansa, że kamery ze stacji to zarejestrowały. Mi na pewno nie udostępnią nagrań, ale policji by musieli.

Zastanawiam się więc, czy jest sens coś w tej sprawie robić. Przyczyną na pewno było tradycyjnie jakieś niedopatrzenie czy celowe zaniedbanie firmy przewożącej takie rzeczy i powinna ona moim zdaniem ponieść tego poważne konsekwencje (gdyby tym samym chodnnikiem szedł przykładowo mój dziadek, to prawdopodobnie zostałby ranny albo i zabity, bo on nie zdążyłby na czas odskoczyć). Czy w takim razie iść z tym na policję? Czy oni w ogóle się tym zajmą, czy będzie to strata czasu?

Miał ktoś z was podobne doświadczenia (jeśli chodzi o sam fakt załatwiania podobnej rzeczy)?


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 00:51.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.