![]() |
Moja nagrywarka Lg GSA-4167B padla w ten sam sposob, po nagraniu wyciagnalem plyte, zamknalem szuflade, po polgodzinie chcialem odtwozyc jakas plyte i nic... nagrywarka nic, bios ja widzial, system tez, a ona nie dawala zadnej reakcji... powodem byl, jak mi wtedy rzeczono... silnik, podobno spalil sie i juz... szczerze mowiac daleko pozniej po wymianie nowej nagrywarki, pewnego razu, zajrzalem edukacyjnie do srodka tej zepsutej, okazalo sie ze wokol mechanizmu nawinal sie (albo nawinelo sie kilka) dlugich wlosow i stad silnik nie mogl ruszyc, jakas dlugowlosa osoba cos robila przy maszynie znaczy i zostawila swoje slady :) Oczywiscie jakos mi sie udalo to oczyscic i nagrywarka odtwarza plyty - probnie tylko sprawdzilem i odlozylem, teraz kiedy napedy optyczne DVD-RW kosztuja okolo 100 zl nie ma sensu bawic sie w naprawiacza, zmaczy mozna miec inne na to zdanie :)
|
Cytat:
Sam pewnie też nie chciałbyś umierać tygodniami :ysz: Po prostu raz a dobrze || Czy to takie dziwne, że urządzenia się psują? To tylko materia Nie darmo Sidney Polak śpiewa: " Popatrz jak wszystko szybko się zmienia, coś jest a później tego nie ma... " Tak więc twojej nagrywarki też już nie ma I czas już wyjść ze zdziwienia :O Więc pierwsze co: to pójść i się upić :kolejka: A drugie: zacząć czytać temat: CO KUPIĆ? :czytaj: :czar: |
Cytat:
ja nagralem plyte wyjąłem włożyłem ponownie do nagrywania i juz naped poszed do wymiany |
m***243;j szczur mia***322; tak samo - ***380;adnych oznak :nie: wsta***322;em rano a on si***281; nie rusza i sztywny - zakopa***322;em w ogr***243;dku. ||
|
Ale śmieszne, naprawdę.... Ja szukam pomocy, jakiegoś wytłumaczenia, rady, a Wy się nabijacie, czy całą noc się psuło czy nie....
Chodzi o to że po ponownym uruchomieniu PC już nie działało. OWszem gdyby wcześniej jakieś oznaki i bolączki się pojawiały to OK, ale właśnie sęk w tym, że wcześniej nia robiło żadnych cyrków, wypalało poprawnie, nie było błedów... i to mnie dziwi... Dlatego też szukam pomocy, mając nadzieję, że nie jest to jakas poważna usterka.. |
A gdyby odmówił posłuszeństwa z dnia na noc
To byłoby OK? :> Przypuszczesz, że umierał całą noc? :idea: || |
Prawdopodobnie awaria silnika.
Kop jej gr***243;b. |
zdarza si***281; :D
sprawd***378; j***261; jeszcze na innym kompie, dla upewnienia padu nagrywarki. |
LiteOn1213S - odmówił posłuszeństa z dnia na dzieńt
Witam wszystkich.
Piszę, ponieważ mam dziwny problem z moją nagrywarką DVD LiteOn`a 1213S. Otóż przestała mi czytać jakiekolwiek płyty z dnia na dzień. Może wyda się Wam to głupie, ale pierwszy raz mi się coś takiego zdażyło. Niecały tydzień temu wypalałem DVD i wyłączyłem kompa jak bozia przykazała, a na następny dzień... wkłądam płytę, pierwszą, drugą i kolejną (oryginalną lub wypaloną) i nic, nul, nada, zero odzewu. Napęd jest widzoczny w biosie, WinXP też go normalnie wykrywa, ale moge tylk owkładać i wyciagać płyty. Nie słychać ruchu płyty. Sprawdzałem połaczenia, kable, zworki. Wszystko jest OK. Przeglądałem forum w poszukiwaniu odpowiedzi, ale większość, kieruje takich jak ja do serwisu... I pierwszy problem, bo mi już gwarancja wygasła. Próbowałem flashować bios nagrywarki. Ten co był TS09 zastąpiłem TS0D - nc nie pomogło, napęd dalej nie działa... Prosze powiedzcie co moży cyc przyczyną i najwazniejsze jak ja wyeliminować. Proszę o pomoc. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 08:11. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.