![]() |
U mnie w domu też był problem z zasięgiem i to praktycznie każdej sieci. Urok mieszkania w górach :). Długo zastanawiałem się przed kupnem wzmacniacza, bo nie uśmiechało mi się wydawanie dodatkowych pieniędzy skoro już płacę za usługę (telefon) - ale wreszcie się złamałem i zamówiłem wzmacniacz. Będzie już prawie rok, jak dotąd sprawdza się dobrze - zasięg jest teraz wszędzie, nie było żadnych awarii, można bez problemu dzwonić a nawet przeglądać internet. Jest dużo lepiej i gdybym wiedział wcześniej ile nerwów zaoszczędzę, kupiłbym go już na samym początku.
|
Ritu ostatnio same numerki wycina... A potem posty nie na temat :>
|
A to brzydal jeden :O
Ritu jednak skutecznie zmniejszył mu zasięg :spoko: |
zwiększenie zasięgu łopaty :P
|
Jakie tam łopaty, to sam sprzedawca napisał ten post, celem reklamy (sprawdziłem, zanim Ritek uciął linka).
|
Cytat:
|
Platynowa Dnia!
|
Srebrna Łopata Miesiąca :D
|
kmodel,
ten sprzedawca ma taką fajną ofertę, że wstępnie myślę nad zakupem przedmiotów z 50 aukcji. |
Pozwolę sobie odkopać dla potomnych.
Zawsze najprostsze i zazwyczaj najtańsze rozwiązanie to starter z sieci z której w danym pomieszczeniu będziesz mieć zasięg. Najpierw zastanów się czy zamiast anten i wzmacniaczy / reapeterów to rozwiązanie nie byłoby lepsze. Jednak jeśli to rozwiązanie zawiedzie, albo nie jest możliwe (np. umowa podpisana na rok / dwa / trzy) polecam mocno wzmacniacz od tego allegrowicza: allegro.pl Jak to działa? Montujesz antenę zewnętrzną gdzieś gdzie masz mocny sygnał, urządzenie montujesz tam gdzie nie masz sygnału, albo tam gdzie ci wygodniej (wzmacnia dobrze więc nie musi być pół metra od komórki, wtedy nie miało by to sensu). Jak sam widzisz rozwiązanie nie jest tanie, ale jest skuteczne, sam go używam - niefortunnie podpisałem umowę z Erą na 3 lata - pech chciał że w moim domu zasięg Ery mam tylko w łazience (i na zewnątrz), ale przecież nie będę trzymał telefonu w łazience... Z tego co pamiętam dzwoniłem do sprzedawcy pytać się jakie sygnały to wzmacnia: powiedział ze tylko GSM, czyli np. 3G już nie (trochę szkoda, ale przynajmniej mogę w końcu dzwonić), czyli kontakt dobry, z wysyłką też nie miałem żadnych problemów. Czyli podsumowując: jeśli nie masz u siebie zasięgu spróbuj najpierw czy inni operatorzy coś zdziałają (np. zaproś do siebie do domu kumpla który jest w innej sieci, startery też już nie są drogie) - jeśli nie pomoże kup wzmacniacz (tylko znajdź wcześniej miejsce gdzie mógłby coś złapać żeby to wzmocnić). PS Odradzam zakup tych naklejek - próbowałem - szmelc w zasadzie nic nie daje. |
Jeżeli taki maluśki repeater ma robić ludziom jajecznicę z mózgu, to co ma powiedzieć ktoś, kto mieszka 100 metrów od masztu? Albo ma działkę nad którą przebiega linia wysokiego napięcia (podobne działanie)?
Takie urządzenie wbrew pozorom może wręcz pomóc, a nie szkodzić. nie wiadomo wciąż, jaki wpływ mają telefony komórkowe na ludzki mózg i w ogóle zdrowie, ale pewne jest, że człowiek jest wystawiony na większe promieniowanie, kiedy ma słabszy zasięg sieci. Problemem jest nie promieniowanie docierające z nadajnika, ale te, które emituje nasz własny telefon, który sobie radośnie trzymamy przy uchu (bo musi być na tyle silne, żeby dotarło do masztu, który może być oddalony o kilka-kilkanaście km). Jeśli mamy repeater, telefon nie musi już generować tak silnego sygnału - co potwierdza choćby niższe wykorzystanie baterii podczas rozmowy, kiedy mamy dobry zasięg. |
Montowałem taki allegrowy za ~600 zł w znajomym warsztacie, chodziło o wzmocnienie zasięgu Orange. Nie wiem czy robi jajecznicę, ale naprawdę działa.
Co ciekawe mieszkam w dużej wsi, gdzie 500 m za wsią stoi maszt Plus/Era - daje znakomity zasięg. Natomiast tak na oko 90% ludzi ma komórki Orange, które prawie nie działają (maszt w odl. ok. 16 km, zasięg zazwyczaj tylko na zewnątrz budynków). |
Cytat:
|
Cytat:
|
Co to za wykopaliska!
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:09. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.