Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Reklamacja obuwia - odwołanie (https://forum.cdrinfo.pl/f5/reklamacja-obuwia-odwolanie-76354/)

icemac 15.01.2008 13:58

Cytat:

Napisany przez Kris (Post 884663)
Ja mówię o przypadku icemaca i dokumentu gwarancyjnego na jego buty.

mam dokument, mam opinię ICH rzeczoznawcy, a jutro jadę do UM do rzecznika i zobaczę co z tego wyjdzie :taktak:

Kris 15.01.2008 13:50

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 884657)
(...)

Co do dokumentu gwarancyjnego, to nie ma on nic wspólnego z tymi rozważaniami - tam producent może sobie napisać wszystko, jak również może go w ogóle nie dać. To dobrowolny dodatek, chociaż fakt, że raczej powszechny.

Ja mówię o przypadku icemaca i dokumentu gwarancyjnego na jego buty.

andrzejj9 15.01.2008 13:19

Cytat:

Napisany przez Kris (Post 884639)
Dobrze andrzejjku9, ale nie ma tam nic o tym, że po tym terminie musi coś udowadniać. Dowodem jest zgłoszenie reklamacji w opowiednim okresie, ale zgłaszać reklamację musi w każdym przypadku, chyba, że ci o to chodzi.

Tu powinniśmy się oprzeć już o sam dokument gwarancyjny.

Dałem ci fragment, o który tu chodzi - wiem, że nie wynika to z niego wprost, ale takie są interpretacje (mówię na podstawie rozmów z prawnikami, w tym specjalistą od prawa konsumenckiego) i takie w praktyce stosowanie tego zapisu.

Co do dokumentu gwarancyjnego, to nie ma on nic wspólnego z tymi rozważaniami - tam producent może sobie napisać wszystko, jak również może go w ogóle nie dać. To dobrowolny dodatek, chociaż fakt, że raczej powszechny.

Kris 15.01.2008 12:14

Dobrze andrzejjku9, ale nie ma tam nic o tym, ***380;e po tym terminie musi co***347; udowadnia***263;. Dowodem jest zg***322;oszenie reklamacji w opowiednim okresie, ale zg***322;asza***263; reklamacj***281; musi w ka***380;dym przypadku, chyba, ***380;e ci o to chodzi.

Tu powinni***347;my si***281; oprze***263; ju***380; o sam dokument gwarancyjny.

andrzejj9 15.01.2008 11:43

Cytat:

Napisany przez Kris (Post 884619)
Pokażcie mi podstawę prawną na udowodnienie wady towaru po 6-tym miesiącu.

U S T A W A
z dnia 27 lipca 2002 r.

o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
oraz o zmianie Kodeksu cywilnego
(Dz.U. z 2002 r. Nr 141, poz. 1176)

http://ks.sejm.gov.pl/proc4/ustawy/465_u.htm


Cytat:

Art. 4.
1. Sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar konsumpcyjny w chwili
jego wydania jest niezgodny z umową; w przypadku stwierdzenia niezgodności
przed upływem sześciu miesięcy od wydania towaru domniemywa się, że istniała
ona w chwili wydania.


romanesco 15.01.2008 11:11

Cytat:

Napisany przez icemac (Post 884621)
jutro jadę do Miejskiego Rzecznika Konsumentów we Wrocku, pomogą mi naskrobać pismo i może coś uda się zdziałać ;)

P.S.
musi się udać ||

No i o to chodzi :spoko:

icemac 15.01.2008 10:55

jutro jad***281; do Miejskiego Rzecznika Konsument***243;w we Wrocku, pomog***261; mi naskroba***263; pismo i mo***380;e co***347; uda si***281; zdzia***322;a***263; ;)

P.S.
musi si***281; uda***263; ||

Kris 15.01.2008 10:43

Poka***380;cie mi podstaw***281; prawn***261; na udowodnienie wady towaru po 6-tym miesi***261;cu.

andrzejj9 15.01.2008 10:10

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 884582)
to jest chamstwo - pisać że są 2 lata gwarancji, przy czym tak naprawde tylko 6 miesięcy

Jest to głupi przepis, prawnicy się z tym zgadzają (przynajmniej ci, których opinie czytałem i z którymi rozmawiałem), ale tak naprawdę z wcześniej wymienionych powodów nie ma on zastosowania. Masz gwarancję (a konkretnie odpowiedzialność z tytułu niezgodności towaru z umową, bo to nie to samo) przez 2 lata i jeśli używasz przedmiot zgodnie z przeznaczeniem (czyli np. chodzisz w butach, a nie walisz w nie młotem), to tylko ten okres cię interesuje.

sobrus 15.01.2008 08:52

to jest chamstwo - pisa***263; ***380;e s***261; 2 lata gwarancji, przy czym tak naprawde tylko 6 miesi***281;cy

andrzejj9 14.01.2008 17:18

Do p***243;***322; roku po zakupie zak***322;ada si***281;, ***380;e wada istnia***322;a ju***380; w momencie zakupu i nie ci***261;***380;y na konsumencie obowi***261;zek udowodnienia tego. Po sz***243;stym miesi***261;cu teoretycznie to konsument musi udowodni***263;, ***380;e wada istnia***322;a ju***380; w momencie zakupu - teoretycznie, poniewa***380; jest to praktycznei niemo***380;liwe, bo i jak.

Generalnie sprawa jest prosta - sklep chce si***281; wywin***261;***263; i moim zdaniem nie ma ku temu podstaw (chyba, ***380;e s***261; w stanie udowodni***263;, ***380;e obuwie by***322;o u***380;ytkowane niezgodnie z jego przeznaczeniem). Znajd***378; numer lokalnego przedstawiciela ochrony konsumenta, dzwo***324; do niego i pozw***243;l si***281; zaj***261;***263; spraw***261;. Ewentualnie poinformuj wcze***347;niej sklep, ***380;e zamierzasz to zrobi***263; - czasami ju***380; sama taka informacja pomaga :)

Druga rzecz - sprawd***378; czy odpowied***378; na pi***347;mie dosta***322;e***347; w ci***261;gu 14 dni od zg***322;oszenia reklamacji. Je***347;li p***243;***378;niej, to mo***380;esz od razu za***322;o***380;y***263;, ***380;e zosta***322;a uznana, a wtedy by***322;oby jeszcze ***322;atwiej.

romanesco 14.01.2008 15:54

Cytat:

Napisany przez icemac (Post 884382)
[...]
Wed***322;ug mnie podeszwa nie ma prawa p***281;kn***261;***263;, no chyba, ***380;e si***281; po siekierach skacze

No to chyba poraz pierwszy Ci p***281;k***322;a, ***380;e si***281; dziwisz. Zale***380;y z czego jest zrobiona ta podeszwa. Mnie ju***380; w kilku parach but***243;w podeszwy p***281;k***322;y (i po niczym nie skaka***322;em), tyle ***380;e dawno po gwarancji i nie moglem ju***380; reklamowa***263;. Najcz***281;***347;ciej p***281;kaj***261; w miejscu, gdzie si***281; stopa zgina przy chodzeniu (a wi***281;c za palcami). Ca***322;y czas w tym miejscu podeszwa "pracuje" i jak jest wykonana z jakiej***347; masy czy innego paskudztwa, to p***281;ka. Nie wszystkie podeszwy oczywi***347;cie.

icemac 14.01.2008 15:38

Cytat:

Napisany przez ed hunter (Post 884380)
Pęknięcie podeszwy to jest wada, która nie pozostawia złudzeń co do wadliwości towaru i nie ma raczej możliwości naprawy. Rozklejone, firmowe buty bydlaki kleją, rozwala się to za jakiś czas, najczęściej w innym miejscu, ale człowiek traci chęć do reklamacji...:sciana:

według ustawy do pół roku to wada fabryczna, a po szóstym miesiącu to ... sam nie wiem co :fiu:

Według mnie podeszwa nie ma prawa pęknąć, no chyba, że się po siekierach skacze

ed hunter 14.01.2008 15:15

Ja jeszcze polec***281; kontakt z producentem/importerem, bo w ko***324;cu sklep dawa***322; 2 lata, ale chyba kierowa***322; si***281; tym co producent gwarantuje.

P***281;kni***281;cie podeszwy to jest wada, kt***243;ra nie pozostawia z***322;udze***324; co do wadliwo***347;ci towaru i nie ma raczej mo***380;liwo***347;ci naprawy. Rozklejone, firmowe buty bydlaki klej***261;, rozwala si***281; to za jaki***347; czas, najcz***281;***347;ciej w innym miejscu, ale cz***322;owiek traci ch***281;***263; do reklamacji...:sciana:

romanesco 14.01.2008 15:12

Cytat:

Napisany przez icemac (Post 884377)
Mam to na pi***347;mie (nieuznanie) i teraz musz***281; si***281; do tego "ustosunkowa***263;" - czyli napisa***263; odwo***322;anie, a chcia***322;bym aby profesjonalnie wygl***261;da***322;o.[...]

Mieszkasz we Wrocku, wi***281;c nie powinno by***263; problemu. Dowiedz si***281; gdzie jest siedziba Urz***281;du Federacji Konsument***243;w i id***378; do nich. Tam s***261; prawnicy, powinni udzieli***263; Ci profesjonalnej porady i pom***243;c w napisaniu odwo***322;ania.
EDIT: S***322;ysza***322;em jeszcze o Rzecznikach Praw Konsumenta. W Poznaniu, taki rzecznik dzia***322;a przy Urz***281;dzie Miasta. On si***281; te***380; zajmuje takimi sprawami. Ale o tym, kto powinien docelowo pilotowa***263; t***281; spraw***281;, powinien poinformowa***263; Ci***281; Urz***261;d Federacji Konsument***243;w.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:27.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.