Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany urlop (https://forum.cdrinfo.pl/f5/ekwiwalent-pieniezny-za-niewykorzystany-urlop-78538/)

andrzejj9 03.06.2008 13:08

Cytat:

Napisany przez Wawelski (Post 935103)
Prywatne obezpieczenie to pikuś. Jak złapiesz grypkę, to i bez ubezpieczenia nie ma tragedii - z 50PLN za wizytę i ze 100 za leki. A prywatne ubezpieczenie zazwyczaj jest dodatkiem do podstawowego. Np. lekarstw nie będziesz miał po ulgowej odpłatności.
Ale większy problem, jak będziesz miał pecha i trzeba będzie poważniejszą operację czy leczenie przeprowadzić - za kilkaset tysięcy PLN.

O tym właśnie myślałem. Wiadomo, że coś takiego nie musi się zdarzyć, ale jednak może..

Rozumiem w takim razie, że ubezpieczyciele prywatni (może poza Medicover, który chyba właśnie pod Warszawą buduje prywatny szpital - ale to jeszcze potrwa) wszystkie porady, ewentualne badania itp. świadczą, ale w przypadku poważniejszych operacji i pobycie w szpitalu już nie?


Cytat:

Reasumując - nie warto rezygnować z ubezpieczenia NFZ. Może prawdopodobieństwo jest małe, ale koszty braku ubezpieczenia w poważnej chorobie mogą doprowadzić całkiem zamożną osobę do bankructwa i spłacania długów latami (o ile ktoś pożyczy przy zagrożeniu życia).
A orientujesz się, jakie w końcu są koszty takie ubezpieczenia nie będąc zatrudnionym? Bo widziałem już, że 9% i że 20% i raz, że od średniego wynagrodzenia w kraju, gdzie indziej z kolei, że od ostatniego wynagrodzenia w firmie, gdzie się pracowało.



Cytat:

Tak - z urlopu pracodawca musi się rozliczyć proporcjonalnie. Albo w naturze, albo w ekwiwalencie. Jedyny wyjątek, to jak przechodzisz do innego pracodawcy na mocy porozumienia między firmami - możesz wtedy przejść "z urlopem".

A jeszcze tak z ciekawości, żeby zakończyć temat. Jeśli pracownik np. zużyje urlop za cały rok, a zwolni się po sześciu miesiącach (czyli defakto według proporcjonalności powinien otrzymać ekwiwalent tylko za ten okres (gdyby oczywiście urlopu nie zużył), to musi dla odmiany pracodawcy cokolwiek oddawać? (proporcjonalnie do wykorzystanego, ale nie wypracowanego urlopu)

Wawelski 03.06.2008 12:17

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 935089)
Miałem na myśli w kontekście przyznania ekwiwalentu za urlop. Rozumiem, że (zakładając, że wysyłania na urlop nie ma) ekwiwalent przysługuje?

Tak - z urlopu pracodawca musi się rozliczyć proporcjonalnie. Albo w naturze, albo w ekwiwalencie. Jedyny wyjątek, to jak przechodzisz do innego pracodawcy na mocy porozumienia między firmami - możesz wtedy przejść "z urlopem".


Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 935089)
Zostaje chyba prywatna opieka zdrowotna typu Centrum Medyczne LIM czy Medicover.

A co do tej rejestracji jako bezrobotny, oczywiście bez żadnych zasiłków - rozumiem, że to bycie bezrobotnym 'pełną gębą', czyli konieczność podjęcia ewentualnej pracy zaproponowanej przez urząd?

Prywatne obezpieczenie to pikuś. Jak złapiesz grypkę, to i bez ubezpieczenia nie ma tragedii - z 50PLN za wizytę i ze 100 za leki. A prywatne ubezpieczenie zazwyczaj jest dodatkiem do podstawowego. Np. lekarstw nie będziesz miał po ulgowej odpłatności.
Ale większy problem, jak będziesz miał pecha i trzeba będzie poważniejszą operację czy leczenie przeprowadzić - za kilkaset tysięcy PLN.

Reasumując - nie warto rezygnować z ubezpieczenia NFZ. Może prawdopodobieństwo jest małe, ale koszty braku ubezpieczenia w poważnej chorobie mogą doprowadzić całkiem zamożną osobę do bankructwa i spłacania długów latami (o ile ktoś pożyczy przy zagrożeniu życia).

Teraz co do opcji - IMO warto zarejestrować się jako bezrobotny. Marne szanse, że przy obecnym rynku pracy zaproponują pracę. To nie jest (wbrew nazwie) Urząd Pracy tylko Urząd Bezrobocia ;) Dwa razy byłem zarejestrowany i nie dostałem żadnej oferty (za wysokie kwalifikacje) ;)

Inna opcja to na małżonkę (o ile pracuje i ma ubezpieczenie).

andrzejj9 03.06.2008 11:35

Cytat:

Napisany przez Wawelski (Post 935087)
Co do wypowiedzenie vs porozumienie - tylko w okresie wypowiedzenia pracodawca może "na siłę" posłać pracownika na urlop. Przy porozumieniu nie ma takiej możliwość (chyba, że w porozumieniu jest ustalone inaczej).

Miałem na myśli w kontekście przyznania ekwiwalentu za urlop. Rozumiem, że (zakładając, że wysyłania na urlop nie ma) ekwiwalent przysługuje?


Cytat:

Co do ubezpieczenia - koszty leczenia chyba przez miesiąc jeszcze działa "stare" ubezpieczenie. Dlatego warto się zarejestrować jako bezrobotny (nawet bez prawa do zasiłku) - wtedy UP opłaca i masz ubezpieczenie.
Tak, znalazłem już, że przez 30 dni jeszcze obowiązuje ubezpieczenie (od miesiąca opłacenia ostatniej składki, więc w praktyce może i trochę dłużej).

Co to rejestracji jako bezrobotny to nie wiem. Nigdy nie interesowałem się tym tematem i znajomy, z ktorym rozmawiałem, raczej również nie. Swoją drogą ciekawi mnie, jaka jest najlepsza opcja ubezpieczenia 'przejściowego' w czasie zmiany pracy (powiedzmy do kilku miesięcy).

Zwykłe już nie obiązuje, jeśli osoba skończyła 26 lat, to nie może również być zgłoszona do rodzinnego (opłacanego przez rodzica), jest coś takiego, jak ubezpieczenie dobrowolne w NFZ, ale wydaje mi się to mało sensowne (http://www.nfz.gov.pl/new/index.php?...r=1&artnr=1443). Karty typu Planeta Młodych (zakładając, że ktoś jest młody ;) są atrakcyjne finansowo, ale chyba kosztów leczenia w Polsce nie zawierają (za granicą jak najbardziej). Zostaje chyba prywatna opieka zdrowotna typu Centrum Medyczne LIM czy Medicover.

A co do tej rejestracji jako bezrobotny, oczywiście bez żadnych zasiłków - rozumiem, że to bycie bezrobotnym 'pełną gębą', czyli konieczność podjęcia ewentualnej pracy zaproponowanej przez urząd?

Wawelski 03.06.2008 11:08

Co do wypowiedzenie vs porozumienie - tylko w okresie wypowiedzenia pracodawca mo***380;e "na si***322;***281;" pos***322;a***263; pracownika na urlop. Przy porozumieniu nie ma takiej mo***380;liwo***347;***263; (chyba, ***380;e w porozumieniu jest ustalone inaczej).

Co do ubezpieczenia - koszty leczenia chyba przez miesi***261;c jeszcze dzia***322;a "stare" ubezpieczenie. Dlatego warto si***281; zarejestrowa***263; jako bezrobotny (nawet bez prawa do zasi***322;ku) - wtedy UP op***322;aca i masz ubezpieczenie.

andrzejj9 03.06.2008 11:01

Cytat:

Napisany przez yahol (Post 934196)
CZN!
Oczywiscie pracownik wypowiada w trybie ustawowym!
Bo nie przy porozumieniu stron.

A w***322;a***347;nie - ma jakie***347; znaczenie czy rozwi***261;zanie umowy nast***281;puje w wyniku wypowiedzenia (kt***243;rejkolwiek ze stron), czy przy porozumieniu stron?


Druga rzecz, o kt***243;rej te***380; rozmawiali***347;my i te***380; nie jestem pewien odpowiedzi. Co z ubezpieczeniem zdrowotnym przy odej***347;ciu z pracy?

Trafi***322;em na tak***261; informacj***281;, ale nie wiem, czy ma jakie***347; podstawy prawne:

Cytat:

Zgodnie z prawem, mo***191;esz korzystac
z ubezpieczenia pracodawcy do p***243;***322;tora roku po odejsciu z firmy, bedziesz natomiast musia***322; p***322;acic sk***322;adki
ubezpieczeniowe w pe***322;ni, plus 2***37; koszt***243;w administracyjnych.
Jak to w praktyce wygl***261;da? I co w przypadku, kiedy pracownik ma dodatkowo wykupion***261; prywatn***261; opiek***281; zdrowotn***261;?


---
EDIT

Ok, to powy***380;ej rzeczywi***347;cie obowi***261;zuje, ale w Stanach.

yahol 30.05.2008 21:44

Cytat:

Napisany przez Wawelski (Post 934191)
Bzdura. Zobowiązania z tytułu UoP przedawniają się po 3 latach. Czyli urlop za 2007 powinien zostać udzielony do końca marca 2008 - i od tego momentu przepada po trzech latach. Czyli koniec marca 2011.

A co do wypłacania ekwiwalentu - to wybór pracodawcy, czy wypłaci ekwiwalent (bo potrzebuje pracy pracownika - i wcale nie musi to pracodawca wywalać na zbity pysk, bo sytuacja jest dokładnie ta sama, co gdy pracownik wypowiada), czy nie potrzebuje praocownika i wysyła go na urlop (pracownik w okresie wypowiedzenia nie może odmówić).

CZN!
Oczywiscie pracownik wypowiada w trybie ustawowym!
Bo nie przy porozumieniu stron.


Zreszta nie za bardzo sie na tym znam - wiec podalem tylko przyklad ze swojej firmy.

Wawelski 30.05.2008 21:36

Cytat:

Napisany przez yahol (Post 934185)
I jedna uwaga - nie wykozystacie uropu do ustawowego terminu - przepada! (bodaj 30 marca nastepnego roku)

Bzdura. Zobowiązania z tytułu UoP przedawniają się po 3 latach. Czyli urlop za 2007 powinien zostać udzielony do końca marca 2008 - i od tego momentu przepada po trzech latach. Czyli koniec marca 2011.

A co do wypłacania ekwiwalentu - to wybór pracodawcy, czy wypłaci ekwiwalent (bo potrzebuje pracy pracownika - i wcale nie musi to pracodawca wywalać na zbity pysk, bo sytuacja jest dokładnie ta sama, co gdy pracownik wypowiada), czy nie potrzebuje praocownika i wysyła go na urlop (pracownik w okresie wypowiedzenia nie może odmówić).

yahol 30.05.2008 21:26

Tak miedzy nami, tylko nikomu nie powtarzac!
-taka opcja, wyplaty za urop do wykorzystania nalezy sie wylacznie w momencie kiedy pracodawca wywala pracownika na zbity pysk w jednej chwili! Wtedy za niewykorzystany urlop wyplaca ekwiwalent.
W kazdym innym wypadku urlop jest do wykorzystania! Lub sam zaproponuje ekwiwalent - ale pokazcie mi zdrowego na rozumie pracodawce ktory sam pozbawi sie dobrowolnie pieniedzy!
I jedna uwaga - nie wykozystacie uropu do ustawowego terminu - przepada! (bodaj 30 marca nastepnego roku)

Uwaga: sa wyjatki, ale to zalezy od pracodawcy (umowy z nim) lub w wypadku zwolnienia ustawowego bez wykonywania pracy. (nie idziesz do pracy, placa ci za etat, ale i nie mozesz swiadczyc innej pracy)

MQs 30.05.2008 14:31

Urlop macierzy***324;ski nie zale***380;y od wymiaru etatu. Tydzie***324; na 1/4 to tydzie***324; na 1/1 - nie przekazuje si***281; zmniejszenia wymiaru czsu pracy tylko przys***322;uguj***261;cy czas urlopu - odpowiedni***261; liczb***281; dni/tygodni.

pawelblu 27.05.2008 21:08

Pozwol***281; sobie tutaj. Czysto teoretycznie ciekawi mnie pewna sprawa.

Matka ma urlop macierzy***324;ski kt***243;ry mo***380;e przekaza***263; ojcu. I teraz jak matka pracuje na 1/4 etatu a ojciec na ca***322;y to matka oddaj***261;c sw***243;j tydzie***324; daje ojcu pe***322;ny tydzie***324; urlopu na ca***322;y etat, czy musi odda***263; 4 ***380;eby uzyska***263; taki efekt?

Wawelski 27.05.2008 13:14

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 933258)
A co do mojego pytania to ok, rozumiem, że zawsze proporcjonalnie do ilości przepracowanych dni.

Miesięcy gwoli ścisłości :)

andrzejj9 27.05.2008 12:13

Cytat:

Napisany przez Wawelski (Post 933256)
Tak - zawsze w górę.
W skrajnym przypadku jak pracujesz po 1 dniu każdego miesiąca, to dzięki 12 dniom pracy masz 20-26 dni urlopu :)

hmm.. trzeba by pogadać z pracodawcą o takim rozwiązaniu ;)


A co do mojego pytania to ok, rozumiem, że zawsze proporcjonalnie do ilości przepracowanych dni.

Wawelski 27.05.2008 11:55

Tak - zawsze w g***243;r***281;.
W skrajnym przypadku jak pracujesz po 1 dniu ka***380;dego miesi***261;ca, to dzi***281;ki 12 dniom pracy masz 20-26 dni urlopu :)

andrzejj9 27.05.2008 10:44

A miesi***261;c w g***243;r***281; zaokr***261;gla si***281; ju***380; od pierwszego dnia?

Wawelski 27.05.2008 09:46

Zawsze wa***380;ny jest czas pracy (rzeczywisty) - czyli zawsze 5/12 x ca***322;y urlop - niepe***322;ny dzie***324; urlopu zaokr***261;gla si***281; w g***243;r***281;, niepe***322;ny miesi***261;c pracy te***380;.

Je***380;eli wykorzystasz wcze***347;niej wi***281;cej urlopu ni***380; z powy***380;szych wylicze***324;, to u nast***281;pnego pracodawcy masz odpowiednio mniej (w KP stoi, ***380;e nie nale***380;y si***281; rocznie wi***281;cej, ni***380; 100***37; urlopu).


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 19:15.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.