![]() |
Cytat:
Rozumiem w takim razie, że ubezpieczyciele prywatni (może poza Medicover, który chyba właśnie pod Warszawą buduje prywatny szpital - ale to jeszcze potrwa) wszystkie porady, ewentualne badania itp. świadczą, ale w przypadku poważniejszych operacji i pobycie w szpitalu już nie? Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Ale większy problem, jak będziesz miał pecha i trzeba będzie poważniejszą operację czy leczenie przeprowadzić - za kilkaset tysięcy PLN. Reasumując - nie warto rezygnować z ubezpieczenia NFZ. Może prawdopodobieństwo jest małe, ale koszty braku ubezpieczenia w poważnej chorobie mogą doprowadzić całkiem zamożną osobę do bankructwa i spłacania długów latami (o ile ktoś pożyczy przy zagrożeniu życia). Teraz co do opcji - IMO warto zarejestrować się jako bezrobotny. Marne szanse, że przy obecnym rynku pracy zaproponują pracę. To nie jest (wbrew nazwie) Urząd Pracy tylko Urząd Bezrobocia ;) Dwa razy byłem zarejestrowany i nie dostałem żadnej oferty (za wysokie kwalifikacje) ;) Inna opcja to na małżonkę (o ile pracuje i ma ubezpieczenie). |
Cytat:
Cytat:
Co to rejestracji jako bezrobotny to nie wiem. Nigdy nie interesowałem się tym tematem i znajomy, z ktorym rozmawiałem, raczej również nie. Swoją drogą ciekawi mnie, jaka jest najlepsza opcja ubezpieczenia 'przejściowego' w czasie zmiany pracy (powiedzmy do kilku miesięcy). Zwykłe już nie obiązuje, jeśli osoba skończyła 26 lat, to nie może również być zgłoszona do rodzinnego (opłacanego przez rodzica), jest coś takiego, jak ubezpieczenie dobrowolne w NFZ, ale wydaje mi się to mało sensowne (http://www.nfz.gov.pl/new/index.php?...r=1&artnr=1443). Karty typu Planeta Młodych (zakładając, że ktoś jest młody ;) są atrakcyjne finansowo, ale chyba kosztów leczenia w Polsce nie zawierają (za granicą jak najbardziej). Zostaje chyba prywatna opieka zdrowotna typu Centrum Medyczne LIM czy Medicover. A co do tej rejestracji jako bezrobotny, oczywiście bez żadnych zasiłków - rozumiem, że to bycie bezrobotnym 'pełną gębą', czyli konieczność podjęcia ewentualnej pracy zaproponowanej przez urząd? |
Co do wypowiedzenie vs porozumienie - tylko w okresie wypowiedzenia pracodawca mo***380;e "na si***322;***281;" pos***322;a***263; pracownika na urlop. Przy porozumieniu nie ma takiej mo***380;liwo***347;***263; (chyba, ***380;e w porozumieniu jest ustalone inaczej).
Co do ubezpieczenia - koszty leczenia chyba przez miesi***261;c jeszcze dzia***322;a "stare" ubezpieczenie. Dlatego warto si***281; zarejestrowa***263; jako bezrobotny (nawet bez prawa do zasi***322;ku) - wtedy UP op***322;aca i masz ubezpieczenie. |
Cytat:
Druga rzecz, o kt***243;rej te***380; rozmawiali***347;my i te***380; nie jestem pewien odpowiedzi. Co z ubezpieczeniem zdrowotnym przy odej***347;ciu z pracy? Trafi***322;em na tak***261; informacj***281;, ale nie wiem, czy ma jakie***347; podstawy prawne: Cytat:
--- EDIT Ok, to powy***380;ej rzeczywi***347;cie obowi***261;zuje, ale w Stanach. |
Cytat:
Oczywiscie pracownik wypowiada w trybie ustawowym! Bo nie przy porozumieniu stron. Zreszta nie za bardzo sie na tym znam - wiec podalem tylko przyklad ze swojej firmy. |
Cytat:
A co do wypłacania ekwiwalentu - to wybór pracodawcy, czy wypłaci ekwiwalent (bo potrzebuje pracy pracownika - i wcale nie musi to pracodawca wywalać na zbity pysk, bo sytuacja jest dokładnie ta sama, co gdy pracownik wypowiada), czy nie potrzebuje praocownika i wysyła go na urlop (pracownik w okresie wypowiedzenia nie może odmówić). |
Tak miedzy nami, tylko nikomu nie powtarzac!
-taka opcja, wyplaty za urop do wykorzystania nalezy sie wylacznie w momencie kiedy pracodawca wywala pracownika na zbity pysk w jednej chwili! Wtedy za niewykorzystany urlop wyplaca ekwiwalent. W kazdym innym wypadku urlop jest do wykorzystania! Lub sam zaproponuje ekwiwalent - ale pokazcie mi zdrowego na rozumie pracodawce ktory sam pozbawi sie dobrowolnie pieniedzy! I jedna uwaga - nie wykozystacie uropu do ustawowego terminu - przepada! (bodaj 30 marca nastepnego roku) Uwaga: sa wyjatki, ale to zalezy od pracodawcy (umowy z nim) lub w wypadku zwolnienia ustawowego bez wykonywania pracy. (nie idziesz do pracy, placa ci za etat, ale i nie mozesz swiadczyc innej pracy) |
Urlop macierzy***324;ski nie zale***380;y od wymiaru etatu. Tydzie***324; na 1/4 to tydzie***324; na 1/1 - nie przekazuje si***281; zmniejszenia wymiaru czsu pracy tylko przys***322;uguj***261;cy czas urlopu - odpowiedni***261; liczb***281; dni/tygodni.
|
Pozwol***281; sobie tutaj. Czysto teoretycznie ciekawi mnie pewna sprawa.
Matka ma urlop macierzy***324;ski kt***243;ry mo***380;e przekaza***263; ojcu. I teraz jak matka pracuje na 1/4 etatu a ojciec na ca***322;y to matka oddaj***261;c sw***243;j tydzie***324; daje ojcu pe***322;ny tydzie***324; urlopu na ca***322;y etat, czy musi odda***263; 4 ***380;eby uzyska***263; taki efekt? |
Cytat:
|
Cytat:
A co do mojego pytania to ok, rozumiem, że zawsze proporcjonalnie do ilości przepracowanych dni. |
Tak - zawsze w g***243;r***281;.
W skrajnym przypadku jak pracujesz po 1 dniu ka***380;dego miesi***261;ca, to dzi***281;ki 12 dniom pracy masz 20-26 dni urlopu :) |
A miesi***261;c w g***243;r***281; zaokr***261;gla si***281; ju***380; od pierwszego dnia?
|
Zawsze wa***380;ny jest czas pracy (rzeczywisty) - czyli zawsze 5/12 x ca***322;y urlop - niepe***322;ny dzie***324; urlopu zaokr***261;gla si***281; w g***243;r***281;, niepe***322;ny miesi***261;c pracy te***380;.
Je***380;eli wykorzystasz wcze***347;niej wi***281;cej urlopu ni***380; z powy***380;szych wylicze***324;, to u nast***281;pnego pracodawcy masz odpowiednio mniej (w KP stoi, ***380;e nie nale***380;y si***281; rocznie wi***281;cej, ni***380; 100***37; urlopu). |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 19:15. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.