![]() |
Ta.. żebym ja w ogóle starego właściwiela na oczy widział.. Niestety taki numer nie przejdzie. A szkoda, bo pomysł mi się w sumie podoba.
|
teoretycznie się da...chyba...przynajmniej u nas
jedno "ale" - ubezpieczenia będą przychodzić na starego właściciela i tu kwestia kontaktów i stosunków z nim :taktak: |
A nie da się jeździć nieprzerejestrowanym?
W wielu unijnych krajach tak się robi (choćby i u mnie). :D |
Cytat:
Tak samo z formularzem Vat-25. Nie muszę płacić Vatu, ale za potwierdzenie tego muszę zapłacić 160 złotych!! Za co do cholery? Za rzucenie okiem na dokument, że samochód kupiony był po cenie brutto?? Akcyza ok, niech będzie, chociaż wydawało mi się, że przepisy zabraniają jej pobierania przy kupowaniu samochodów w obrębie Unii.. Będę musiał sprawdzić dokładnie przepisy, w razie czego z pewnością nie omieszkam złożyć podania o jej zwrot. Dodatkowo, żeby ona jeszcze była liczona od rzeczywistej ceny kupna samochodu. Ale nie - powstały tabelki i akcyzę liczy się z wartości w nich podanych. A to że czasami nic nie mają one wspólnego z rzeczywistością (bo przykładowo dany model ma jedną wartość, a jego przeszłość nie ma na nią wpływu) to już nieważne. Wymieniać można by dużo. A doliczyć do tego wszystkiego trzeba by i czas. To, co w Niemczech załatwia się w dwie godziny w jednym okienku, u nas trwa tydzień (a przy odrobinie "szczęścia" i miesiąc..) i trzeba latać do.. 4 urzędów jeśli dobrze liczę.. Szkoda gadać...... |
Złodziejskie opłaty... :|
|
No właśnie tak gdzieś czytałem, dzięki za potwierdzenie.
Czyli w sumie opłaca się zawierać umowę z niemcem za pośrednictwem handlowca, bo to zawsze kilkaset złotych mniej opłat. Choć i wiąże się z tym większe ryzyko.. |
W urzędzie skarbowym, należy złożyć deklarację PCC-3 i dokonać w kasie wpłaty podatku od czynności cywilnoprawnych - wyłącznie, gdy umowa kupna zawarta została na terytorium Polski. Gdy umowa kupna sporządzona została na terytorium innego państwa, nie podlega ona ustawodawstwu polskiemu, dlatego nie ma wówczas konieczności płacenia podatku od czynności cywilnoprawnych.
Deklarację składa i podatek uiszcza kupujący. Za nieterminowe złożenie deklaracji US ukarze (minimum 200 zł) |
Cytat:
Pytam, bo sprzedawcy przy samochodzie poniżej 2 litrów i cenie ok. 15 tys. podają opłaty w wysokości 1500 zł. Mi z tych wyliczeń wychodzi, że jak zamknie się to w dwóch tysiącach to będzie dobrze... Ubezpieczenie też pewnie trzeba od razu wykupić przy sprowadzanym samochodzie, czy jest jeszcze jakiś.. okres ochronny? |
Formularz PCC-3 należy złożyć i opłacić w terminie 14 dni od zawarcia umowy.
|
Ok, na temat dokumentów trochę już wiem (choć dalej jest to dla mnie nie do końca wyjaśniona sprawa), teraz analizuję to, co trzeba zrobić po sprowadzeniu/kupnie samochodu.
Najpełniejsza instrukcja, jaką znalazłem: Cytat:
Wszystko ładnie i zastanawiam się jeszcze tylko nad jedną rzeczą - Deklaracją PCC - 3 (w sprawie podatku od czynności cywilno-prawnych). Kiedy się ją wypełnia, kiedy trzeba jeszcze tą dodatkową opłatę wnieść? Orientuje się ktoś..? |
Cytat:
Pozdrawiam ro29 |
Ale będziesz miał papier, że kupiłeś w dobrej wierze i będziesz mógł udowodnić, że sprawdzałeś czy jest kradziony, jeśli w przyszłości by się okazało, że jednak jest kradziony to nie będziesz traktowany jako paser.
|
Europejski rejestr pojazdów przejrzę. Może to być przydatna strona.
Zastanawiam się jednak, czy to nie trochę za daleko idzie. Generalnie nie mam powodów podejrzewać, że z samochodem jest coś nie w porządku. Po prostu jako, że nie znam sprzedającego, nie wiem (na razie) czy posiada firmę, czy sprowadza samochody prywatnie itp. to chciałbym wiedzieć, co sprawdzić, aby jeśli nie mieć pewności, to przynajmniej zminimalizować prawdopodobieństwo problemów. Pamiętam jak kupowaliśmy samochód mamie, to sprzedawca posiadał firmę i defakto samochód był już jego, była umowa kupna sprzedaży do wglądu i tam raczej nie było wątpliwości. Ale to sytuacja ideał, która nie musi mieć miejsca. Sporo jest osób, które działają tylko jako pośrednicy i w sumie nic w tym złego, ale zastanawia mnie, co w tym momencie należy jeszcze dodatkowo sprawdzić. I jak? Bo jednak dokładne oględziny własne (na szczęście ojciec dobrze zna się na samochodach), sprawdzanie numerów, jazda na stację obsługi, do komisariatu to może mimo wszystko sprzedającego lekko zirytować. Chociaż... ---- EDIT Wizyta na komisariacie chyba jednak nic by nie dała: Cytat:
|
Jedynym pewnym sposobem jest wizyta na komisariacie.
|
Cytat:
http://www.erp.pl/ |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:44. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.