Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Odzyskiwanie danych (https://forum.cdrinfo.pl/f109/)
-   -   Odzyskiwanie danych pomocy! (https://forum.cdrinfo.pl/f109/odzyskiwanie-danych-pomocy-81100/)

andrzejj9 25.02.2009 09:54

hmm... no cóż..

Udało mi się tą wymienioną przejściówką podłączyć dysk. Na początku było kiepsko, bo co prawda widział spod Windowsa wszystkie partycje, ale jak tylko próbowałem coś w nich zrobić, to komputer się zawieszał na kilka minut, a potem dysk przestawał być widoczny. Trzeba było wyłączyć (wyłączyć - restart nie wystarczał) komputer i zaczynać zabawę od nowa.

Sprawdziłem kilka programów, próbowałem zrobić też posektorową kopię dysku, żeby próbować już na niej, ale bez powodzenia. Program nie widział dysku mimo, że ten widoczny był i w biosie i w Windowsie.


Ostatecznie udało mi się krok po kroku przekopiować trochę kolejnych danych. Zacząłem od ostatniej partycji, gdzie miałem zdjęcia i trochę starych dokumentów. Okazało się, że przechodząc powoli przez katalogi i kopiując pojedyncze pliki, jestem w stanie zrobić ich kopię. A jeśli coś się przedłużało, anulowanie zwykle załatwiało sprawę. Zwykle, bo czasami komputer jednak się zawieszał i trzeba było uruchamiać go jeszcze raz.

Taką metodą, dość czasochłonną, ale przynajmniej dającą jakieś efekty, udało mi się odzyskać prawie wszystkie zdjęcia (prawie, bo niestety bez dwóch dość ważnych dla mnie katalogów, których w ogóle nie dało się otworzyć - ale postanowiłem zostawić to na później, jak już przekopiuję wszystko, co działa bez takich problemów) i właściwie wszystkie dokumenty. Zrobiłem to jednego dnia, na następny planowałem zająć się pozostałymi partycjami. Właściwie głównie jedną, bo na dwóch pozostałych specjalnie mi nie zależało. Niestety kiedy następnego dnia próbowałem uruchomić dysk, okazało się, że nie jest już widoczny. To kilkuminutowe zawieszenie komputera następowało już podczas uruchamiania Windowsa i w nim dysk już się nie pojawiał (w biosie jest widoczny).

To było dwa dni temu i od tego czasu nie udało mi się już nic nowego wymyślić. Nie mam też pojęcia, co sprawiło, że jednego dnia wszystko dobrze działało, kolejnego już nie. I pomyśleć, że przegrałbym jeszcze w sumie dwa większe katalogi z tej drugiej partycji i na resztę mógłbym już spokojnie machnąć ręką. A tak, mam co prawda więcej odzyskanych danych (z czego bardzo się cieszę), ale dalej jestem właściwie w punckie wyjścia, bo z tych, które jeszcze zostały, również nie chcę zrezygnować.

przemek1973 25.02.2009 00:40

Witam serdecznie
W takim razie czekam na dalsze informacje i chętnie zobaczę,czy udało Ci się odzyskać utracone dane

Pozdrawiam
--
Przemysław Frąc

andrzejj9 20.02.2009 12:48

Cytat:

Napisany przez przemek1973 (Post 1006097)
Witam serdecznie
Z tego co opisales,najprawdopodobnie nie da sie domowym sposobem odzyskac danych ale mozesz sprobowac naprawic dysk twardy
Sprobowalbym tego narzedzia,poniewaz mi on pomoglo.
1. Program : MHDD : http://www.cdrinfo.pl/download/7273181641
2. Instrukcja : http://forum.pclab.pl/t256595.html

Pozdrawiam
--
przemek1973@op.pl [http://www.szczecin.ewizja.pl]
Przemysław Frąc

Witam,

Program jest mi znany, to nim zrobiłem ten test, w którym pokazał kilkanaście tysięcy bad sektorów. Z naprawą związaną z utratą danych mogę się ewentualnie bawić później, na razie naistotniejsze jest dla mnie, żeby jednak wszystkie, a jeśli to niemożliwe, to jak najwięcej danych odzyskać.

Poza tym dysk jest jeszcze na gwarancji, więc jak będę miał dane, to pewnie po prostu zaniosę go do sklepu.


Na razie kupiłem dwa tni temu przejściówkę z 2,5 na 3,5'' celem podłączenia dysku. Niestety okazała się wadliwa i nie było to możliwe, tak więc dzisiaj podjadę i ją oddam, a kupię inną - już pod USB. Jednak to zdecydowanie wygodniejsze, a jest ona uniwersalna, bo można podłączyć 2,5 , 3,5'' i SATA. Zobaczymy, co będzie dalej.





@ Yahol

Pomysł z Mac-iem jest ciekawy, choć przyznam, że miałbym problem ze znalezieniem osoby, która taki komputer posiada. Mam natomiast w domu sprawną Amigę, do której bez problemu można podłączyć dysk na USB, więc jeśli na PC-cie nic nie wyjdzie, to spróbuję tak. Na ten komputer też są dobre programy, które w razie czego na siłę skopiują wszystko, co jest czytelne, nie patrząc na 'windowsowską' strukturę danych itp.

przemek1973 20.02.2009 11:53

Witam serdecznie
Z tego co opisales,najprawdopodobnie nie da sie domowym sposobem odzyskac danych ale mozesz sprobowac naprawic dysk twardy
Sprobowalbym tego narzedzia,poniewaz mi on pomoglo.
1. Program : MHDD : http://www.cdrinfo.pl/download/7273181641
2. Instrukcja : http://forum.pclab.pl/t256595.html

Pozdrawiam
--
przemek1973@op.pl [http://www.szczecin.ewizja.pl]
Przemysław Frąc

Sunna 18.02.2009 00:00

Zaplacic zaleznie od skutecznosci :)

yahol 17.02.2009 23:59

@Andrzejj - najprostsza i najszybsza metoda odzyskania tych danych - podlaczyc dysk do jakiegos Maca z systemem 10 (4 albo 5 ) - zobaczy bez problemu.
Formatnac drugi dysk na FAT32 (do NTFS potrzebny jest Paragon NTFS) i przepisac dane.
Jezeli Linux widzi dane to maczek zrobi to migiem :)

andrzejj9 17.02.2009 23:26

Mam coraz większy problem z dyskiem od notebooka. Zaczęło się od problemów z uruchamianiem systemu (błąd ...system32\config\... - opisywałem w innym temacie), później pojawiały się różne komplikacje, a teraz już uruchamiając live cd Ubuntu nie jestem w stanie przegrać praktycznie żadnych danych. Jutro zamierzam kupić jeszcze przejściówkę, żeby dysk podłączyć do komputera stacjonarnego i tu się jeszcze pobawić, ale patrząc na to, że nie mogę odczytać coraz większej ilości danych mimo, że nic poza uruchamianiem komputera nie robię, nie nastawia mnie zbyt optymistycznie.

Najważniejsze dane dla siebie na szczęście udało mi się przegrać prawie w całości, pozostało jednak sporo rzeczy, które nie są może tak ważne, ale na których też trochę mi zależy - zdjęcia z ostatnich lat, trochę obrazków, wybrane programy itp. Nie przegrywałem ich, bo były na innych partycjach, do których cały czas był dostęp. Dopiero jak wczoraj przetesotowałem dysk jakimś programem spod dosa i wyszło mi kilkanaście tysięcy (!) bad sektorów, to stwierdziłem, że robię kopie wszystkiego. Tyle, że już się nie dało...


Teraz dwa pytania:

- po pierwsze, zakładając, że uda mi się bezproblemowo dysk do komputera podłączyć i będę miał widoczne wszystkie partycje (bo widoczne są - w linuksie spokojnie mogę na wszystkie wejść i poprzeglądać strukturę katalogów - dopiero przy kopiowaniu zaczyna się problem) - co najlepiej spróbować zrobić, żeby dane odzyskać, a nie pogorszyć jescze sprawy. Typowe programy do odzyskiwania służą raczej temu, żeby odzyskać skasowane dane. Te tutaj są (teoretycznie) nienaruszone, problemem są tylko te bad sektory. Czy w takim razie są może jakieś programy do ich naprawy spod Windowsa? Ale takie, które jednocześnie nie spowodują utraty zapisanych danych.

- rzecz druga, z którą zaczynam się liczyć - pomoc jakieś firmy. Wiem, że generalnie jest to droga sprawa, ale jak na szybko przejrzałem oferty wrocławskie to znalazłem kilka w rozsądnych granicach (250-300 zł). Tyle za odzyskanie tych danych byłbym skłonny zapłacić (oczywiście chętniej nie, ale jeśli to jedyny sposób..), pytanie tylko czy tak wycenione usługi są coś warte. Jak sądzicie..?

Sunna 13.01.2009 23:09

Dlatego dziwie sie ludziom ktorzy dziela np 500gb dysk na dwie partycje i potem nie maja jak odzyskac danych :)

Eliasz 13.01.2009 22:42

Jesli chodzi o logike dysku to ja polecam program DMDE.

Program jest za darmo i zajmuje tylko jakies 300kB.
Na poczatek mozna przejrzec dysk, "zobaczyc" uklad partycji przed awaria i ich zawartosc nawet gdy system nic nie wykrywa. Mozna tez skopiowac pliki z niewidocznych (uszkodzonych) partycji.

Na elektrodzie jest dobrze opisana obsluga tego programu i wogole schemat struktury ukladu partycji na dysku. Jak bedziesz mial problem to napisz tam posta to ci szybko pomoga z ustawieniem programu i z odzyskaniem danych. Podasz im tylko szczegoly a oni powiedza co gdzie wgrac zeby bylo cacy ;)

Ja mialem ostatio przypadek uwalenia 3 partycji -ktos je prawdopodobnie usunal :)
Wystarczylo nadpisanie kilku sektorow programem dmde i dysk powrocil do stanu z przed usuniecia partycji. Doslownie kilka sekund, a potem restart systemu i juz :)
Program ma duza zalete jesli uwalimy duzy dysk. Ja akurat uwalilem jakies 250GB danych. Przy typowych/popularnych programach musialbym miec jeszcze 250GB wolnego miejsca zeby zapisac gdzies te odzyskane dane.
W przypadku DMDE rekonstruuje sie strukture dysku, wiec dodatkowe miejsce nie jest potrzebne.

zorg 13.01.2009 18:09

tu masz caly zestaw narzedzi !

wypal cd i sie baw

http://rapidshare.com/files/18256776....9.7.part1.rar
http://rapidshare.com/files/18257056....9.7.part2.rar
jest na niej nawet micro XP , mozes zobaczyc czy dane na dysku sa czytelne !!!

mehow25 11.01.2009 01:21

Odzyskiwanie danych pomocy!
 
Witajcie

Mam problem... odpalam sobie kompa a tu nagle blue screen z napisem ze nie moze zamontowac dysku... odpalam konsole win xp daje chkdsk /r pisze ze wykryto przynajmniej jeden nieodwracalny blad i nie moze naprawic daje fixmbr to samo daje chkdsk /p to samo podpinam pod innego kompa dysk (jako drugi) nie chce isc sprawdzam hdd regeneratorem okazuje sie ze na c: (utraconej partycji) mam 5 bad sectorow. Jak mam odzyskac dane z niewidocznej artycji ? hdd regenerator nie jest w stanie naprawic badow.... gpard pod linuxem wykrywa partycje zglasza ze jest w niej wiele bledor "mft not reading" daje check i nie jest w stanie jej sprawdzic ani naprawic.... boje sie ze jak zapuszcze jakis get data back lub partition undelete to odzyskam dane ale beda nieczytelne... Idealnie byloby przywrocic partycje i wszystko co na niej bylo lecz oczywiscie poswiecajac to co na zlych sektorach jest... da sie tak ?

Pomozcie bo czasu mam malo na odzyskanie danych a chce to zrobic raz i dobrze !


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:59.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.