Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Dyski twarde, SSD - Problemy, porady, software (https://forum.cdrinfo.pl/f101/)
-   -   Jak rozpoznać czy w dysku padła elektronika czy też coś innego ? (https://forum.cdrinfo.pl/f101/jak-rozpoznac-czy-dysku-padla-elektronika-czy-tez-cos-innego-82104/)

Nirvanowiec 14.04.2009 09:53

Jakoś te linki które kolega podawał i sugerował nimi uszkodzenie SA bardziej wskazuja na jakaś dziwna kryptoreklame bo gdyby kolega szukał pomocy to napewno w google by znalazł tą informacje http://www.google.pl/search?hl=pl&q=...tnG=Szukaj&lr=
A jesli już mowić o maxtorach to http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic767688.html
Ale z samej pisowni na stronie podanej przez kolege widać jednak ze sie data max nie nauczył pracować z strefa dysków maxtor ze zrozumieniem, coż nie każdemu dano latać ktoś musi pełzać ;)->
http://narod.yandex.ru/community/gal...mage_id=101505
Plagiat tego za co prawdziwy autor nic nie chciał jest też sztuka brudna i wskazuje na to ze ten kto się tym zajmuje jest zwykłym oszustem.

edyr 09.04.2009 12:32

Nie wydaje mi się, aby zrobił coś nie tak... zresztą robił to przy mnie i według mnie nie można się pomylić co do styków i samego mocowania. Zresztą tak jak pisałem - po przełożeniu z powrotem jego elektroniki do jego dysku - który był na pewno sprawny - jego dysk zaczął się tak samo źle detektować w biosie i już nie chodzi...

więc nie wiem o co chodzi ... czy jeżeli jest to uszkodzenie stefy serwisowej to są jakieś programy do naprawy tego szajsu ?

z góry wielkie podziękowania za wszystkie podpowiedzi i porady :)

sobrus 09.04.2009 12:21

a na pewne elektronika została poprawnie przełożona i podłączona do reszty?
Podejrzewam ze gdyby podłączyć samą elektronikę bez talerzy to zgłosi sie właśnie jako CALYPSO bo nie ma z czego odczytać strefy serwisowej.

edyr 09.04.2009 10:37

Jak mówiłem wcześniej, dyski są bliźniacze - kolega kupował je razem - mają tą samą datę produkcji (co do dnia) i te same wszystkie oznaczenia. Więc istnieje możliwość, że są inne ?

sobrus 09.04.2009 07:28

Po przeczytaniu artykułu (pobieżnie ale zawsze coś) wydaje mi sei ze elektronika którą przełożyliście nie jest odpowiednia.
Dysk zgłasza się nieprawidłowo, ponieważ nie moze odczytać strefy serwisowej.

edyr 08.04.2009 22:28

Niestety - chyba kicha :(. U kolegi dysk jest widoczny, zgłasza się jako MAXTOR CALYPSO. Z tego co wyczytałem:

http://www.odzyskiwanie-danych.net/u...ypy_strefa.php

to mój dysk powinien się zgłosić jako 6Y040L0 (chyba) i jest to uszkodzenie strefowe.

Jak to naprawić ? Czy są do tego jakieś programy ? :help:

siwymariusz 08.04.2009 21:06

Cytat:

Napisany przez yahol (Post 1016343)
Jezeli:
-talerze sie kreca.
-glowice nie "bija"
-elektronika jest wykrywana w BIOSie
-ew.elektronika pojawia sie w menagerze - sam dysk jest niewidoczny.
To na 90% jest to uszkodzenie logiczne.
Kombinuj kogos z Mac'kiem i podlacz go po USB lub FW. Na 50% zobaczysz zawartosc. (czyli po ludzku - albo zobaczysz, albo nie) :)

Jeżeli to co wyżej , to jeszcze może program DM Disk Editor and Data Recovery 01.39.05 bezpłatny działający . jeden feler w wersji free tylko PO jednym pliku , w wersji zakupionej całym folderem odzysk nawet teoretycznie niewidocznego dysku . Ale to już samemu sprawdź

yahol 08.04.2009 16:31

Jezeli:
-talerze sie kreca.
-glowice nie "bija"
-elektronika jest wykrywana w BIOSie
-ew.elektronika pojawia sie w menagerze - sam dysk jest niewidoczny.
To na 90% jest to uszkodzenie logiczne.
Kombinuj kogos z Mac'kiem i podlacz go po USB lub FW. Na 50% zobaczysz zawartosc. (czyli po ludzku - albo zobaczysz, albo nie) :)

edyr 08.04.2009 16:08

Z tego co wyczytałem, to jeżeli jest to jakiś większy problem to cenowo nie mam szans (cennik na linku vsdata podanym przez joujoujou - dzięki :) - niestety pozbawił mnie złudzeń)

Nie pozostaje mi nic innego jak zerknąć jeszcze raz wieczorkiem z moim kumplem na mojego dyskowego trupa...

Mam nadzieję, że opisy uszkodzeń, pod adresem, który poprzednio znalazłem:

http://www.odzyskiwanie-danych.net/s...zenia_typy.php)

będą mi pomocne w dowiedzeniu się, z czym mam problem. Zobaczymy ...

A propos, czy ktoś zna tę firmę: Data Max (właśnie na ich stronie - powyższy link - znalazłem opisy i objawy uszkodzeń). Czy te opisy są wiarygodne ?

Z tego co czytam u nich na stronie to wydaje mi się, że raczej jest to znana firma i chyba znają się na rzeczy - ja niestety nie mam zielonego pojęcia o tej branży. Dane straciłem po raz pierwszy i mam nadzieję ostsatni - przysięgłem sobie, ze zawsze będę robił kopie..... Obym tylko nie zapomniał

Wawelski 08.04.2009 15:46

Albo coś skopał przekładając, albo uszkodzone jest coś dalej, niż na płytce (elektronika wewnętrzna) co psuje elektronikę wewnętrzną. A może silnik jakieś zwarcie powoduje?

edyr 08.04.2009 15:26

Właśnie się dodzwoniłem do znajomego, który sprawdzał mi ten dysk i przekładał elektronikę ze swojego. Okazuje się ze są to identyczne dyski, ponieważ, jak twierdzi - kupował je razem. Faktycznie, przypomiałem sobie, że to może być prawda, ponieważ właśnie ten sąsiad składał mi komputer kilka lat temu.

Więc czemu nie zadziałało - czy może być inny dysk lub inna elektronika ?

joujoujou 08.04.2009 15:24

Zainteresuj się tą ofertą:

http://www.vsdata.pl/

Cytat:

[...] Diagnoza nośnika w firmie VS DATA jest bezpłatna [...]

edyr 08.04.2009 15:15

Czy są jakieś znane dobre i niedrogie firmy lub osoby które mogą to zrobić ?
Może ktoś zna ?

Kolego yahol - jeśli to nie sprawi kłopotu - proszę o podanie nazwy tej firmy - oczywiście do mojej wiadomości, abym się miał na baczności.

Trochę się boję sam przekładać elektronikę, bo jak napisałem wcześniej, sprawny dysk mojego znajomego po takiej zamianie przestał pracować.

yahol 08.04.2009 15:05

Sa dwa wyjscia:
-albo dreptac i szukac elektroniki, identycznej-model, seria,firmware.
Przelozyc i odpalic ten dysk jako drugi- bron Boze jako systemowy!
Albo zadziala, albo nie.

-albo,podlaczyc dysk jako drugi (np. w kieszeni) do Maca. Mac olewa zapisy poczatkowe windowsa na dysku i wyswietla po prostu zawartosc.

Co do firm odzyskujacych dane. Jezeli nie sa to dane warte kazdych pieniedzy - nie warto.
Za trzasniecie dwiami chca 200-250 zl, a pozniej jakis koszmarne sumy. Wiem bo mialem stycznosc z taka firma.
Ogolnie - nie warto nawet dzwonic.

sobrus 08.04.2009 14:57

poszukałbym specjalisty, zebyś przypadkiem nie zniszczył danych próbując je odczytać.
oczywsicie kogos tanszego niz ontrack...


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 10:10.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.